artar - lubi

  • artar lubi Komentarz

    Jasiek czasami zachowuje się jak dziecko w piaskownicy ale ogólnie trzeba przyznać ze swoje robi. Dziaisj gdybyśmy go mieli zamiast Mroczki to była by czołówka tabeli. Natomiast nie ma się mu co dziwić bo zapewne dotarły do niego informacje kto jest na celowniku Unii (oczywiście najpierw musimy się utrzymać) na przyszły sezon i znowu póki co nie ma tam dla niego miejsca!

  • artar lubi Komentarz

    nie zgodzę się z Tobą! Jestem kibicem Unii w chwilach dobrych i złych. Nie ważne kto był i jest prezesem, trenerem czy kto jeździ! Nadal kibicuje Jaskowi ale najważniejsza dla mnie jest Unia Tarnów a nie zawodnik który sobie poszedł gdzie indziej. Jasiek w chwili obecnej nie jest zawodnikiem Unii Tarnów wiec nie będę Mu bił brawo jak przyjedzie do Tarnowa i jakby wygrywał z Naszymi zawodnikami! I nie uważam Go za zdrajcę bo jeździ w przeciwnej drużynie! Nie będę nazywał Go sprzedawczykiem tylko dlatego ze po porostu jeździ tam gdzie lepiej płaca. Nie będę nazywał Go uciekinierem z tonącego okrętu bo poszedł do drużyny dużo silniejszej gdzie ma spokojniejszy byt. Nie nazwę Go mącicielem bo nie potrafił się dogadać z prezesem i trenerami. Ale jako kibic Unii mam żal, że o klubie który go wychował, dał co chciał teraz mówi "przyjezdni"! To co nagle miłość wygasła? Czy może zapomniał o Tarnowie w momencie gdy GA zakręciły kurek z kasą? A może boli że z jego szkółki odszedł Dawid Rempała i poszedł do Tarnowa? Nie wiem ale mimo że mam szacunek (choć już coraz mniejszy) do Niego teraz z ochotą bym Go przywiał w Tarnowie nie jako swojego ale jako "przyjezdnego" tak z szacunku jaki sam Jasiek wyraził w wypowiedzi!

  • artar lubi Komentarz

    Bjerre najbardziej myśli o kolegach z zespołu?! Dobry żart! Pan przytoczy choć jeden mecz lub nawet bieg w którym Bjerre patrzył na kolegę z zespołu. Bjerre to jest startowiec! Jak wyjdzie spod taśmy to robi długą i tyle go widzieli, nawet nie myśli by przejmować się kolegą z zespołu. Czy to dobrze? Są plusy i minusy takiej jazdy. Do plusów można zaliczyć to że wie co ma zrobić i najczęściej dowozi trzy punkty. Do minusów można zaliczyć to że trudna a nawet niemożliwa jest z nim jazda parą. Zawodnikiem który najbardziej myśli koledze z pary jest Mroczka. Tak panie Dankiewicz i panie Ostafiński! Proszę spojrzeć na to ile bonusów w ostatnim sezonie przywiózł Artur. Jest on niesamowitym wsparciem dla kolegi z zespołu który właśnie jedzie z nim w parze. Drugim takim zawodnikiem jest Jamróg. Duńczyków możecie sobie panowie ustawić jak chcecie jednak Kenneth z nich jest najbardziej skłonny do współpracy zwłaszcza gdy jedzie na drugim miejscu. Jeśli panie Dankiewicz dla pana: Pedersen trzykrotny IMŚ, Kildemand który nie tak dawno miał średnią dwa punkty na bieg w e a przez ostatnie sezony był pełnoprawnym uczestnikiem GP, Jamróg który przez ostatnie cztery sezony był jednym z najlepszych zawodników pierwszej ligi, Rolnicki najlepszy junior pierwszej ligi, Mroczka zawodnik który miał najwięcej drugich miejsc w pierwszej i prawdopodobnie najwięcej bonusów w całej lidze nie są ,,armatami", to ja gratuluję panu toku myślowego.

