WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Netflix pracuje nad drugim sezonem serialu. Wszystkie zespoły mają się zaangażować w projekt

W piątkowy poranek swoją premierę miał pierwszy sezon serialu o Formule 1 - "Drive to survive". Obecnie trwają prace nad drugą serią, a szefowie Liberty Media chcą, aby tym razem wszystkie zespoły przedstawiły świat zza kulis królowej motorsportu.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: start do wyścigu F1

W piątek na platformie Netflix ukazał się pierwszy sezon serialu "Drive to survive", który pokazuje nieco inne oblicze Formuły 1. Jednak nie zobaczymy w nim, jak od środka wygląda praca w Mercedesie i Ferrari. Obie czołowe ekipy odmówiły wpuszczenia kamer do swoich garaży.

Włosi zmienili zdanie dopiero pod koniec minionego sezonu, kiedy to dali pełny dostęp do garażu producentom serialu. To ważne, biorąc pod uwagę, że już teraz planowany jest drugi sezon. Co ważne dla kibiców z Polski, bardzo ważną rolę odegra w nim Robert Kubica i historia jego powrotu do Formuły 1.

Ruszyła giełda nazwisk. Smedley może zastąpić Lowe'a. Czytaj więcej! 

- Myślę, że ten sport może się rozwijać szybciej, jeśli tylko wszystkie zespoły będą chciały brać udział w takich akcjach. Nie mam co do tego wątpliwości. One zaczynają dostrzegać, że nie mogą angażować się tylko w walkę na torze. Ekipy muszą być obecne w każdej dziedzinie, w której możemy poprawić notowania F1 - powiedział Ross Brawn, dyrektor sportowy F1.

ZOBACZ WIDEO Kubica o swoim powrocie do F1: Czuje się, jakbym debiutował raz jeszcze

Brytyjczyk uważa, że w sezonie 2019 ekipy Mercedesa i Ferrari od razu wpuszczą filmowców do swoich pomieszczeń, dzięki czemu drugi sezon "Drive to survive" będzie jeszcze ciekawszą produkcją.

- Chcieliśmy tym serialem pokazać F1 od strony człowieka. To zawsze było fascynujące. Może teraz nie pracuję dla żadnego zespołu, ale pamiętam tę ekscytację. Dało się czuć emocje mechaników, inżynierów, całej zespołowej rodziny. Wiem z własnych doświadczeń, jak wiele frajdy, ale i cierpienia daje F1. To można zobaczyć w tym serialu - zapewnił Brawn.

Renault krytykuje politykę F1. Czytaj więcej! 

Kamery Netfliksa mają się też pojawić w Australii, gdzie 17 marca odbędzie się pierwszy w tym sezonie wyścig F1. Kibiców może jednak zmartwić fakt, że napięty grafik Lewisa Hamiltona sprawia, że brytyjskiego kierowcy może zabraknąć w drugim sezonie serialu.

- Rozumiemy sytuację, w której zespoły i kierowcy prowadzą inne działania poza F1. To dotyczy zwłaszcza Mercedesa, bo Hamilton udziela się w świecie mody, muzyki - podsumowała Ellie Norman, szefowa działu marketingu F1.

Czy zamierzasz oglądać serial o F1 wyprodukowany przez Netfliksa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
motorsport.com

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Ricciardo 0
    Miłośnicy F1, to jest pozycja obowiązkowa! :) Planowałem zacząć wieczorem, ale obejrzałem już 1. odcinek i mimo, że człowiek już wiele lat śledzi F1, to z perspektywy, która zostaje tu pokazana, dopiero czuć emocje i niejednokrotnie dramaty jakie wiemy, że tej naszej zabawie towarzyszą. Pierwszy odcinek w ogóle dla mnie wymarzony. Z racji ukazania zeszłorocznej GP Australii, w naturalny sposób od razu już od pierwszych scen bardzo dużo Daniela, jego rodzina, to jak przeżywają, matka dostają wręcz palpitacji serca, że aż zrobiło mi się żal :)
    A jako drugi wątek przewodni Haas i jego pamiętny dramat z niedokręconymi kołami.
    Ale nie ma co więcej spoilerować. Seria zapowiada się świetnie!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×