WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Red Bull postawił ultimatum Danielowi Ricciardo. "Nie chcemy wiecznie czekać"

Daniel Ricciardo nadal nie podpisał nowego kontraktu z Red Bull Racing. Szefowie zespołu z Milton Keynes chcą jak najszybciej poznać decyzję Australijczyka odnośnie przyszłości.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Aston Martin Red Bull Racing / Na zdjęciu: Daniel Ricciardo

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

W padoku Formuły 1 sporo uwagi poświęca się Danielowi Ricciardo, którego kontrakt z Red Bull Racing  wygasa wraz z końcem sezonu 2018. Podczas weekendu wyścigowego w Bahrajnie niektóre media donosiły nawet, że Australijczyk zawarł wstępne porozumienie z Ferrari. We włoskim teamie miałby zastąpić Kimiego Raikkonena.

Według mediów, porozumienie Ricciardo daje mu czas na rozmowy z Ferrari do końca czerwca. On sam zaprzeczył temu, by przystał na jakiekolwiek warunki Włochów. - Nie zamierzam podpisywać długoterminowej umowy, bo nie wiem dokąd zmierza ten sport - mówił niedawno o swoich planach 28-latek.

Tymczasem plany Ricciardo chce poznać jego obecny pracodawca. Red Bull postawił australijskiemu kierowcy ultimatum. - Decyzja powinna zostać podjęta najpóźniej przed przerwą wakacyjną, czyli w sierpniu. Nie chcemy wiecznie czekać. Mamy inne dobre opcje na horyzoncie. Naszym priorytetem jest kontynuowanie współpracy z Danielem, ale jeśli się to nie uda, to musimy rozejrzeć się za innymi możliwościami - zapowiedział Christian Horner, szef brytyjskiego zespołu.

Ewentualne odejście Ricciardo sprawi, że do Red Bull Racing najprawdopodobniej wróci Carlos Sainz. - To najbardziej oczywisty kandydat. Ma z nami kontrakt. Następni w kolejce są młodzi kierowcy, którzy są z nami związani - dodał Horner.

ZOBACZ WIDEO Robert Kubica: Należy podziękować Williamsowi



Czy Daniel Ricciardo odejdzie z Red Bull Racing?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
f1today.net

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • julsonka 0
    Ricciardo po prostu chce wiedzieć co zamierza red bull , jakie silniki wybierze ! honda może im nie dac takich wyników jak renault
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Treevill 0
    Moim zadaniem dla Ricciardo nie jest problemem to czy będzie wolne miejsce w Ferrari tylko to jaki silnik będzie miał Red Bull w przyszłym roku
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ricciardo 0
    Ich sytuacja jest zrozumiała, że Daniel nie może ich trzymać do końca w niepewności i dopiero najlepiej po ostatnim wyścigu ogłosić, że wybiera inny zespół, a ci w pośpiechu niech sobie szukają zastępstwa. On na pewno zdaje sobie z tego sprawę i nigdy nie chciałby ich postawić w takim położeniu i przede wszystkim też to nie byłoby w jego naturze, więc zupełnie nawet nie ma co nad tym rozważać.
    I co do tego ultimatum, jeszcze przed przeczytaniem jak długiego (obawiałem się, żeby przypadkiem to nie miało być już lada chwilę), tak sobie pomyślałem, że dla niego najlepiej by było, żeby dali mu czas do wakacji - nie krócej, nie już, nie teraz - po Baku, czy po Hiszpanii lub Monaco, tylko co najmniej jeszcze kilka wyścigów, które jestem pewien, że wystarczająco dużo mu powiedzą, która z decyzji wydaje się być lepsza - za którą więcej przemawia. Bo jasne jest, że obie opcje (pozostanie w Red Bullu lub przejście do Ferrari), to nie wybieranie między dobrą a złą, a jest to wybór między dobrą a lepszą, a jedyny problem to ocenienie, która nie to, że teraz jest tą lepszą, tylko że tą lepszą okaże się w przyszłym roku. A Horner co też zrozumiałe, chciałby wykorzystać, że tak dobrze poszło w Chinach i że to może sprawiłoby, że na fali tego sukcesu Ricciardo już dziś zdecydowałby o pozostaniu. Bo po co odchodzić, gdy jest tak dobrze. A jest dobrze i zapowiada się, że może być jeszcze lepiej. Ale żeby mieć co do tego pewność, a przynajmniej dużo większe przekonanie, potrzeba jeszcze kilku wyścigów. I myślę też, że Ricco nie będzie czekał do ostatniego dnia. On też chciałby mieć już wolną głowę i spokojnie myśleć tylko o jeździe.
    Jeśli Red Bull przez najbliższe wyścigi utrzyma obecny poziom, to szanse znacząco wzrosną. Poza tym dużo ważniejsza może być zmiana po kolejnych dwóch latach przed sezonem 2021. Wtedy to naprawę będzie decyzja, z którymi jeździć. I gdyby to było dziś, to przypuszczam, że poszedłby do Ferrari - nawet gdyby Red Bull dawał szanse na dobre wyniki. I co by też nie powiedzieć, Ricciardo jest we w miarę dobrej sytuacji, bo nie tylko, że nie pozostanie bez zatrudnienia, to gdzie by ostatecznie nie jeździł, to będzie w dobrym zespole, który będzie walczył o najwyższe cele. Takiego komfortu wielu kierowców może pozazdrościć.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×