WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

GP Węgier: Hamilton najlepszy na Hungaroringu. Kolejny blamaż Williamsa

Lewis Hamilton sięgnął po wygraną w Grand Prix Węgier. Tym samym Brytyjczyk umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata. Fatalnie na Hungaroringu wypadli kierowcy Williamsa, którzy dojechali do mety na końcu stawki.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Lewis Hamilton na Hungaroringu

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Po tym jak sobotnie kwalifikacje rozgrywane były w deszczowych warunkach, w niedzielę na Hungaroringu panował upał. Kierowcy rozpoczęli rywalizację przy temperaturze sięgającej ponad 30 st. C, co było złą wiadomością dla Mercedesa. W podobnych warunkach Lewis Hamilton i Valtteri Bottas nie mieli zbyt dobrego tempa w piątkowych treningach.

- Dlatego potrzebujemy idealnego wyścigu. Wszystko musi zagrać po naszej myśli, począwszy od startu - mówił przed rozpoczęciem rywalizacji Bottas.

Reprezentanci stajni z Brackley obronili się jednak przed atakami Sebastiana Vettela i Kimiego Raikkonena w pierwszych zakrętach. Niemcowi udało się jedynie wyprzedzić swojego kolegę z zespołu, po czym ustawił się za duetem Mercedesa. Już na szóstym okrążeniu z walki odpadł za to Max Verstappen. - Nie mam mocy, nie mam mocy! - krzyczał kierowca Red Bull Racing przez radio. 

Na czele stawki sytuację kontrolował Hamilton. Już po 10. okrążeniach przewaga Brytyjczyka nad drugim Bottasem wynosiła ponad pięć sekund, zaś Fin stanowił bufor bezpieczeństwa i blokował jadącego na trzecim miejscu Vettela. Reprezentanci Mercedesa mieli jednak założone opony z bardziej miękkiej mieszanki, przez co wcześniej zameldowali się u swoich mechaników. To pozwoliło kierowcy Ferrari wysunąć się na czoło wyścigu. - Będziemy realizować plan C - usłyszał od swojego inżyniera wyścigowego Vettel.

ZOBACZ WIDEO: Włoski dziennikarz nie ma wątpliwości. "Robert Kubica to idealny kierowca dla Ferrari"


Niemiec pojawił się w boksach na 39. okrążeniu. Mechanicy Ferrari mieli jednak problemy z wymianą jednego z kół w samochodzie Vettela, przez co jego postój przedłużył się. To sprawiło, że 31-latek wrócił do rywalizacji na trzecim miejscu, tuż za kierowcami Mercedesa. Tym samym Bottas po raz kolejny w tym wyścigu zaczął blokować Vettela, na czym zyskiwał prowadzący Hamilton. 

- Bottas jedzie na tej mieszance do końca, więc musisz go zaatakować - usłyszał Vettel na 47. okrążeniu. 

Doszło do tego dopiero na 65. okrażeniu. Bottas do końca bronił się przed Niemcem, przez co uderzył w tył samochodu Niemca. Skorzystał na tym Raikkonen, który wskoczył na trzecie miejsce. Vettel miał przy tym sporo szczęścia, bo wskutek kontaktu z Bottasem w jego samochodzie mogło dojść do przebicia opony. 

Niemiec wyprzedził jednak Fina zbyt późno, by pogonić za Hamiltonem. Tym samym Brytyjczyk odniósł kolejne zwycięstwo w tym sezonie i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata. Jego przewaga nad Vettelem w tym momencie wynosi 24 punkty.

Chwilę później Bottas w sposób bezpardonowy obronił się przed Danielem Ricciardo. Skończyło się to wyrzuceniem Australijczyka z toru w pierwszym zakręcie. Incydentami z udziałem Fina sędziowie mają się zająć po zakończeniu wyścigu.

- Oddaj pozycję Ricciardo ze względu na ten kontakt - usłyszał po chwili Bottas i zastosował się do instrukcji na ostatnim okrążeniu. 

Bezbarwny wyścig odjechali kierowcy Williamsa. Wprawdzie na starcie Siergiej Sirotkin zdołał zyskać kilka pozycji, ale jego tempo wyścigowe było słabe i szybko zobaczyliśmy go na końcu stawki. Nieco lepiej prezentował się Lance Stroll, ale w przypadku Kanadyjczyka kluczowe okazały się wydarzenia sprzed startu. 19-latek musiał ruszać z pit-lane, po tym jak wymieniono u niego przednie skrzydło. To pozbawiło go nadziei na dobry wynik w Grand Prix Węgier.

Wyniki wyścigu o Grand Prix Węgier:

Pozycja Kierowca Zespół Czas/strata
1 Lewis Hamilton Mercedes 70 okr.
2 Sebastian Vettel Ferrari +17.1
3 Kimi Raikkonen Ferrari +20.1
4 Daniel Ricciardo Red Bull Racing +46.4
5 Valtteri Bottas Mercedes +50.0
6 Pierre Gasly Toro Rosso +73.3
7 Kevin Magnussen Haas +1 okr.
8 Fernando Alonso McLaren +1 okr.
9 Carlos Sainz Renault +1 okr.
10 Romain Grosjean Haas +1 okr.
11 Brendon Hartley Toro Rosso +1 okr.
12 Nico Hulkenberg Renault +1 okr.
13 Esteban Ocon Force India +1 okr.
14 Sergio Perez Force India +1 okr.
15 Marcus Ericsson Alfa Romeo Sauber +2 okr.
16 Siergiej Sirotkin Williams +2 okr.
17 Lance Stroll Williams +2 okr.
Nie ukończyli:
18 Stoffel Vandoorne McLaren +19 okr.
19 Max Verstappen Red Bull Racing +64 okr.
20 Charles Leclerc Alfa Romeo Sauber +69 okr.





Wyścigi Formuły 1 można obejrzeć na żywo w Internecie na kanałach Eleven Sports dostępnych na platformie WP Pilot!

Czy Lewis Hamilton obroni tytuł mistrzowski w tym roku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (26):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Ricciardo 0
    Nie było osobnego artykułu poświęconego Danielowi, to dodam to jeszcze tutaj.
    Przed wyścigiem był pytany, jak widzi swoje szanse po bardzo rozczarowujących kwalifikacjach i starcie w niedzielę dopiero z 12. miejsca. Jak widzi możliwość wyprzedzania, przecież to bardzo trudne na tym torze.
    Daniel z uśmiechem ale i stanowczo kilkukrotnie odpowiedział, że znajdzie sposób, znajdzie sposób.
    No i... no i znajdywał :)
    Gdy dobierał się do kolejnych rywali i tylko kwestią czasu było, ile z którym mu to zejdzie, to można było sobie przypomnieć GP Chin, gdy po ostatnim pit stopie wyprzedzał wszystkich i odniósł zwycięstwo.
    4. miejsce na Węgrzech w pewnym sensie też jest zwycięstwem. Pierwsza trójka była co prawda poza zasięgiem, ale w tych wszystkich okolicznościach i na to na co można było liczyć, pojechał maksimum.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • DaHool 0
    Ćwoku mozesz szczekać dalej,ale karawana jedzie ....Majtku żałosny kwalifikacje w sobote,w deszczowych warunkach pokazał klase jan jak się jeździ,buhahaha....24pkt przewagi ...
    pyskacz [Komentarz usunięty]
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • AVE STAL 0
    Wiecej od ciebie (celowo z małej)
    One_Shoot Ale z ciebie pustak :) Ile ty masz lat chlopaku?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×