Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

F1. Łukasz Kuczera: Słowo przeciwko słowu. Williamsowi trudno już wierzyć (komentarz)

Czy Williams znów odgrywa się na Robercie Kubicy, by pokazać mu miejsce w szeregu? To pytanie należy zadać, po tym jak zespół ściągnął Polaka na dodatkowy pit-stop w GP Meksyku ze względu na podejrzenie przebicia opony.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Robert Kubica Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: Robert Kubica

Gdyby Williams był normalnie zarządzanym zespołem w F1, nie mielibyśmy wątpliwości, że w końcówce GP Meksyku faktycznie powietrze zaczęło schodzić z jednego kół w samochodzie Roberta Kubicy i dodatkowy pit-stop był koniecznością. Tyle że Williams nie jest zdrowo funkcjonującą ekipą. W ostatnich miesiącach dał nam mnóstwo powodów, by co najmniej podawać w wątpliwość zjazd 34-latka do alei serwisowej.

- Jesteście tego pewni? Wszystko wydaje się być dobrze z oponami - mówił Kubica do inżyniera, gdy otrzymał komunikat o konieczności odbycia dodatkowego pit-stopu.

Czytaj także: Znów spięcie pomiędzy Kubicą a Williamsem

Polak kwestionował po wyścigu, czy faktycznie powietrze schodziło z jego opony. Nawet nie wiedział, w którym miejscu miałoby dojść do jej uszkodzenia. - Z reguły na tarki na torze się najeżdża. Na nich się nie łapie "kapci" - komentował w Eleven Sports.

ZOBACZ WIDEO: Robert Kubica otwarty na starty poza F1. "Chodzi też o rozwój. Chcę się ścigać"


Mamy słowo przeciwko słowu. Rzut oka w telemetrię pozwoli ocenić, czy faktycznie coś działo się z oponami w samochodzie Kubicy. Tyle że zobaczą ją kierowca i członkowie ekipy. Przeciętny kibic prawdy się nie dowie, bo takie są realia F1. Chyba, że po latach Kubica wróci do tego wydarzenia w swojej autobiografii. Rozdział poświęcony Williamsowi może mieć w niej wiele stron i zawierać sporo gorzkich słów.

Bo dziwnym trafem dodatkowy pit-stop sprawił, że Polak dojechał do mety za Georgem Russellem. To nie jest tak, że doszukujemy się teorii spiskowych. Fakty są jednak takie, że to kolejna nietypowa sytuacja z udziałem Kubicy na przestrzeni ledwie kilku tygodni. Przy tej całej amatorszczyźnie Williamsa, jakoś Russell nigdy nie jest tym, który może czuć się poszkodowany.

To Kubica nie otrzymał nowego przedniego skrzydła w GP Japonii, by Brytyjczyk nie czuł się pokrzywdzony, skoro ekipa miała tylko jeden element w nowej specyfikacji. To Kubica został wycofany z GP Rosji zaraz po wypadku Russella, po to by "oszczędzać części".

I na dokładkę mamy wypowiedzi Russella, który po GP Meksyku przyznał, że trzeba w przyszłości przedyskutować strategię z Williamsem, bo czuł się szybszy od Kubicy i gdyby zastosowano team orders, to pognałby za kierowcami ze środka stawki F1. A tak, przez wiele okrążeń musiał się męczyć za Kubicą. Jak dobrze, że ta "przyszłość" to jeszcze ledwie trzy wyścigi F1 obecnego sezonu. Potem 21-latkowi zostanie się męczyć z Nicholasem Latifim. Zapewne będzie od niego regularnie szybszy, ale forma Williamsa nie poprawi się drastycznie.

Czytaj także: Tak Kubica wyprzedził Russella w GP Meksyku (wideo)

Męczarnie Kubicy też lada moment dobiegną końca. Na jedno pytanie jednak nie uzyskamy jasnej odpowiedzi. Czy ostatnie zagrywki Williamsa względem krakowianina to odgrywanie się za to, że pod koniec września w Singapurze wyszedł przed szereg i zapowiedział odejście z zespołu po zakończeniu sezonu?

Niestety, ale wydaje się, że tak. Bo w momencie wygłaszania swoich słów Kubica przestał być przydatny dla Williamsa. Pieniędzy do budżetu na sezon 2020 nie wniesie, nie można go też wykorzystać do podbijania stawki w rozmowach z Latifim. Krakowianin musi jedynie dokończyć sezon i to zrobi, bo wymagają tego kontrakt i zobowiązania względem Orlenu.

Tyle że to właśnie od końcówki września dzieją się dziwne rzeczy wokół Kubicy. I jakoś trudno wierzyć, że to przypadek. Brytyjczycy odsłonili maskę i nawet nie zamierzają udawać, że traktują obu kierowców równo. W tym wszystkim pozostaje się cieszyć z tego, że Williams w GP Meksyku, gdy zdiagnozował przebicie opony, nie wycofał Polaka z dalszej jazdy w celu "oszczędzania części". Przecież dalsza jazda nie miała już w tym momencie sensu.  

