Tom. - lubi

  • Tom. lubi Komentarz

    Ponoć najtrudniejszy pierwszy krok :p W 2r. Magda lub Iga wpada na zwyciężczynię meczu kwalifikantek Fręch - Kawa, w 3r. może być któraś z WC, w 4-ej koniecznie Hsieh, którą najlepsza z Polek zmiecie z kortu za wszystkie moje krzywdy ;D No a od QF już bez różnicy, zadecyduje dyspozycja dnia.... jak widać, przed rozpoczęciem Wimbla perspektywy są świetlane ;)))

  • Tom. lubi Komentarz

    Obyś był dobrym prorokiem, bo to jest optymalna ścieżka podboju Wimbledonu ;)

  • Tom. lubi Komentarz

    Po gładkim 6:2 w 2 i prowadzeniu 4:2 w 3 secie przegrać mecz to tylko Linettka potrafi ;(
    Głód i mizeria, jak mawiał Kiemlicz ;) Bokiem wyszła porażka z Cepede w 2r. Ilkley, gdzie dziś wygrała i 140 pkt zgarnęła Niculescu (142 WTA). Chyba, że Madziulka rezerwuje siły na Wimbledon i zamierza po 4-krotnym odpadaniu w 1r. (2015-18) wyjść poza tę magiczną granicę - wypada życzyć realizacji tak ambitnego planu, więc tradycyjnie: Madzia idziesz!! ;)

  • Tom. lubi Komentarz

    ">> Było nie było 4 Szlemy i parę finałów, dwie Nr 1 WTA, 2 WTA finals i dziesiątki wygranych turniejów WTA siedzą przy tym stoliku ;)" ...i Ula. Ula tez tam siedzi. :)

  • Tom. lubi Komentarz

    Komentarz usunięty przez użytkownika

  • Tom. lubi Komentarz

    Komentarz usunięty przez użytkownika

  • Tom. lubi Zdjęcie

     

  • Tom. lubi Komentarz

    Dobrze chociaż, że asekurujesz się tym "raczej" :p ;) Bęcki to Wang dostała (3:6, 0:6) niedawno w RG od Igi - teraz Magda na tle Stosur zaprezentowała się o wiele lepiej niż Iga, może więc stać się drugim polskim koszmarem Chinki (i poprawić bilans z Wang na 4:2) ;)))

  • Tom. lubi Komentarz

    Schody do nieba, to takie Bolero Ravela. Każdy kto posłuchał to myśli, że jest znawcą muzyki poważnej :)

  • Tom. lubi Komentarz

    Mam ten dwupłytowy album Physical Graffiti z roku 1975 w oryginale na winylu ;) ...Innymi słowy.... z pierwszej ręki :D

  • Tom. lubi Komentarz

    Jedni cierpią bo mają za dużo swobody a inni na odwrót. W przypadku Agi to ojciec był chyba despotyczny i Aga potrzebowała oddechu i samookreślenia. Wiktorowski dał jej komfort psychiczny i pozwolił skoncentrować się na grze i wyciągnąć maksimum ze swoich predyspozycji. A Teściowa chwilowo nikogo nie trenuje, no może poza teściem. ;-)

  • Tom. lubi Komentarz

    Bez dwóch zdań :)

  • Tom. lubi Komentarz

    Jako prawdziwy kibic staram się być kreatywny i kombinuję co by można zmienić i jak pomóc naszej młodej i pewnie zdolnej Idze. Otóż dziewczyna jest mocno zbudowana więc może mieć problemy z poceniem się. Proponuję: zamiast czapki z nausznikami sam daszek, co do samego stroju się nie wypowiadam ale pewnie można znaleźć coś drogiego i w pełni profesionalnego a nie grać w kostiumie do fitness za 99,99 zł. ;-)

  • Tom. lubi Komentarz

    Przy Danielu, na pewno można wypocząć :)

  • Tom. lubi Komentarz

    Ja w tym roku na dłuższą wyprawę(Costa Brava) wybieram się dopiero we wrześniu, w lipcu tylko tygodniowy wypad w nasze góry.
    ....Życzę Ci wielu wrażeń, tych pozytywnych i totalnej regeneracji sił witalnych :)

  • Tom. lubi Komentarz

    Jak będziemy tak siebie karmić klasykami, to współczesne gwiazdki estrady wpadną w kompleksy :D

  • Tom. lubi Komentarz

    Też uważam że Iga nie jest w pełni zdrowa, chyba jednak te plecy, stąd problemy z serwisem. Rokowania na Dobry występ w Londynie są kiepskie. Na trawie umie grać, wygrała juniorski, więc coś jest nie tak.

  • Tom. lubi Komentarz

    Ojej, to straszne. Współczuję ;)
    A ja jakoś głównie sympatycznych ludzi spotykam w każdym kraju który odwiedzam. Bo nie ma złych narodów, bywają tylko źli ludzie. Ale to jest zwykle jakiś promil społeczeństwa.

    Takie są moje doświadczenia, a trochę tych krajów już było.

  • Tom. lubi Komentarz

    Hmmm co powiedziec o dzisiejszym meczu? Mecz jak każdy mecz juniorki z weteranką. Młoda zbiera doświadczenie i to zaprocentuje z pewnością może w tym może w nastepnym roku. Za rok pewnie poprawi wyniki na trawie. Czy będzie na tej nawierzchni wygrywać turnieje? Tego nie wiem. Ale jeśli Bertens Muguruza i inne mączkary potrafiły osiągać znakomite wyniki na trawie to czemu nie Iga? Potrzeba czasu. Wszyscy chcą żeby odrazu pokonywala nadal lepsze pod wzgledem doświadczenia i obycia na nawierzchni trawiastej zawodniczki. Kto grał w tenisa na każdej nawierzchni ten wie że najtrudniejsza nawierzchnia do gry jest właśnie kort trawiasty. Szybka piłka nisko odbijajaca sie oraz ograniczona możliwość ślizgow powoduje że trzeba byc niewiarygodnie szybkim. Dlatego Radwańska osiągała na tej nawierzchni znakomite rezultaty. Aga nie miała siły ale miała znakomitą szybkość nie tylko w nogach ale również w podejmowaniu dobrych decyzji na korcie. U Igi brakuje właśnie tego. Do tego trzeba czasu. W tenisie juniorskim myślenia dużo nie trzeba było i piłki również nie leciały z niewiadomo jaką prędkością dlatego Iga miala przewage. Tutaj to straciła. Ale spokojnie, dziewczyna ma argumenty na to żeby tę przewagę odzyskać :) tylko ludzie przestańcie pompować balona. Niech przegrywa nawet 1000000x razy byleby wygrala te 7 meczy z rzędu na jednym z 4 najważniejszych turniejów w roku. I to właśnie moze sie stać na Wimbledonie mimo ze jej nie idzie. Ostapenko na mączce tez nie szło, nie lubiła tej nawierzchni a to właśnie tam wygrała :) ja będę cierpliwie czekać obserwować i kibicować. Zasługuje na to dziewczyna. C'moooooon Iga

  • Tom. lubi Komentarz

    Linette powinna dzisiaj grać w Ilkley z Niculescu o finał a jutro z Babos (Schoofs?) o tytuł i o nr 1 w Polsce :p Odpadając w 2r. Ilkley utrudniła sobie powrót na "1", ale po porażce Igi wciąż ma na to teoretyczną szansę - musi "tylko" pokonać Stosur i wygrać przynajmniej 2 mecze w MD...
    ...Linettka jest nieprzewidywalna, zatem i takiego wyniku wykluczyć nie można :)
    Madziulka, trzymam kciuki! Idziesz!! :)