  • artar lubi Komentarz

    To niedocenianie Jamroga odbije się czkawką, to będzie odkrycie Ekstraligi. Przypomnijcie sobie ubiegłoroczny finał Złotego Kasku w Zielonej Górze, chłopak jest młody, rozwojowy i coraz lepszy.
    Co do artykułów p. Ostafinskiego. Czy doznał kiedyś krzywdy w Tarnowie? Jedzie po Unii od kiedy pamiętam. A co do Madsena, przecież on w SEC jeździł jak paralityk a chciał pieniędzy z kosmosu. To nie jest materiał na lidera, poza tym rasowa "złotówa", tak jak Holta. Wyszedł mu sezon i odbiło pod kopułą.
    Będzie dobrze, a Pedersen z Kildemandem pociągną ten zespół. Pogadamy po sezonie, nie udzielam się w dyskusjach, komentarzach, bo mnie to irytuje, ale wspomnicie słowa o rzekomym spadku Unii.

  • artar lubi Komentarz

    Greg jest profesjonalista w kazdym calu nawet trofea ktore wywalczyl wystawil na aukcje bo to byly takie fanty przy kasowaniu $$$$ nic dla niego nie znacza absolutny zawodowiec z usmiechem na twarzy :)

  • artar lubi Komentarz

    A coś się zmieni? I tak jesteśmy znienawidzeni we wszystkich ośrodkach. Tak to przynajmniej was osłabimy. Jeśli zdarzyłoby się tak że spadlibyśmy do pierwszej to zrobimy to sportowo. Na torze! Po walce! Uczciwie! Tymczasem może się pan śmiać, wyszydzać i robić co pan tylko zechce. My(tarnowianie) przynajmniej mamy Honor.

  • artar lubi Komentarz

    Ty Ostafinski robisz wariata z siebie i z ludzi za 5 tys ;)

  • artar lubi Komentarz

    W przyszłym roku Kuba zadziwi niejednego krytyka, który już teraz go skreśla. Stać go na solidne wyniki, nawet w Ekstralidze. Jeśli ktoś z góry zakłada, że Jamróg sobie nie poradzi i będzie woził ogony, to znaczy że nie śledził rozwoju tego zawodnika i postępów, jakie zrobił w ostatnich latach. A to wciąż młody zawodnik, 26 lat na karku.
    W 2012, jeszcze jako junior, pokazywał, że potrafi wygrywać z najlepszymi w Ekstralidze. W finale przyczynił się do naszego mistrzostwa, wygrywając dwa biegi, w tym z Gollobem i Kasprzakiem.

  • artar lubi Komentarz

    z ta cala Polska to bez przesady, ja np mimo iz nigdy nie bylem fanem wybrzeza to caly tyg mialem nadizeje ze dzis Torun dostanie, ale tak sobie teraz mysle szkoda bylo by piernikow glownie przez ich tor na motoarenie zawsze no prawie zawsze sa mecze niezaleznie od pogody ( w tym roku sporo odwolywano a tam jechali) nie liczac toru Czewy to chyba najciekawszy tor do scigania, niestety wybrzeze wrecz przeciwnie jeden z najnudniejszych torow w Polsce do tego finanse Torun nie mial z tym w ostatnich latach ( o ile wgl) problemow wybrzez wrecz przeciwnie chocby kilka lat temu zreszta jak wiele innych klubow. No ale niech wygra lepszy jak wygra Gdansk to pewnie beda kombinowac co tu zrobic by zostawic Torun(licencje dla stadionow Gdanska i Tarnowa/10 druzynowa elipa)

  • artar lubi Komentarz

    Przy calym szacunku dla nieszczęścia nic z tego nie rozumiem,mistrz świata,który zarabiał po kilka baniek rocznie,które zresztą mądrze inwestował,mial też wysokie ubezpieczenie ma teraz problem z zakupem sprzętu, który ma mu pomóc w chodzeniu za głupie 400 tys zł,.Po za tym Tomasz miał zawsze przyy sobie bogatych sponsorów, którzy twierdzii,że są jego przyjaciółmi i są z nim na dobre i na złe,a teraz kibice i PZM ma dla niego coś zbierać,jak dla jakiegoś Rumuna,nie obrażając Rumunów,O co w tym chodzi?

