Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Grand Prix Austrii. Ferrari podało przyczynę problemów Sebastiana Vettela. Dramat Niemca

Sebastian Vettel nie wziął udziału w ostatniej części kwalifikacji do Grand Prix Austrii. Ferrari poinformowało, że w samochodzie Niemca zdiagnozowano problem z ciśnieniem w silniku.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Sebastian Vettel Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Sebastian Vettel

Dramat Sebastiana Vettela rozegrał się pod koniec Q2. Niemiec po przejechaniu dość dobrego okrążenia zjechał do alei serwisowej, po czym mechanicy odkryli problem w jego samochodzie. Zaczęły się gorączkowe prace przy modelu SF90, ale pracownikom włoskiej ekipy nie udało się wygrać walki z czasem.

Ferrari długo miało nadzieję, że awarię uda się usunąć. Podczas Q3 Vettel przez chwilę siedział w swoim samochodzie, aby być gotowym w każdej chwili do wyjazdu na tor. Aż na kilka minut przed końcem sesji 31-latek otrzymał komunikat, by opuścić kokpit, bo usterka jest poważniejsza niż sądzono.

Czytaj także: George Russell nie trafi do Mercedesa

Zespół z Maranello po kwalifikacjach poinformował, że problem w samochodzie Vettela był spowodowany "utratą ciśnienia w silniku".

Brak wyjazdu Vettela na tor w Q3 sprawił, że Niemiec został sklasyfikowany na 10. miejscu. Kierowca Ferrari zyskał jednak jedną pozycję, bo piąty w stawce Kevin Magnussen został wcześniej ukarany za wymianę skrzyni biegów.

W tej chwili nie wiadomo, czy usterka w silniku Vettela wymusi na Ferrari jakąkolwiek wymianę części. Gdyby do tego doszło, niemieckiego kierowcę może spotkać kara. 

Czytaj także: Williams nie szuka nowego dyrektora technicznego

Pole position zdobył zespołowy kolega Vettela, Charles Leclerc.

ZOBACZ WIDEO: #Newsroom. W studiu Robert Kubica i prezes Orlenu



Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Sebastian Vettel zdobędzie miejsce na podium w Grand Prix Austrii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×