Łukasz Kuczera 



Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Williams traktuje niesprawiedliwie Roberta Kubicę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15):
  • Aleksander Olek Zgłoś komentarz
    WILIAMS TO PRODUCENT HULAJNÓG
    • Rower Kibica Zgłoś komentarz
      Na szczęście jeszcze tylko trzy groteski pod tytułami: GP USA, GP Brazylii i GP Abu Zabi. Potem reaktor będzie robił coś z niczego. Ale z pewnością da radę, skoro już teraz kręci
      Czytaj całość
      takie bicze z gówna, że klękajcie narody. Pytanie, co w USA wymyśli Williams, gdy kapusta zacznie wyprzedzać kolegę z zespołu? Odpowiedź A) Snajper strzeli do Kubicy, B) Ktoś rzuci pod bolid skórkę od banana, C) Na Kubicę spadnie worek ziemniaków, D) Wszystkie odpowiedzi są prawidłowe. INVALID ERROR CODE 88 GAME OVER.
      • Irena Falkiewicz Zgłoś komentarz
        piekny wyscig -do czasu piekny manewr ! i co dalej? Slepy by zauwazyl co znowu zrobil Wiliams!!! To juz wola o pomste do nieba ,a Pieknis Russelek oburzony ze agresywnie zostal wyprzedzony
        Czytaj całość
        przez kolege z zespolu pytam sie czy jest to formula 1 czy jazda na taczkach? Szkoda ze pieknis George nie zdazyl sie ukryc pod spodnica szefowej?!!!
        • Garry Garry Zgłoś komentarz
          Ktoś kto nie przebywał między "nimi" Niemcy ,Anglosasi niestety nie ma pojęcia jacy są .A jacy są? przede wszystkim obłudni do szpiku kości na drugim miejscu jest kłamstwo w
          Czytaj całość
          każdej postaci ogólnie jest tak że dfalej funkcjonuje biała rasa a reszta między innymi wschód to odpad ...
          • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
            @Katon el Gordo: jak jest skonstruowany ten kontrakt Orlenu ? ...Ano, jest skonstruowany na miarę możliwości intelektualnych ,i praktycznych umiejętności i głównych aktorów tego cyrku :
            Czytaj całość
            "INŻYNIERA"KUBICY i do niedawna radnego i wójta PCIMIA(TAK, PCIMIA!!!) OBAJTKA. Obajtek raptem 5 lat temu uzyskał dyplom , jakiejś prywatnej, "wyższej" szkoły gotowania na gazie, co we współczesnej Polsce znakomicie predestynuje go do sprawowania menedżerskich funkcji w największych polskich , strategicznych spółkach Skarbu Państwa (o ile posiada się odpowiednia legitymację partyjną !). Obajtek to polityczny mianowaniec PiS , nie pierwszy i nie ostatni w tym kraju. Szybka ścieżka "awansu"...Od Pcimia do ORLENU W 5 LAT, to GENIUSZ !!! ...dla równowagi to druga strona politycznego burdelu w POLSCE MA, w większości, TAKICH SAMYCH GENIUSZY , KTÓRZY POKOŃCZYLI JAKIEŚ tam śmieszne "uczelnie" i zajmowali oraz będą zajmować tłuste synekury...sław nojman to też jakąś "bankowość" kończył w hurtowej wytwórni menagerów i marketingowców... więc mamy , to co mamy ... pokaz niekompetencji i obciach za publiczne pieniądze !
            • bolek12345 Zgłoś komentarz
              Wiadomo że brytole nie dadzą Robertowi być przed pięknym raselem. Ciekawe co zrobią następnym razem. A ci wszyscy pienia że niech się nauczą biznesu i biorą przykład z Orlenu jak
              Czytaj całość
              zarobić z 40 mln 400 mln i niech nie czekają na 500 plus
              • Kiemen Zgłoś komentarz
                Kuczera wieź relanium bo w astronomicznym tempie nabazgrałeś już dwa razy o tym samym. Taką agresją nie poprawisz sytuacji swego idola który poniekąd jest sam sobie winien. Piszę to w
                Czytaj całość
                trosce o twoje zdrowie...:)))
                • Franek Spyrka Zgłoś komentarz
                  Mój znajomy przed laty miał podobny przypadek - też było słowo przeciwko słowu. I do dziś po pijaku się skarży, że ogumienie miał w porządku, a dzieciak nie jest do niego podobny.
                  • Andrzej Bielecki Zgłoś komentarz
                    Ani Kubica ani Williams nie zasługują na F1. W tej formule nie ma miejsca na amatorszczyzne. Od wypadku Kubica nie jest pełnoprawnym kierowcą. Marketingowy kaprys Morawieckiego i Orlenu za
                    Czytaj całość
                    publiczną kasę
                    • pablomilo Zgłoś komentarz
                      ale macie problem Robert w ostatnich dwóch wyścigach "kasuje" bolidy Williamsa i w ten sposób to on wychodzi zwycięsko z tej potyczki :)
                      • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
                        To jak jest skonstruowany ten kontrakt ORLENU, że można tak Kubicę i koncern robić w jajo ? ORLEN tylko daje, a co otrzymuje w zamian ? Nie da się wstrzymać wypłat z powodu
                        Czytaj całość
                        niedopełnienia warunków kontraktu ? Chyba, że ORLENOWI "fachowcy" od negocjacji nie przewidzieli takiej sytuacji i Williamsowi "czy się stoi czy się leży..... itd, itd".
                        • Jakub Sowiński Zgłoś komentarz
                          no Łukaszku w końcu zacząłeś sensownie pisać o Kubicy i o tym jak go traktują brytole. Szkoda, że nie słuchałeś moich opinii od wiosny.
                          • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
                            "...Chyba, że po latach Kubica wróci do tego wydarzenia w swojej autobiografii..." A DLACZEGO DOPIERO PO LATACH ? Williams teraz robi go w konia, więc niech teraz mówi głośno co
                            Czytaj całość
                            tam się w tej STAJNI AUGIASZA dzieje.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×