WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

System kar w F1 źle funkcjonuje. "Powinniśmy czasem zachować zdrowy rozsądek"

Sebastian Vettel zostanie karnie cofnięty na starcie do Grand Prix Stanów Zjednoczonych. Dla Niemca to kolejny dowód na to, że system kar w Formule 1 funkcjonuje źle. - Powinniśmy czasem zachować zdrowy rozsądek - apeluje.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Sebastian Vettel na torze w Singapurze

Weekend w Austin źle rozpoczął się dla Sebastiana Vettela. Niemiec musi zrobić wszystko, aby nie doprowadzić do koronacji Lewisa Hamiltona już podczas Grand Prix Stanów Zjednoczonych, tymczasem już w pierwszym treningu nie ustrzegł się błędu. 31-latek nie zwolnił w sposób wystarczający podczas czerwonych flag.

Sędziowie ukarali kierowcę Ferrari cofnięciem o trzy pozycje na polach startowych. Tym samym jeszcze przed rozpoczęciem czasówki Niemiec ma świadomość, że najpewniej ustawi się za Hamiltonem. - Powinniśmy czasem zachować zdrowy rozsądek. Przepisy są do bani. Zwolniłem podczas czerwonych flag, rozglądałem się i patrzyłem jaka jest sytuacja - powiedział Vettel.

Reprezentant zespołu z Maranello podkreślił, że w określonych sytuacjach trudno pilnować czasu delta, aby zmieścić się w limicie. - Wiem jakie są zasady, ale pierwszy raz mieliśmy coś takiego deszczu, gdzie trudniej jest podążać za swoim najlepszym czasem. Wychodzi na to, że trzeba zwolnić do 40-50 km/h, aby wszystko było dobrze. Najpewniej tak zrobię następnym razem, ale nadal uważam, że to nie jest dobre. Jeśli jakiś samochód będzie za mną, to przez takie zagrywki, może we mnie uderzyć. Jednak zgodnie z regulaminem, będę przecież zwalniać po to, by nie dostać kary - dodał.

Vettel podczas rozmowy z sędziami starał się przedstawić swoje stanowisko, ale ci pozostali nieugięci. Nie jest to jednak pierwszy przypadek, gdy nakłada się karę w tej sytuacji. Podobny los spotkał w Japonii Estebana Ocona. Francuz również stracił trzy pozycje na starcie.

- Sędziowie podeszli do tego w sposób specyficzny. Zwolniłem w momencie czerwonych flag, ale uznali, że to trwało za długo - podsumował Vettel.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: piłkarki GKS Katowice jak modelki


Wyścigi Formuły 1 można obejrzeć na żywo w Internecie na kanałach Eleven Sports dostępnych na platformie WP Pilot!

Czy zgadzasz się z Sebastianem Vettelem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
motorsport.com

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×