WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Mick Schumacher poczuł się jak w domu. Świetny debiut Niemca w Ferrari

- Czułem się jak w domu - mówi Mick Schumacher o swoim pierwszym dniu za kierownicą samochodu Ferrari. Niemiec nie ukrywa, że podczas sesji testowej w Bahrajnie sporo się nauczył i jest zadowolony z osiągniętych wyników.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Mick Schumacher

Wtorek zapisał się w historii Formuły 1. Za kierownicą Ferrari po raz pierwszy zobaczyliśmy Micka Schumachera. Jego ojciec, Michael, zapisał się w historii włoskiego zespołu. Z siedmioma tytułami mistrzowskimi na koncie jest najlepszym kierowcą w dziejach królowej motorsportu.

- To było zdumiewające. Gdy tylko usiadłem za kierownicą i wyjechałem pierwszy raz, gdy dotknąłem mocniej pedału gazu, czułem niesamowitą moc tej maszyny - powiedział 20-latek w rozmowie z "Motorsportem".

Czytaj także: Wiatr w oczy Kubicy

Niemiec przejechał we wtorek 56 okrążeń. Dystans byłby większy, gdyby nie opady deszczu, które nawiedziły tor Sakhir. Doprowadziły one do tego, że przez ponad cztery godziny kierowcy siedzieli w garażach.

ZOBACZ WIDEO Mocne słowa o zwolnieniu Nawałki. "Czuję ogromne zażenowanie. W Poznaniu mają co tydzień inną wizję"

- Czułem się bardzo dobrze. Samochód ma ogromny potencjał, jeśli chodzi o przyczepność i prędkość w zakrętach. To wszystko jest trudne do opisania, a z pewnością jeszcze więcej jest do odkrycia. Naprawdę było przyjemnie. Czułem się jak w domu - dodał "Schumi".

Schumacher podkreślił, że Ferrari uczyniło sporo, aby ułatwić mu debiut za kierownicą F1. - Pokonanie pierwszych okrążeń, widok całej ekipy pracującej ze mną. To wszystko sprawiało, że czułem się niezwykle komfortowo - wyjaśnił.

Czytaj także: David Beckham krytykowany po GP Bahrajnu

Pod koniec sesji testowej Schumacher otrzymał opony z najbardziej miękkiej mieszanki, dzięki czemu wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli z czasami. Ostatecznie został jednak pokonany przez Maxa Verstappena i musiał się zadowolić drugim wynikiem dnia.

- Max ma więcej doświadczenia. Gdy porównamy mój wynik z jego, możemy być zadowoleni. Wykonaliśmy swoją pracę. Na koniec dnia byłem zadowolony z wyczucia samochodu, zyskałem pewność siebie. To był udany test - podsumował.

Czy Mick Schumacher nawiąże swoimi osiągnięciami do sukcesów ojca?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • blaze4ever 1
    A znasz Ty się w ogóle na F1? Analizowałeś warunki itd.? Kolega poniżej napisał, że jechał na oponach C5 czyli najmiększej mieszance. Zważywszy na fakt, że między mieszankami jest około 1s różnicy, to dolicz sobie do czasu młodego Schumachera 2 sekundy i będziesz miał obraz. Tak jak napisał @Borubarus na siłę chcą go do F1 wcisnąć a prawda jest taka, że jest on przeciętnym kierowcą. 1, 3ci i kolejne czasy były zrobione na mieszance C3. Daje to do myślenia. Owszem bolid jest bardzo ważny, ale młody Schumi nie jest tak dobry jak jego ojciec. Spójrz sobie na dzisiejsze czasy w Alfie to się przekonasz.
    Lukas Bestard [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Borubarus 2
    Opony C5 i prawie pusty bak. Kibicuję mu ale na siłę chcą z niego zrobić następcę ojca.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×