WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rywale powinni bać się Saubera. "Wrócili do gry dzięki Ferrari"

Jeszcze w roku 2017 Sauber był najgorszym zespołem w F1. Szwajcarzy zrobili jednak spore postępy i teraz mniejsze zespoły jak Williams powinni się obawiać rywala z Hinwil. - Wrócili do gry dzięki Ferrari - uważa kierowca Sergio Perez.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Alfa Romeo Sauber / Na zdjęciu: Charles Leclerc za kierownicą Saubera

Rok w Formule 1 może zmienić bardzo wiele. W dwanaście miesięcy Sauber przeszedł drogę od zespołu wyszydzanego przez niektórych rywali do walczącego regularnie o punkty. Kierownictwo stajni z Hinwil nie zamierza jednak zatrzymywać się w miejscu. W tym sezonie chce zostać czwartą siłą w F1.

Szwajcarom udało się dokonać progresu dzięki sojuszowi z Ferrari. To dzięki włoskiemu producentowi Alfa Romeo została sponsorem tytularnym zespołem, wzmocniła też jego dział techniczny, a teraz przekonała do podpisania kontraktu Kimiego Raikkonena.

- Sauber to świetny zespół, który miał trudny okres, ale wrócił do gry dzięki Ferrari. Frederic Vasseur bardzo dobrze spisuje się jako szef ekipy i myślę, że robią wielkie postępy. Na pewno trzeba na nich zwracać uwagę. W kolejnym sezonie będą bardzo wysoko - powiedział Sergio Perez, który przed laty startował w Sauberze, a teraz reprezentuje Racing Point.

ZOBACZ WIDEO Rajd Dakar. Wyjątkowa edycja wyścigu za nami. "Wydmy dały się kierowcom we znaki"

Sauber w zeszłym roku za sprawą Charlesa Leclerca kończył rywalizację w czołowej dziesiątce znacznie częściej niż takie zespoły jak McLaren, Haas czy Williams. Gdyby za kierownicą drugiego samochodu siedział lepszy kierowca, rezultat byłby jeszcze okazalszy. Pod koniec sezonu Leclerc regularnie zajmował miejsca zaraz za czołową trójką - Mercedesem, Ferrari i Red Bull Racing.

- Wszyscy powinniśmy się ich bać. Jednak w przyszłym roku każdy z zespołów powinien być dla nas zmartwieniem. Teraz rozmawiamy o Sauberze, ale też Racing Point będzie mieć większy budżet. Renault czy Haas będą mocniejsi. McLaren stawia za to na nowy projekt i chce wrócić do gry o czwarte miejsce. Każda z tych ekip może bić się w środku stawki - ocenił Carlos Sainz, nowy kierowca McLarena.

Szwajcarzy z Saubera mogą być idealnym przykładem dla Williamsa. Inżynierowie z Hinwil pokazali, że po fatalnym sezonie można bardzo szybko odmienić losy zespołu. Teraz przed podobnym wyzwaniem stoją specjaliści pracujący z Robertem Kubicą w fabryce w Grove.



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Sauber będzie walczyć o miejsca na podium w sezonie 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
motorsport.com

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×