KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ogromne zainteresowanie F1. Nawet 30 wyścigów w sezonie?

Formuła 1 cieszy się coraz większym zainteresowaniem, a kolejne państwa chcą gościć u siebie najlepszych kierowców świata. Kalendarz mógłby się nawet składać z 30 Grand Prix. Jest tylko jeden problem.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
start do wyścigu F1 o GP Sao Paulo Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: start do wyścigu F1 o GP Sao Paulo
Formuła 1 od pewnego czasu konsekwentnie rozbudowuje swój kalendarz. Sezon 2022 ma być rekordowy i liczyć 23 wyścigi, ale najprawdopodobniej na tym nie koniec. W padoku F1 mówi się, że właściciele królowej motorsportu będą dążyć do kampanii składającej się z 25 rund. Bardzo prawdopodobne jest dołożenie kolejnego wyścigu w USA i Chinach, bo na tych rynkach dyscyplina ma najwięcej do zyskania.

- Żyjemy w świetnym momencie dla F1. Nie mam wątpliwości. Pod względem intensywności na torze, zainteresowania akcjonariuszy, kibiców, nowych fanów, a także posiadania jasnej ścieżki rozwoju w przyszłości - powiedział "The Race" Stefano Domenicali, szef F1.

Domenicali zdradził, że zainteresowanie innych państw wyścigami jest tak duże, że sezon mógłby liczyć nawet 30 rund. - Bez wątpienia z łatwością moglibyśmy mieć w kalendarzu 30 Grand Prix, a umowy na organizację nowych wyścigów podpisać choćby jutro. Nie możemy jednak iść w tym kierunku - zaznaczył szef F1.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: szalony trening Pudzianowskiego. "Gorąco było dziś, -10°C"

O co chodzi? Regulamin stanowi, że sezon F1 może się składać maksymalnie z 25 wyścigów. Gdyby szefowie Liberty Media, do których należy królowa motorsportu, chcieli większej liczby Grand Prix, musieliby usiąść do rozmów z szefami zespołów i FIA.

W zamian za zgodę Formuła 1 musiałaby najpewniej pójść na ustępstwa finansowe, bo dodatkowa liczba wyścigów to większe wydatki dla ekip. Już teraz coraz częściej mówi się o wyczerpaniu personelu, który spędza długie godziny w podróży i hotelach, z dala od rodzin.

Dlatego bardziej prawdopodobne jest wprowadzenie w niedalekiej przyszłości rotacyjnych Grand Prix. Niektóre wyścigi odbywałyby się co dwa, trzy lata. - To problem bogactwa. Dobrze, że go mamy. Myślimy, jak zarządzać całą sytuacją pod względem rozwoju strategii, biznesu i tego dokąd powinniśmy zmierzać - zakończył Domenicali.

Czytaj także:
Lewis Hamilton porzuci F1 na rzecz filmów?! Znane szczegóły
Zdjęcie Michaela Schumachera poruszyło fanów F1

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy podoba ci się ciągłe wydłużanie sezonu F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Mackenzie Smith-Russell Zgłoś komentarz
    Juz teraz, przy 23 wyscigach mowi sie, ze to duzo. I mowia to zarowno kierowcy, jak i pracownicy tzw. zaplecza, bo to oni najbardziej cierpia. Kierowca po zakonczeniu wyscigu, i ewentualnie
    Czytaj całość
    jakis wywiadach po wyscigu jest wolny. Ale wtedy zaczyna sie praca tych ludzi, ktorych nie widzi sie w czasie wyscigu. Oni maja ograniczony czas, aby zwinac caly majdan i przygotowac do "przewozki" na nastepny wyscig. Jesli sa one w odstepach 2-tygodniowych, to pol biedy, ale w najblizszym sezonie beda miesiece, w ktorych bede 3 wyscigi w miesiacu. Dochodza jeszcze czasami inne strefy czasowe. To jest zabojcze dla ludzi. A jak wiadomo, czlowiek zmeczony, i chodzi nie tylko o zmeczenie fizyczne, czesciej popelnia bledy. Nie mozemy patrzec na wszystko przez pryzmat pieniadza, to nigdy do niczego dobrego nie prowadzi.
    • PYRAK Zgłoś komentarz
      Dla kibica to bylo by cos lecz realia sa inne . Problem logistyczny plus czynnik ludzki. Duzo podrozowania i stresu z tym zwiazenego moglo by odbic sie na padoku bardzo negatywnie. Im czlowiek
      Czytaj całość
      bardziej zmeczony tym wiecej bledow popelnia.
      • Justice F1 Zgłoś komentarz
        Naprawdę myślmy trochę o innych, błagam was! 30 Grand Prix fajna sprawa, uczta dla widzą, lecz koszmar dla inżynierów oraz ekip, których członkowie niedługo nie będą mieli czasu aby
        Czytaj całość
        spotkać się z rodziną, a dzieci będą widziały Ojców lub Matki 2, 3 razy w roku! Dobrze, że ktoś pomysłał o,, rotacyjnych Grand prix" pomysł jak najbardziej spoko i mam nadzieję, że w ostatecznym rozrachunku to,, on " zostanie wybrany. W przeciwnym wypadku niedługo w padoku media będą tworzyć newsy zatytuowane,, niewolnictwo F1"
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×