użytkownik usunął konto - lubi

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Sprawa się odbędzie bez obecności Laguta postawią nieprawomocny wyrok i wtedy ekstraliga skasuje punkty Laguty następnie Rybnikowi wtedy spada na samooooooooooo dno tabeli i bay bay 1 liga nie jest źle my daliśmy radę oni nie dadzą? No chyba że wyniki bd robić 75:15 no to prędzej Rybnik zbankrutuje bo nie wydola finansowo a jak dadzą małe stawki to szybko wszyscy uciekną łącznie z Kacprem i Rybnik zostanie w 1 lidze na całe życie

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Wungla wydobywać żeby ludzi utrzymać w składzie he

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Wiemy ze Kolodziej nie wroci teraz z Leszna, wiemy , ze mimo oficjalnych zapewnien ze strony Stepniewskiego o licencji warunkowej i prezydenta Tarnowa ze dolozy wszelkich staran o remont stadionu istnieje duze prawdopodobienstwo ze licencji nie bedzie. Zawodnicy tez raczej sie nie kwapia ze zmiana klubow. Ci co teraz sa w Unii nadaja sie na mocna druga linie. Potrzeba dwoch mocnych rajderow,a na nich widoku nie ma. Bo ani Lindgren, ani Hancock pewnosci zadnej nie daja.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Dokladnie. Zuzel to nie tylko Elipa. Trzeba tez popatrzec z punktu kibica...Lublin, Rzeszow, Rybnik, Krakow , Lodz 5 na 7 meczy wyjazdowych dla przecietnego kibica w zasiegu finansowym i czasowym. No chyba ze spadnie Torun ;)

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Nie ma co się napinać ani gdybać. Wynik to 8 pkt w plecy które trzeba odrobić. Jest to dużo i mało, wczorajszy mecz Gorzowa pokazał, że i 4 pkt jest ciężko odrobić.
    Ja osobiście wierzę, że jednak Unia da radę i liczę na fajny zacięty pojedynek, a i moje odczucia po wczorajszym spotkaniu 2/3 żużlowej Polski nie chce Tarnowa w EL a komentarz w Polsacie tak stronniczy, rzygać się chciało słuchając tego ....

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    a jak się w Tarnowie mecz skończy 55-35 tez tak napiszesz? Faktem jest ze 8 pkt zaliczki to dużo ale życie pokazało że to można szybko stracić. Natomiast wczorajsze mecze w elidze pokazały ze nawet 4 pkt przewagę można utrzymać! Na początku Unia będzie miała nerwowo bo trzeba od razu atakować żeby w pierwszych biegach to odrobić, jak to się uda to Unia będzie mieć lżej, a nerwówka zacznie się w Gdańsku. Tak jak w piątek napisałem jak Unia jedzie na swoim poziomie włącznie z Rolnickim to mecze wygrywa natomiast wczorajszy mecz pokazał że wystarczy żeby jeden ( Ljung) miał slaby dzień i jest ciężko. Faktem tez jest ze Unia głupio potraciła punkty (Czaja dwa razy, Bjerre, Mroczka) gdzie z winku 5-1 czy 4-2 dla Unii kończyło się 4-2 dla Gdańska! Wynik mógł być na styku ale patrząc znowu na brak Oskara to trzeba się cieszyć ze jest to co jest. Prosta piłka skoro Unia chce eligi to musi w rewanżu udowodnić ze są w stanie wygrać i odrobić stratę. Natomiast jeżeli chodzi o baraże to myślę ze żadna z drużyn nie jest z góry skazana na przegraną. Wydaje mi się ze lepszym rywalem byłby Toruń niż Grudziądz. Jeśli byłby to Toruń to na pewno lepiej by to pasowało Gdańskowi bo sztab szkoleniowy mają z Torunia. Historia już raz pokazała że Unia z Rybnikiem przegrała finał 1 ligi a weszła do eligi wygrywając baraż z .....Gdańskiem który po pierwszym meczu w Tarnowie był pewny że spokojnie wygrają u siebie! Więc nie jest wykluczone że za rok znowu się spotkamy ale w elidze.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Czyli Gomólski wyprzedzał Mroczkę i Czaję, bo lepiej jechał, ale wyprzedzenie Thomsena przez Bjerre nie było już zasługą zawodnika Unii, tylko błędem zawodnika Wybrzeża. OK.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Akurat Bjerre zrobił na trasie tego całego Thomsena jak dziecko. Bieg 7.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Mądrego po szkołach miło posłuchać. Pozdrawiam i niech wygra speedway.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    No i przez kolejny rok ostatnią drużyną, która zdobyła mistrzostwo, a później je obroniła, będzie UNIA TARNÓW - 2004 i 2005. Od tamtej pory co roku inny mistrz. W całym XXI wieku tylko Unia obroniła mistrzostwo, a już niedługo zacznie się trzecia dekada tego stulecia.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    A tego, że Zmarzlik wygrał tylko jeden bieg z pięciu i dostał w decydującym wyścigu 1-5, to już Władek nie zauważa?
    Dwa finały IMP przegrane na swoim torze, finał MIMP przegrany na swoim torze, ostatnie GP na swoim torze nawet bez finału. W półfinale całe 10 punktów i tylko jeden bieg wygrany. "Następca Golloba", hehe.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Ze Zmarzlika wszyscy robią na siłę następcę Golloba, ale ostatnie 2-3 lata pokazują, że Bartosz zbyt często spala się na własnym torze w kluczowych momentach: przegrane 2 finały IMP, kilka ostatnich GP, teraz ten półfinał. Jedno biegowe zwycięstwo na pięć startów w meczu to zdecydowanie za mało jak na lidera drużyny i najskuteczniejszego zawodnika całej ligi.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    No co Ty, przeciez nie tylko Milik jest kevlarem, bo sa tez drewna, slizgacze i oszusci. Wg tego kogos

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Vaculik prawdziwym liderem był tylko w Tarnowie, nie wiem kiedy to w końcu zrozumiecie...

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    z takim składem skończyć w barażach to chyba wstyd ?

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Bufonada niektórych ludzi z Gorzowa została ukarana! :-)

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Mecz ze wspaniałą dramaturgią.
    Znowu mistrz z poprzedniego roku nie obroni tytułu. Ostatnią drużyną, która tego dokonała jest Unia Tarnów 2004-2005.
    Mecz trochę położył Zmarzlik, tylko jedna wygrana w pięciu biegach - słabo jak na lidera drużyny i najskuteczniejszego zawodnika ligi.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Podobno Kapsel zamknął się w toi-toju i wyje.Hahaha.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    na razie jeszcze nikt nie awansował, dopiero "pierwsza połowa" za nami...uczucia mieszane jak w jednym tak i w drugim obozie... ciśnienie ogromne na sukces było czuć na odległość... oby rewanż "przeszedł" zdrowo i niech wygra lepszy na torze... Unia jak dla mnie-"niestety" - pozostaje faworytem...
    przy okazji szacunek dla grupy kibiców z Tarnowa... kawał drogi w niepewną pogodę... fajny doping tylko trochę niepotrzebne te "Q" ale dali się niektórzy podpuścić miejscowemu oszołomowi... ale to szczegół w większości świetny doping z obu stron...

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Kowalik ,a w Rzeszowie to kto nie chciał jechać na przyczepnej nawierzchni? Stal czy Wybrzeże? Teraz tor przyczepny był OK i komisarze są beee,a na Podkarpaciu było odwrotnie.