WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Haas nie spieszy się z ogłoszeniem składu na 2019. Niepewna posada Romaina Grosjeana

Wciąż nie wiadomo kto będzie ścigał się w zespole Haas w kolejnym sezonie. Szefostwo przyznało, że podejmie decyzję po wakacyjnej przerwie. Niepewny swojej pozycji może być Romain Grosjean, którego forma od początku roku jest bardzo niestabilna.
Natalia Musiał
Natalia Musiał
Materiały prasowe / Haas / Na zdjęciu: Romain Grosjean

Kontrakty Kevina Magnussena i Romaina Grosjeana na starty w amerykańskiej stajni wygasają z końcem trwającego sezonu. Niemalże pewny pozostania w aktualnych barwach może być Duńczyk, który w ostatnim czasie wykonuje dobrą pracę dla swojego zespołu. 

Szef Haas F1 Team, Gunther Steiner stwierdził, że za dobrą dyspozycję Magnussena, który na półmetku mistrzostw znajduje się na wysokim 8. miejscu w tabeli, odpowiada w dużej mierze podejście założyciela zespołu. - Za to trzeba podziękować Gene Haasowi. On lubi stwarzać ludziom przestrzeń do działania i myślenia, co z pewnością pomogło Kevinowi.

W gorszej sytuacji od swojego zespołowego kolegi jest Romain Grosjean. Francuz lepsze występy przeplata wieloma wpadkami, które sprawiają, że ekipa traci dystans do będącego na 4. miejscu Renault.

Steiner ujawnił, że na ten moment nie zastanawiają się nad przyszłoroczną obsadą. Decyzje mają zapaść w okolicach września. - Nie chce rozmawiać o przyszłości. Będziemy się zastanawiać nad tą kwestią po wakacyjnej przerwie.

ZOBACZ WIDEO: Szlak na K2 naznaczony śmiercią. Andrzej Bargiel: Musiałem wspiąć się na wyżyny


53-latek dodał, że jest wdzięczny Grosjeanowi za to, że obdarzył szefostwo zaufaniem i zgodził się zostać ich kierowcą, kiedy wkraczali do świata F1. Nie wiadomo jednak, czy to wystarczy do zachowania miejsca w kokpicie. - Mam ogromny szacunek do Romaina. Kto podjąłby takie ryzyko jak on i dołączył do nas trzy lata temu? Uwierzył w nas i nasz projekt.

Zespół Haas znajduje się obecnie na 5. miejscu w klasyfikacji konstruktorów z przewagą 7 punktów nad Force India.

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Haas powinien zatrzymać Romaina Grosjeana?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
onestopstrategy

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Maciek Adamek 0
    No nareszczie ktoś się wstawił za romanem.
    Cieszy mnie to że roman od 4 wyścigów trzyma stabilny poziom(nie rozbija się z własnej winy). Niech dojeżdza do mety w punktach(4,N/U,6,10) z taką częstotliwością jak ostatnio i może dać radę się utrzymać.
    Magnusena nie wywalą. Nie jest on dla mnie kierowcą klasowym ale jest regularnym. I to za nim przemawia.
    Ricciardo Grosjeanowi to powinni podziękować. Co do Magnusena miałbym mieszane uczucia. Zespół Haasa jest niezwykle atrakcyjnym miejscem, żeby się w nim znaleźć. Wysłałbym tam Kimiego, Alonso, Leclerca, Roberta oczywiście!, a nawet Daniela, choć to by oznaczało zapomnienie o tytule. Jeździ tam natomiast nieobliczalny Magnusen - kierowca kontrowersyjny, którego zachowanie na torze dość często wzbudza zastrzeżenia. Jednakże jak się przymknie na to oko, spróbuje się na Kevina patrzyć nie przez pryzmat jego zachowań, to on potrafi naprawdę nieźle jeździć. Daniel go na Węgrzech za drugim podejściem wyprzedził, ale przyznam, że pierwsza obrona Magnusena zasługiwała na duże uznanie. Miałby zostać w Haasie, to nie byłoby to takie w niezgodnie z rozumem :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ricciardo 1
    Grosjeanowi to powinni podziękować.
    Co do Magnusena miałbym mieszane uczucia. Zespół Haasa jest niezwykle atrakcyjnym miejscem, żeby się w nim znaleźć. Wysłałbym tam Kimiego, Alonso, Leclerca, Roberta oczywiście!, a nawet Daniela, choć to by oznaczało zapomnienie o tytule.
    Jeździ tam natomiast nieobliczalny Magnusen - kierowca kontrowersyjny, którego zachowanie na torze dość często wzbudza zastrzeżenia.
    Jednakże jak się przymknie na to oko, spróbuje się na Kevina patrzyć nie przez pryzmat jego zachowań, to on potrafi naprawdę nieźle jeździć. Daniel go na Węgrzech za drugim podejściem wyprzedził, ale przyznam, że pierwsza obrona Magnusena zasługiwała na duże uznanie. Miałby zostać w Haasie, to nie byłoby to takie w niezgodnie z rozumem :)
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×