Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tour de France 2018: Alaphilippe wygrał 10. etap. Majka spadł na 13. miejsce

Julian Alaphilippe wygrał dziesiąty etap wyścigu Tour de France 2018. Prowadzenie w klasyfikacji generalnej zachował Greg van Avermaet.
Piotr Ziemka
Piotr Ziemka
Julian Alaphilippe Instagram / alafpolak / Na zdjęciu: Julian Alaphilippe

Po poniedziałkowym dniu przerwy w 105. edycji wyścigu Tour de France rozegrano pierwszy górski etap. Na trasie liczącego 158,5 kilometra odcinka z Annecy do Le Grand-Bornand było pięć górskich premii, w tym jedna najwyższej kategorii HC (Montee du Plateau des Giers, 1390 metrów nad poziomem morza, 6 km długości, 11 procent średniego nachylenia).

Na 32. pozycji został sklasyfikowany Rafał Majka. W końcówce ostatniego podjazdu - Col de la Colombiere - Polak odpadł z grupy najlepszych górali, w której byli między innymi: Daniel Martin, Primoz Roglic, Geraint Thomas, Adam Yates, Christopher Froome, Tom DumoulinAlejandro Valverde, Nairo Quintana, Vincenzo Nibali, a także Mikel Landa. W klasyfikacji generalnej Majka spadł z szóstego miejsca na trzynaste.

Julian Alaphilippe objął samotne prowadzenie 27 km przed metą na zjeździe z Col de Romme. Po drodze do wtorkowego sukcesu etapowego wygrał cztery premie. Uzyskał na nich 41 punktów i zdobył białą koszulkę w czerwone grochy dla lidera klasyfikacji górskiej.

Ze szczytu ostatniego podjazdu (Col de la Colombiere, 1618 metrów n.p.m, 7,5 km długości, 8,5 procent średniego nachylenia) do końca etapu pozostawało 14,5 kilometra. Francuz utrzymał przewagę na zjeździe i jako pierwszy minął metę. Drugą lokatę zajął Jon Izagirre, który stracił do Francuza z zespołu Quick-Step Floors 94 sekundy. Czwarty był Greg van Avermaet. Belg utrzymał przodownictwo w klasyfikacji generalnej.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Deschamps zapanował nad kadrą. "Francuzi często mieli problem z przerośniętym ego"

Sześć czołowych miejsc na mecie zajęli zawodnicy z 21-osobowej ucieczki dnia. W gronie zawodników, którzy odjechali od peletonu na początku etapu znalazł się też Peter Sagan. Słowak triumfował na lotnym finiszu (29. kilometr trasy) i powiększył przewagę nad rywalami w klasyfikacji punktowej.

Miejsce Zawodnik Kraj Grupa Czas
1. Julian Alaphilippe Francja Quick-Step Floors 4:25:27
2. Jon Izagirre Hiszpania Bahrain Merida +1:34
3. Rein Taaramae Estonia Direct Energie +1:40
4. Greg van Avermaet Belgia BMC +1:44
5. Serge Pauwels Belgia Dimension Data +1:44
6. Lilian Calmejane Francja Direct Energie +2:24
7. Daniel Martin Irlandia UAE Emirates +3:23
8. Primoz Roglic Słowenia LottoNL Jumbo +3:23
9. David Gaudu Francja Groupama-FDJ +3:23
10. Geraint Thomas Wielka Brytania Sky +3:23
32. Rafał Majka Polska Bora-Hansgrohe +4:14
48. Michał Kwiatkowski Polska Sky +11:25
98. Tomasz Marczyński Polska Lotto Soudal +25:03
104. Paweł Poljański Polska Bora-Hansgrohe +25:03
141. Maciej Bodnar Polska Bora-Hansgrohe +27:50


Klasyfikacja generalna:

