KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jest nagranie. To polski kolarz Rafał Majka

Trudno w to uwierzyć, ale o zwycięzcy czwartego etapu Tour de Slovenia 2022 zadecydowała popularna gra kamień, nożyce, papier. Rafał Majka okazał się lepszy od Tadeja Pogacara i jako pierwszy wjechał na metę.

Igor Kubiak
Igor Kubiak
Tadej Pogacar i Rafał Majka tuż przed metą IV etapu Tour de Slovenia 2022 Twitter / twitter.com/eurosport / Tadej Pogacar i Rafał Majka tuż przed metą IV etapu Tour de Slovenia 2022
Kolarze UAE Emirates Team nie mają sobie równych w tegorocznej edycji Tour de Slovenia 2022. Rafał Majka jest głównym pomocnikiem lidera drużyny, dwukrotnego zwycięzcy Tour de France, Tadeja Pogacara, a mimo to, wygrał swój drugi etap podczas wyścigu dookoła Słowenii.

Okazuje się, że o zwycięstwie na "królewskim" czwartym etapie, który kończył się stromym podjazdem, zadecydowała gra kamień, nożyce, papier. Na ostatnich kilometrach Majka i Pogacar skutecznie uciekli czołówce, a jako, że są z tego samego teamu mogli swobodnie ustalić, który z nich zwycięży w sobotnim etapie.

Kamery Eurosportu dostrzegły, że tuż przed metą kolarze UAE zdecydowali się na popularną grę. Majka wybrał papier, Pogacar kamień po czym Słoweniec wskazał Polakowi, by ten wjechał na metę jako pierwszy.

Dla Majki to drugi triumf w tegorocznej edycji wyścigu. Polak wygrał też pierwszy etap i w dwóch kolejnych dniach nosił zieloną koszulkę lidera (więcej TUTAJ). Dopiero w piątek na czoło klasyfikacji generalnej wysunął się Pogacar, który wyprzedził na ostatnich kilometrach... Majkę.

Tym samym przed ostatnim spokojnym etapem Tour de Slovenia liderem wyścigu jest Pogacar z trzema sekundami przewagi nad Majką. Trzeci Domen Novak z Bahrain-Victorius ma już blisko... 2 minuty straty! Duet z UAE Emirates Team jest w naprawdę świetnej formie przed lipcowym Tour de France.


Czytaj też: Zapomniałeś już o koronawirusie? Zobacz, co się stało podczas tego wyścigu

ZOBACZ WIDEO: Iga Świątek szczerze o marzeniach z dzieciństwa. "Nie wyobrażałam sobie siebie z trofeami"
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×