Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nie mogło być innego sposobu na świętowanie sukcesu. Nowozelandczycy oszaleli po złotym medalu

Nico Porteous wygrał zawody w halfpipe'ie w narciarstwie dowolnym na igrzyskach olimpijskich Pekin 2022. Nie dziwi więc, że po zawodach był przeszczęśliwy. Koledzy z teamu na jego cześć zatańczyli hakę.

Dawid Franek
Dawid Franek
Nowozelandczycy świętują złoto Twitter / Eurosport Polska / Na zdjęciu: Nowozelandczycy świętują złoto
W sobotę na igrzyskach olimpijskich w Pekinie odbył się ostatni finał w narciarstwie dowolnym. W halfpipe'ie rywalizowali panowie. Złoto wywalczył Nowozelandczyk Nico Porteous, który poprawił tym samym swój wynik z Pjongczangu, gdzie zajął 3. miejsce.

Porteous zdobył dla Nowej Zelandii drugie złoto podczas igrzysk w Pekinie. Wcześniej bowiem mistrzostwo olimpijskie wywalczyła Zoi Sadowski-Synott, wygrywając slopestyle w snowboardzie.

Dla Nowozelandczyka triumf w halfpipe'ie jest tym bardziej cenny, że tuż za jego plecami w klasyfikacji znaleźli się amerykańcy wyjadacze. David Wise - mistrz olimpijski z 2014 oraz 2018 roku otrzymał notę 90,75 i zdobył srebro. Brąz padł łupem Alexa Ferreiry z wynikiem 86,75.

Nico Porteous szalał z radości po wygranym konkursie, a jego sukces uczcili inni Nowozelandczycy przebywający na miejscu zmagań narciarzy. Postanowili zatańczyć hakę. Często sportowcy z Nowej Zelandii wykonują ten taniec, bo jest on krajowym dziedzictwem.

Zobacz hakę w wykonaniu Nowozelandczyków:

Czytaj także:
Paradoks. Polska znów bez medalu w łyżwiarstwie szybkim
Zdobył dwa medale w Salt Lake City. Niektórzy łapali się za głowy, gdy widzieli jego pozycję dojazdową

ZOBACZ WIDEO: Świetne igrzyska w wykonaniu Stocha. "Do medalu mało brakowało"


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Adela Rozen Zgłoś komentarz
    "Halfpipe" o takiej dyscyplinie jeszcze nie słyszałem , pismak pewnie też i bezmyślnie przetłumaczył z Gogolem...
    • Roman Grzybek Zgłoś komentarz
      Jestem starym dziadkiem i by przeczytać ten artykuł musiałem użyć tłumacza Google i Wikipedii. Ale to i tak dobrze. Bo nieraz zapominają podać w jakiej to konkurencji zdobyto te medale.
      Czytaj całość
      Niedawno oglądałem mecz ligi angielskiej włączając TV już po przerwie. Przez 40 minut komentator określający zawodników nawet " podopieczni masażysty ..." i tym podobnie, bo podopieczni trenerów to po 20 razy, nazwy stadionu też chyba z 10 razy ale ani razu nie wymienił nazwy żadnej z drużyn które grały.
      • romi 61 Zgłoś komentarz
        Największą porażką to są komentatorzy, dziadki, zwłaszcza jeden, nie dość, że stary zachrypnięty głos to tak jakby przepity.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×