wojt_77 - lubi

  • wojt_77 lubi Komentarz

    Animozje zielonogórsko-gorzowskie.
    Problem w tym, że w Zielonej już dawno zaprzestano sobie zawracać głowę sytuacją jaka ma miejsce w Gorzowie. Kiedyś wspominało się o tym i o tamtym co w GW źle, a co lepiej. Dziś skupienie tylko i włącznie na tym co się dzieje u nas z jednego prostego względu -brak atutów zagrażających z północnej strony lubuskiego. W Gorzowie z kolei istna euforia, zdobycie DMP (Gratulacje), wreszcie pokonany odwieczny wróg -istne szaleństwo, jednak nadal świadomość bycia daleko z tyłu na przestrzeni ostatnich lat sprawia, że temat drużyny z południa jest ponad to. I tak spotkania z Władkiem w końcówce zeszłego roku i drążenie tematów, kto uciekał z meczu, dlaczego przerwali inny, jaki to klub z ZG zły itp. (byłem świadkiem tego spotkania z kibicami i wciskania im nienawiści do Falubazu) to stanowi jedynie o wielkim kompleksie włodarzy klubu i manipulacji jakie stosują wobec własnych kibiców. Powiem szczerze, że po kilku "tłustych" latach dla zielonogórskiego speedwaya przestano wdawać się w dyskusję na temat prowadzenia klubu z Gorzowa i szukania sensacji w preparowanych torach czy drugoplanowych incydentach, co ma miejsce dziś w Stali. Skupiono się na własnej drużynie, zarówno w szeregach decydentów jak i kibiców. Sąsiedzi z kolei zdobywając DMP jeszcze bardziej wyniośle starają się zmienić postrzeganie klubu zza miedzy. Wylewanie frustracji, że słup trenerem, słup menedżerem, słup na trybunach jest niczym innym jak przyznaniem do wątpliwości w siłę własnej drużyny. Gloryfikujcie i wspomagajcie swoich zamiast szukać dziur w szeregach rywala. Jesteście DMP Polski i przekładajcie siły na obronę tytułu zamiast walczyć z wiatrakami, gdyż jak mawiają "psy szczekają, a karawana jedzie dalej", Falubaz w waszych oczach to zakłamany klub bez godności, a może okazać się, że 75% składu reprezentuje Polskę w zawodach międzynarodowych, którym każdy mający choć trochę honoru kibic trzyma kciuki. Nie dajcie się omamić teoriom sterników, których większym celem jest oczernić znienawidzonego rywala niż własne dobro. Wiadomo, że interes będzie się kręcił, gdy północ zdominuje południe ale nie za wszelką cenę. Kibicom w zupełności wystarcza walka na torze i na trybunach po co zatem podniecać ogień i mamić ludzi spiskowymi teoriami -to przywilej słabszych, sposób tłumaczenia, niemocy i braku poszanowania własnych wartości.

  • wojt_77 lubi Komentarz

    TA BLONDYNECZKA
    z Gorzowa jest prześliczna :)
    NAJŁADNIEJSZA Z PODPROWADZAJĄCYCH