  • artar lubi Komentarz

    "Profesjonaliści" jeżdżą na żużlu już tyle lat! Za każdym razem słychać: "tor nas zaskoczył"...może czas zmienić uprawianie tej dyscypliny na... szachy? tam szachownica jest zawsze taka sama. Zwalanie winy na tor, pogodę czy sprzęt to jasny sygnał braku profesjonalizmu! A za punkt dostają 4 500 PLN-ów + sponsorzy itd...WSTYD!

  • artar lubi Komentarz

    Nie do konca cala Polska. Ja akurat sobie pamietam w jaki sposob kombinowali z meczami finalowymi Nice w tym roku. W tych barazach nikomu nie kibicuje, wygra lepszy

  • artar lubi Komentarz

    Kibic stali w końcu doczekał się play-offów. W pewnym sensie.

  • artar lubi Komentarz

    Jak Stal zremisuje u siebie to będzie max tej drużyny w chwili obecnej. A potem co???? Potem to już tylko uprawa słoneczniku.

  • artar lubi Komentarz

    Rolnicki obniżył loty po kilku dzwonach prawie pod rząd! Po tym jednym w Tarnowie co poleciał nad bandą a potem poodbijał się na balonie i spadł na tor to niech dziękuje Bogu ze zamiast na dmuchawca nie poleciał na kant bandy bo by mogło być po kręgosłupie. Chłopak jechał wyśmienicie odważnie a jednocześnie bardzo fair jednak brak doświadczenia odbiło się upadkami co zdecydowanie Go zahamowało. W ostatnich meczach widać było ewidentnie ze przymykał gaz i nie ryzykował już tak jak wcześniej. Dla Niego dobrze ze sezon się skończył teraz będzie czas na odpoczynek wykurowanie się resetowanie głowy i przygotowanie do następnego sezonu. Myślę że jeszcze nie jeden "asior" zobaczy plecy Partyka!

  • artar lubi Komentarz

    Tarnów awansował i na SF już się ciekawiej robi. Zaczynają się spekulacje, analizy, itd. Teraz czepili się Rolnickiego i spekulują. Może on w przyszłym sezonie będzie zawodnikiem innej drużyny lub zakończy zabawę w żużel. Naczelny "tarnowski alergik" D. Ostafiński już pali się do pisania kolejnych komentarzy typu "Azoty znów dały kasę". I będzie przez kilka miesięcy niczym urzędnik skarbowy drążył temat. Niech lepiej Daruś zanalizuje i napisze jak to klub z Częstochowy narobił syfu i mimo to jeździ w e-lipie.

  • artar lubi Komentarz

    oj to długo pojeździ w Rybniku

  • artar lubi Komentarz

    U was, gdy Pedersen popchnął ówczesnego trenera Jądera, to od drużyny odsunęliście tego drugiego. A Pedersen dostał jeszcze kontrakt na następne 2 lata, mimo, że w ubiegłym roku też robił kwasy w ostatnim meczu. Więc może nie wypowiadaj się na ten temat, kibicu sukcesu, bo w Tarnowie przynajmniej potrafili postawić Michelsena do pionu, gdy ten przegiął o jeden raz za dużo. OK, zawodnik utalentowany i rozwojowy, ale skoro jeździ tak, jakby miał 3 rywali na torze, ma pretensje do kolegów z pary, a na koniec jeszcze wylewa w mediach swoje żale na wszystkich i wszystko wokół, to niech sobie jeździ, ale gdzie indziej. I bez niego daliśmy radę awansować.

  • artar lubi Komentarz

    Jestem na 100% pewny że w przeciągu miesiąca będzie coś na rzeczy odnośnie Janusza Kołodzieja....Ostafa coś nakręci na bank!!!

  • artar lubi Komentarz

    Smród nakręcają media , a w Tarnowie idzie wszystko w dobrym kierunku...Dojące krowy zostały odsunięte od koryta, i to one beczą kręcąc afere za aferą jak PO w polityce !!!!!.....