WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Grand Prix Bahrajnu. Chwile grozy Daniela Ricciardo. Mógł zostać porażony prądem

Daniel Ricciardo zmuszony był wycofać się z Grand Prix Bahrajnu po tym, jak jego samochód przestał reagować na polecenia kierowcy zaledwie dwa okrążenia przed końcem wyścigu. Okazuje się, że 29-latkowi groziło porażenie prądem.
Katarzyna Łapczyńska
Katarzyna Łapczyńska
Materiały prasowe / Renault / Na zdjęciu: Daniel Ricciardo

Daniel Ricciardo zjechał z toru i opuścił pośpiesznie swój bolid. Australijczyk został wezwany przez sędziów, którzy zarzucili mu, iż nie dopełnił procedur i nie zabrał ze sobą kierownicy. Została ona w samochodzie. Zawodnik Renault nie otrzyma jednak kary, ponieważ zrobił to ze względów bezpieczeństwa.

Okazuje się, że auto Ricciardo miało problemy z jednostką mocy, w związku z czym włączyła się w bolidzie czerwona lampa ostrzegawcza, oznaczająca, że pojawiło się niebezpieczeństwo porażenia prądem. Zespół przekazał Australijczykowi, że ma natychmiast wyłączyć silnik i wyskoczyć z pojazdu.

Czytaj także: absolutna dominacja Marqueza. Rossi jak wino

Team wyjaśnił, że wszelkie działanie Ricciardo w kontakcie z bolidem mogłyby być dla niego niebezpieczne, stąd otrzymał on zakaz zabierania kierownicy z samochodu. W tych okolicznościach zachowanie zawodnika z Antypodów nie zostanie ukarane.

Czytaj także: Vettel przyznał się do winy

Nie zmienia to faktu, że Australijczyk ma za sobą fatalny początek sezonu. 29-latek nie ukończył dwóch pierwszych wyścigów w barwach Renault i wciąż pozostaje bez punktów. To bardzo trudny start przygody z francuskim producentem. Na domiar złego, problemy w Bahrajnie miał także Nico Hulkenberg, którego dopadła awaria w tym samym momencie co Ricciardo.

Renault wciąż nie wytłumaczyło się z problemów Niemca. Ponadto niewyjaśniona została dokładna przyczyna kłopotów Ricciardo. Wycofanie się dwóch samochodów pod koniec wyścigu świadczy jednak fatalnie o niezawodności pojazdów francuskiego zespołu.

ZOBACZ WIDEO: Andrzej Borowczyk: Szanse Roberta Kubicy w zespole Williamsa? Musimy zejść na ziemię

Czy uważasz, że Daniel Ricciardo popełnił błąd odchodząc z Red Bulla?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sebastian1980 0
    Jutro zobaczymy czy Russell umie jeździć samochodem rajdowym
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Stanisław Lalewicz 0
    Przecież wiadomo że prąd kopie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Michał Gogulski 0
    Ricciardo został wezwany przez sędziów ponieważ nie zamontował kierownicy po wyjściu z bolidu. Uważał, że będzie to niebezpieczne. Dlatego na samochodzie paliła się czerwona lampka ostrzegawcza.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×