WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Raikkonen nie zainteresował się poszkodowanym mechanikiem. Kibice dopiekli Finowi

Jeden z najbardziej popularnych wśród kibiców kierowca Formuły 1, Kimi Raikkonen podpadł fanom podczas ostatniego wyścigu w Bahrajnie, gdy nie zainteresował go los poszkodowanego w wypadku mechanika.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
AFP / Kimi Raikkonen

Kimi Raikkonen zamiast wyrazić ogromne współczucie dla mechanika, który został przez niego potrącony podczas pit stopu w GP Bahrajnu, wydawał się niewzruszony stanem jednego z członków swojej załogi.

Kilka metrów po odjeździe z miejsca postoju, Raikkonen zatrzymał swój samochód na polecenie zespołu, ale nie wiedział wówczas co dzieje się z Francesco Cigarinim. Gdy opuścił maszynę i wracał do garażu widział interweniujących obok Włocha innych członków załogi, ale postanowił nie podchodzić i pytać o całe zajście.

Poszkodowany Cigarini trafił później do najbliższego szpitala, gdzie lekarze potwierdzili złamanie dwóch kości u mechanika Scuderia Ferrari.

- Nie wiem w jakim jest stanie. Sytuacja nie potoczyła się dla niego dobrze. Ja ruszyłem, gdy widziałem zielone światło. Nie mam wiele do dodania - powiedział Raikkonen, który w wyniku problemów technicznych otrzymał sygnał do wyjazdu przed wymianą ostatniego koła. - Nie ukończyliśmy wyścigu więc nie były to dobre zawody, ale tak czasami bywa - dodał.

Część fanów nie rozumiała zachowania Fina, który wydawał się bardziej przejęty faktem, że nie dotarł do mety drugiego wyścigu, niż losem poszkodowanego. Warto dodać, że Kimi Raikkonen wielokrotnie był wybierany na jednego z najbardziej lubianych kierowców F1. Po sytuacji w Bahrajnie 38-latek może stracić pewno grono sympatyków.

"Czy ktoś może mi ktoś powiedzieć dlaczego Raikkonen nie zadał sobie nawet trudu, żeby sprawdzić czy członek jego załogi jest w porządku? #niegrzeczny"

"Co za g******* ignoranckie zachowanie Raikkonena...potencjalnie złamał nogę jednego z mechaników, a później przeszedł obok wszystkich"

"Nawet nie sprawdził czy wszystko z nim porządku. Wydaje się bardziej zdenerwowany wyścigiem niż tym, że ktoś leży poszkodowany"

"No tak, Raikkonen nawet nie poszedł zobaczyć lub zapytać czy z mechanikiem wszystko w porządku, a ludzie mówią, że jest ok. Ale gdyby podobnie zachowali się Vettel lub Hamilton, to kibice natychmiast nazwaliby ich samolubnymi k******* , którzy nie dbają o los innych"

ZOBACZ WIDEO Geniusz Messiego dał zwycięstwo FC Barcelona z CD Leganes, Suarez pudłował [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS 1]



Oglądaj Grand Prix Monako F1 na żywo w WP Pilot!

Czy Kimi Raikkonen został słusznie skrytykowany przez kibiców pod GP Bahrajnu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • julsonka 0
    może i potrącenie mechanika nie wynikało z błędu raikkonena ale już to co bylo potem było złe . kimi mógł podejsc zapytać co sie stało ''wesprzeć'' kolegę to zajął sie sobą i tym ze juz nie jedzie w wyścigu .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Krzysztof Kałębasiak 1
    W niczym by nie pomógł, za to zwiększylby balagan w tamtej chwili. On ma inne zadania. Sądzę, że później zainteresował się stanem poszkodowanego.
    Zatroskanym internautom odbija.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jojo18 1
    Kimi nawet nie wiedzial co sie stalo, czy nie popelnil blad mechanik itp co kosztowalo go podium w wyscigu, w garazu mysle ze dostal informacje co z mechanikiem, najlepsze jak sami eksperci sie wypowiadaja co nigdy nawet w ulamku nie byli w podobnej sytulacji. i jeszcze komentarze ze złamal noge i nie zainteresowal. Kto zlamal noge kimi a moze ktos odpowiedzialny za swiatlo a nie nieswiadomy kierowca...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×