KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

F1. Robert Kubica żartuje po testach. "Nadal jestem w stanie to zrobić"

Robert Kubica zakończył testy opon Pirelli. Rezerwowy Alfy Romeo opisał je jako "dość pracowite". Kubica nie ma jednak czasu na odpoczynek. Prosto z Barcelony wybierze się na kolejną rundę European Le Mans Series. Polak podchodzi do tego z dystansem.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Robert Kubica Materiały prasowe / Pirelli Media / Na zdjęciu: Robert Kubica

Przed rokiem zdarzały się sytuacje, gdy Robert Kubica był gościem w swoim domu, bo rezerwowy Alfy Romeo musiał łączyć pracę dla ekipy Formuły 1 z jazdą w DTM. Teraz Kubica znów nie może narzekać na nadmiar czasu. Ledwo zakończył dwudniowe testy opon Pirelli, a z jednego toru musi się przenieść na kolejny.

- To były dość pracowite dwa dni. Powiedziałbym też, że dość dobre. Jestem zadowolony. Zawsze odkrywanie czegoś nowego jest czymś przyjemnym i ciekawym - powiedział krakowianin.

Robert Kubica testował 18-calowe opony, które diametralnie różnią się od tych, jakie w ostatnich latach stosowano w F1. To efekt rezygnacji F1 z 13-calowych kół, jakie do tej pory wykorzystywano w wyścigach królowej motorsportu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: amatorzy mieli skakać do wody. Brutalne zderzenie z rzeczywistością!

- Opony są bardzo ważne w F1. Dla nas to był pierwszy krok, by zapoznać się z 18-calowymi kołami. Dużo kilometrów, dużo okrążeń i dużo danych. Na pewno nasz dział zajmujący się ogumieniem będzie mieć sporo rzeczy do przeanalizowania. Będzie musiał obejrzeć dane i wyciągnąć wnioski - dodał Kubica.

36-latek zwrócił uwagę na to, że spędzenie dwóch pełnych dni w bolidzie F1 jest wyzwaniem dla organizmu. - To były produktywne, ale też ciężkie dni. Nie siedziałem w bolidzie F1 przez ostatnie sześć miesięcy, nie licząc ostatniego piątku. Tymczasem przyszło mi jeździć przez dwa dni z rzędu i to na mocno wymagającym kondycyjnie torze w Barcelonie. Fajnie było zobaczyć, że chociaż się starzeje, to nadal jestem w stanie to zrobić - podsumował rezerwowy Alfy Romeo.

Robert Kubica nie może myśleć o odpoczynku. Prosto z Barcelony krakowianin wyrusza w podróż do austriackiego Spielbergu, gdzie na Red Bull Ringu rozegrana zostanie kolejna runda European Le Mans Series. Pierwszy trening przed wyścigiem długodystansowym już w piątek.

Czytaj także:
Robert Kubica zapracowany jak nigdy
Ostatni kontrakt Lewisa Hamiltona?

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Robert Kubica wróci jeszcze do regularnego ścigania w F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • A my swoje Zgłoś komentarz
    A już myślałem, że zdemoralizowany krakowski roszczeniowiec mówi o ukończeniu podstawówki. Nie, jednak nie! To niewykonalne. Kolejny gniot z cyklu ,, Plastusiowy Pamiętnik".Z
    Czytaj całość
    jakiegokolwiek czasopisma wyleciałbyś na tzw. zbity pysk. Przede wszystkim za brak szacunku dla czytelników. Zostało (tych stałych) już tylko kilku. A my ,,czytamy" to tylko dlatego, żeby zobaczyć, jak daleko można się posunąć, gramoląc się na szczyty absurdu i głupoty. Nie liczy się jakość, wiedza, jakieś kruczki. Liczy się ilość, stek bzdur powielany w nieskończoność. Ten komentarz kopiuję i będę wklejał, bo ręczę, że będzie pasował do wszystkich Twoich wypocin. Nazwijmy to takim ,,uniwersalnym komentarzem". Pozdrawiam serdecznie stałych ,, czytelników krytyków" i tych przypadkowych.
    • Kiemen Zgłoś komentarz
      "Nadal jestem w stanie to zrobić" Kuczera czyżbyś wątpił w męskość Kubicy? :))) Jak klacz dorożkarska.
      • yes Zgłoś komentarz
        Dajcie wreszcie spokój rezerwowemu Polakowi. Czasami odbieram to jako rodzaj dopiekania/dokuczania niewinnemu człowiekowi. Gdyby o każdym zawodniku rezerwowym i do tego w różnych
        Czytaj całość
        dyscyplinach pisano w SF, to SF musiałyby mieć 20 różnych "córek SF".
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×