Pekin 2022. Gorzka sobota dla Biało-Czerwonych. Medale były o włos

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP/EPA /  / Na zdjęciu: Kamil Stoch
PAP/EPA / / Na zdjęciu: Kamil Stoch
zdjęcie autora artykułu

Sobota mogła być pięknym dniem dla Polski podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie. Niestety zarówno Piotrowi Michalskiemu, jak i Kamilowi Stochowi niewiele zabrakło do medalu. Zobacz, co działo się podczas ósmego dnia imprezy czterolecia.

Wybitny występ Stocha

W jednym z najpiękniejszych konkursów ostatnich lat Kamil Stoch zajął 4. miejsce. Po tylu przeciwnościach losu w tym sezonie mistrz znów pokazał wielką klasę. Niestety do medalu zabrakło 4,1 pkt. Pozostali z Polaków także awansowali do drugiej serii. Piotr Żyła zajął 18. miejsce, Paweł Wąsek był 21., a Dawid Kubacki zajął 26. miejsce. Złoto na dużej skoczni zgarnął Norweg Marius Lindvik, srebro przypadło Ryoyu Kobayashiemu, a brąz zdobył Karl Geiger (Więcej TUTAJ).

Pech Michalskiego

Do podium bardzo niewiele zabrakło Piotrowi Michalskiemu. Nasz łyżwiarz szybki zajął 5. miejsce w wyścigu na 500 metrów, tracąc do medalu 0,03 s. Michalski i tak przeszedł do historii, bo wcześniej żaden inny polski łyżwiarz nie osiągnął tak dobrego wyniku. Przyzwoicie w sobotniej rywalizacji spisali się także Damian Żurek (11. miejsce) oraz Marek Kania (16. miejsce). Relację z wyścigu można przeczytać TUTAJ.

ZOBACZ WIDEO: Policja zatrzymała ją na stoku. "Ktoś się poskarżył"

Grzegorz Guzik poprawił się względem poprzednich igrzysk

Grzegorz Guzik w biathlonowym sprincie zajął 48. miejsce, co oznacza, że względem igrzysk w Pjongczangu poprawił się o 11 pozycji. Co ciekawe dwa z trzech miejsc na podium zajęli bracia Johannes i Tarjei Boe, którzy wywalczyli odpowiednio 1. i 3. pozycję. Rozdzielił ich Francuz Quentin Fillon Maillet.

Polki bez szans w sztafecie

W biegach narciarskich oglądaliśmy dziś na starcie nasze panie, które nie zanotowały dobrego występu w sztafecie 4x4,5 km. Biało-Czerwone przystąpiły do rywalizacji w składzie Izabela Marcisz, Monika Skinder, Weronika Kaleta i Karolina Kukuczka. Polki zajęły ostatecznie 14. miejsce. Triumfowały reprezentantki Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Srebro zdobyły Niemki, a brąz Szwedki.

Polskie łyżwiarki szybko odpadły z walki najwyższe laury

Polki w łyżwiarstwie szybkim nie powalczą o medale w biegu drużynowym. Biało-Czerwone uzyskały przedostatni czas ćwierćfinałów i pobiegną w finale D. Nasza reprezentacja wystąpiła w sobotę w składzie Natalia Czerwonka, Magdalena Czyszczoń i Karolina Bosiek. W łącznej klasyfikacji Polki okazały się lepsze tylko od Białorusinek.

Dominacja reprezentacji Niemiec na torze saneczkarsko-bobslejowym

Zaglądamy do konkurencji, w której nie startowali reprezentanci Polski. W skeletonie triumfowała Niemka Hannah Neise i potwierdziła, że Niemcy są potęgą w bobslejach. Warunki na torze w Pekinie wyraźnie sprzyjają tej reprezentacji.

Hokejowy klasyk

Sobota była dniem, w którym rozegrano sporo meczów w hokeju. Hitem było oczywiście spotkanie pomiędzy Kanadą i USA, które ostatecznie wygrali Amerykanie 4:2. W innych meczach Niemcy wygrały z Chinami 3:2, Rosyjski Komitet Olimpijski uległ Czechom 5:6, a Szwajcaria przegrała z Danią 3:5.

Wśród kobiet Rosyjski Komitet Olimpijski po dogrywce przegrał ze Szwajcarią 2:4, a Finlandia rozbiła Japonię 7:1.

Czytaj także: "Nóż mi się w kieszeni otwiera". Nerwowa reakcja dziennikarza po konkursie skoków To dlatego Kamil Stoch przegrał brąz. Apoloniusz Tajner wszystko wyjaśnił

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (1)
avatar
JulkaD.
12.02.2022
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Gorzka sobota? Całe te igrzyska są dla Polaków gorzkie. Poza kilkoma, dosłownie kilkoma wyjątkami z którymi można się zgodzić, to te gdzie zawodnicy "otarli" się o podium, a reszta? Czytaj całość