WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Robert Kubica nie ma nic do stracenia. Rosjanie rozumieją decyzję Polaka

- Kubica nie ma nic do stracenia - mówi nam dziennikarz Andriej Los. W Rosji panuje przekonanie, że Polak skorzystał z okazji, jaką był powrót do Formuły 1 w barwach Williamsa. Tyle że forma brytyjskiego zespołu może zniszczyć jego wizerunek.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: Robert Kubica i Siergiej Sirotkin

Robert Kubica i Siergiej Sirotkin. Tych dwóch kierowców stoczyło pojedynek o miejsce w Williamsie na sezon 2018. Gdy zespół postawił na Rosjanina, polscy kibice byli wściekli. Forma Brytyjczyków pozostawiała jednak sporo do życzenia. Kiedy okazało się jednak, że forma Williamsa jest fatalna, część fanów odetchnęła z ulgą.

Teraz sytuacja jest podobna. Dyspozycja ekipy z Grove wydaje się być jeszcze gorsza niż przed rokiem. Z tą różnicą, że to Kubica dostał szansę w Williamsie, a Sirotkin znalazł się poza F1. Dlatego tym razem to fani w Rosji mogą odetchnąć z ulgą.

Czytaj także: Bez rewolucji w silnikach w F1

- Robert nie ma nic do stracenia. Wszyscy wiedzą, że jest w stanie zagwarantować dobre wyniki. A przynajmniej w przeszłości był w stanie to zrobić. To samochód Williamsa nie jest na odpowiednim poziomie. Jeśli Kubica uznał, że warto spróbować i podjąć ryzyko, to jego wybór - powiedział nam Andriej Los, dziennikarz F1news.ru.

ZOBACZ WIDEO: Andrzej Borowczyk: Szanse Roberta Kubicy w zespole Williamsa? Musimy zejść na ziemię

Gdy w listopadzie decydowały się losy fotela w samochodzie Williamsa, otoczenie Sirotkina wysyłało w świat komunikat, że to oni zrezygnowali z dalszej współpracy z Brytyjczykami. Wszakże SMP Racing zapłaciło za rok startów 23-latka ponad 20 mln euro.

- Jeśli zapytasz fanów Sirotkina, samego Siergieja czy jego sponsorów o opinię na ten temat, to powiedzą ci, że podjęli słuszną decyzję. Nie tracą już czasu i pieniędzy na Williamsa. Jest w tym sporo logiki. Bo skoro wyniki były fatalne i nie było co do tego wątpliwości, to kolejny kiepski sezon mógłby zepsuć reputację kierowcy - dodał dziennikarz z Rosji.

Czy w tej sytuacji Kubica i Orlen popełnili błąd przed sezonem 2019, skoro zajęli miejsce Rosjan w Williamsie? - Nie sądzę. Jest za wcześnie, aby wyciągać takie wnioski. Jednak model FW42 jest beznadziejny. Wątpię czy w tym sezonie zobaczymy jakiekolwiek postępy, jeśli chodzi o jego tempo. Dobre jest to, że zespół był w stanie szybko zareagować na konieczność poprawy podwozia i usunął podstawowe błędy, jakie popełnił w fazie projektowania. Jednak Williams potrzebuje czasu. Ile? Tego nikt nie wie - wyjaśnił Los.

Czytaj także: Haas odpowiada Williamsowi 

Rosjanin ma świadomość tego, że Williams potraktował Grand Prix Australii jako sesję testową. Podobnie będzie z najbliższym Grand Prix Bahrajnu. Za to rywale pracują już nad poprawkami, wyciągają wnioski z pierwszych zgromadzonych danych. To nie jest dobra informacja dla zespołu z Grove i Kubicy.

- Problem Williamsa polega na tym, że konkurencja nie stoi w miejscu. W F1 pracuje się 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Wszystko po to, by samochody były jeszcze szybsze. Nawet jak Williams zyska sekundę na okrążeniu, to rywale też zrobią krok naprzód i nadal będzie ich dzielić różnica dwóch sekund. Oznacza to jedno. Zespół pozostanie na tyłach stawki - podsumował Los.

Czy Robert Kubica pomoże Williamsowi w wydostaniu się z dołka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Aleksander Olek 0
    treść artykułu nic nie ma wspólnego z tytułem to takie motto wp
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tajfun 0
    Celem był powrót do ścigania się w F1 , a nie walka o tytuł mistrzowski, nie tym bolidem. Każdy logicznie myślący kibic F1 to wie.
    Robert Sikorski Każdy logicznie myślący kibic F1 wie, że Kubica nie ma żadnych szans na sukces. Słaby bolid to tylko kilka % niepowodzenia
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Michal Furmaniak 1
    Oczywiście a my swoje to nie było do Ciebie tylko do tego gościa.
    A my swoje [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×