WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Sebastian Vettel nadal liderem Ferrari. Kierownictwo zespołu nie zmienia zdania

Sebastian Vettel osiąga coraz gorsze wyniki w F1. Niemiec nie jest w stanie nawet wygrać wewnętrznej rywalizacji z Charlesem Leclercem w Ferrari. Mimo to, kierownictwo włoskiej ekipy nadal widzi w nim kierowcę numer jeden.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Sebastian Vettel (po lewej) i Charles Leclerc

Wydaje się, że Sebastian Vettel najlepszy okres ma już za sobą. Niemiec od niemal roku nie potrafi wygrać wyścigu Formuły 1 i regularnie przegrywa z kierowcami Mercedesa. Ostatnio regularnie jest też ogrywany przez zespołowego kolegę, Charlesa Leclerca.

W tej sytuacji trudno w nim widzieć kandydata do tytułu mistrzowskiego. Nieco inaczej sytuację widzi kierownictwo Ferrari. Już na początku sezonu Mattia Binotto powiedział, że 32-latek ze względu na swoje doświadczenie jest liderem ekipy i kierowcą numer jeden. Włoch swojego zdania nie zmienia.

Czytaj także: Rodzina Williamsa ucierpiała z powodu F1

- Na początku roku powiedziałem, że jest naszym numerem jeden, ale też chcemy zdobyć jak najwięcej punktów jako zespół. Gdyby teraz doszło do sytuacji 50 na 50, to postawilibyśmy na Sebastiana. To się nie zmienia - powiedział Binotto, a jego słowa cytuje portal RaceFans.net.

W klasyfikacji generalnej F1 Vettel znajduje się przed Leclercem, ale w ostatnich wyścigach Monakijczyk regularnie zmniejsza straty do starszego kolegi. Możliwe, że jeszcze przed przerwą wakacyjną w F1 będziemy świadkami symbolicznej zamiany miejsc.

Czytaj także: Robert Kubica cieszy się z obecności Franka Williamsa

- Charles nam udowadnia, że jest szybkim kierowcą. Robi to w sposób regularny. Bywał już w tym sezonie na pole position, co jest najlepszym dowodem na to. Dlatego jeśli będzie mieć szansę na wygranie wyścigu, to postawimy na niego - dodał Binotto.

ZOBACZ WIDEO: #Newsroom. W studiu Robert Kubica i prezes Orlenu

Czy Ferrari słusznie postąpiło stawiając na Sebastiana Vettela w roli lidera zespołu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • DragonEnterQt 0
    Skończony to ty jesteś nieudaczniku życiowy. Vettelowi co najwyżej możesz buty czyścić, choć mam wątpliwości czy i do tego byś się ćwoku nadawał.
    One_Shoot [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • DragonEnterQt 0
    Znowu ci wentyl puścił? Patałachu.. znowu plujesz jadem? Tylko się nie zapluj.
    One_Shoot [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • piotr_sl 1
    Tak powtórzę.Vettel ma większe doświadczenie i jest czterokrotnym mistrzem świata i dopóki będzie w Ferrari będzie liderem tego teamu. Fakt, ostatnio popełnia sporo błędów co nie znaczy,że jest już wypalony czy skończony. Niedługo przerwa wakacyjna,pora odpoczynku i zobaczymy co wydarzy się w drugiej części sezonu. Ja myślę,że on sam prędzej odejdzie z zespołu niż zespół zrezygnuje z niego.
    STGP Powtórzysz to po dzisiejszym wyścigu? Vettel był słaby, jest słaby i będzie słaby. Oby ten sezon był jego ostatnim w karierze. Nie wiem co on musi zrobić, żeby w końcu ferrari mu podziękowało.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×