WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Firma krzak" wchodzi do Formuły 1. Sporo znaków zapytania wokół Rich Energy

Rich Energy próbowało przejąć Force India, następnie zostać sponsorem Williamsa, a ostatecznie związało się z Haasem. Dla wielu ekspertów to "firma krzak". Szefowie Haasa zapewniają jednak, że dobrze sprawdzili swojego nowego partnera.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Pirelli Media / Romain Grosjean za kierownicą Haasa

O Rich Energy zrobiło się głośno w padoku Formuły 1 na początku tego roku, gdy szerzej nieznana firma produkująca napoje energetyczne postanowiła przejąć upadające Force India. Brytyjczycy oferowali za zespół z Silverstone ok. 30 mln funtów.

Rozmowy obu stron przeciągały się w nieskończoność, bo problemem okazały się finanse Rich Energy. Audyt miał wykazać, że firma nie posiada tak dużych środków, by nabyć akcje Force India. Dyrektor zarządzający William Storey wyśmiewał jednak te zarzuty.

Następnie Storey miał rozpocząć rozmowy z Williamsem. Jeszcze w trakcie ostatniego Grand Prix Stanów Zjednoczonych był widziany w towarzystwie Claire Williams i wydawało się, że Brytyjczycy są skłonni postawić na współpracę z nowym podmiotem. Tym bardziej, że budżet zespołu z Grove posiada spore dziury.

W tym samym czasie Storey po cichu negocjował warunki umowy z Haasem. - Kontakt nawiązaliśmy jeszcze przed Austin. Rozmawialiśmy o tym, co my możemy zrobić dla nich, a co oni dla nas - zdradził Gunther Steiner, szef Haasa.

Steiner nie obawia się zarzutów względem Rich Energy i jest przekonany, że firma wywiąże się z obietnic. - Dokonaliśmy należytej oceny firmy i zbadaliśmy to, co powinniśmy zbadać, jeśli chodzi o Rich Energy. Nasi prawnicy byli usatysfakcjonowani z efektów - dodał.

Według ostatnich spekulacji, Rich Energy na współpracę z Haasem wykładać będzie ok. 10 mln euro rocznie. W zamian otrzyma miejsce w nazwie zespołu. Zmieni się również malowanie samochodów amerykańskiej ekipy. Brytyjczycy chcą wykorzystać F1 do promocji swoich produktów oraz dotrzeć na nowy rynek. Przykładem do naśladowania może być dla nich Red Bull.

ZOBACZ WIDEO: Para polskich wspinaczy zdominowała MŚ. "Niesamowite! Do tej pory przechodzi mnie dreszcz"

Czy Haas będzie zadowolony ze współpracy z Rich Energy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Motorsport Week, onestopstrategy.com

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jarosław Szefler 0
    Tak na to wygląda....
    Marek Soszyński Chyba to ma tak wyglądać, że formuła 1 ma być pralnią pieniędzy....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • edzio561 0
    Moze tam kubica pojezdzi
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zbanowany 0
    Williams się przekonał rok temu jak pachnie prana kasa, a właściwie jej brak. Bo sponsorzy Sirotkina płacili im jak chcieli. Dlatego teraz zażądała gwarancji wypłacalności od Rich Energy, oczywiście ci jej ich nie dali to podziękowała. Rok temu mogli mieć Roberta to wybrali kasę. Tylko Ruskie głupie nie są, nie płacą za brak efektów, a umowę podpisali na własnych warunkach bez gwarancji. I dobrze zrobili bo wtopiliby mnóstwo kasy a efektów i wyników żadnych. Powoli wszystko wychodzi z czasem. Nie dość że w Williamsie nie mają nosa do zawodników to jeszcze nie potrafią odpowiednio zająć się papierkową robotą. Claire się przejechała i teraz stawia sponsorom żądania. Problem w tym że żądania to sobie mogą stawiać topowe zespoły, a nie zespół na samym jej końcu którego zawodnicy są dublowani w większości wyścigów. Ne dziwię się Orlenowi że się wstrzymuje bo wchodzenie w taki bur..el jaki mają obecnie w tym teamie to duże ryzyko. Jeżeli już to na własnych warunkach.
    Marek Soszyński Chyba to ma tak wyglądać, że formuła 1 ma być pralnią pieniędzy....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×