Miejsce Zawodnik Kraj Grupa Czas
1. Greg van Avermaet Belgia BMC 40:34:28
2. Geraint Thomas Wielka Brytania Sky +2:22
3. Alejandro Valverde Hiszpania Movistar +3:10
4. Jakob Fuglsang Dania Astana +3:12
5. Bob Jungels Luksemburg Quick-Step +3:20
6. Christopher Froome Wielka Brytania Sky +3:21
13. Rafał Majka Polska Bora-Hansgrohe +4:02
68. Michał Kwiatkowski Polska Sky +40:05
115. Paweł Poljański Polska Bora-Hansgrohe +55:59
120. Tomasz Marczyński Polska Lotto Soudal +1:00:22
152. Maciej Bodnar Polska Bora-Hansgrohe +1:12:01


Przed mężczyznami trasę z Annecy do Le Grand-Bornand (112,3 km) pokonały kolarki w ramach La Course by Le Tour de France. Zwyciężyła Annemiek van Vleuten. Triumfatorka zakończonego w niedzielę wyścigu Giro Rosa, tuż przed finiszem wyprzedziła długo prowadzącą na ostatnim kilometrze Annę van der Breggen. Jako szósta minęła metę Katarzyna Niewiadoma. Polka straciła do zwyciężczyni dwie minuty i 19 sekund.

Czy Greg van Avermaet będzie liderem klasyfikacji generalnej po środowym etapie wyścigu Tour de France?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (11):
  • Teofi Zgłoś komentarz
    Ktory z Was przejezdza powiedzmy 5000 km rocznie rekreacyjnie na rowerze? To cos napisze. Dyspozycja dnia. Jesli pojedzie jeszcze 2 kolejne etapy slabiej to bedzie mozna krytykowac a na razie
    Czytaj całość
    geby na klodke.
    • KamcioGKM Zgłoś komentarz
      przecież na Majke kurs był 30 u buka, więc nawet nie byl typowany na miejsce w czołówce. Widocznie coś jest na rzeczy. To dopiero pierwsza górka i to mocno średnia. Mamy przed sobą
      Czytaj całość
      jeszcze 11. etapów, z czego najcięższe dopiero przed nami.
      • Sławomir Szymanik Zgłoś komentarz
        Majka liderem? Wolne żarty.Jest jedynym zawodnikiem na świecie ,który ponoć nie potrzebuje kilometrów startowych. Liderem grupy jest Sagan (świadczy o tym choćby numer startowy). Co może
        Czytaj całość
        osiągnąć kolarz ,który nie umie zjeżdżać, atakować i tragicznie jeździ na czas. To będzie tak jak z naszymi piłkarzami. Najpierw walka o podium potem o pierwszą 10 a na koniec o zwycięstwo etapowe.
        • nowa Zgłoś komentarz
          Alaphilippe ciekawy zawodnik, zawsze widoczny, dynamiczny styl jazdy przyjemny dla oka.
          • jarema11 Zgłoś komentarz
            Majka jest bardzo mocny -ha,ha i odpada na pierwszej górce. Balonik pęka, Majkę mozna sprawdzić parą siódemek.
            • Królowa Śniegu Zgłoś komentarz
              Nie przesadzajmy z ta slaboscia Bory, jazda na czas pokazala, ze to nie jest slaba ekipa. Pojechali na rowni z ekipa Quintany czy z Astana. Byli lepsi i to mocno od ekipy Bardeta, w ktorej
              Czytaj całość
              Gallopin rowniej jedzie po etapy, lepsi od ekipy Nibalego, w ktorej Izagirre tez jechal na siebie, Poza tym na brukach, po swoim upadku, Rafal mial 5 dociagajacych go kolegow z druzyny. Dzisiaj wygral Alaphille, ktory ma w swojej ekipie Jungelsa. Bora ma dwa cele na ten wyscig - generalke Rafala i zielono koszulke dla Sagana, ktory dzisiaj odjechal po punkty. Dajcie juz spokoj mistrzowi swiata, bo ta ekipa to nie jest dwoch kolarzy. Uran i inni pokazywali juz, ze na TdF w gorach ekipa nie jest najwazniejsza, jesli jest noga to jedzie sie na kole innych ekip. Majka dzisiaj zwyczajnie mial gorszy dzien, zaden kolega by mu nie pomogl, tak jak nikt nie byl w stanie pomoc Uranowi. Po prostu nie utrzymal glownej grupy, a starta nie powstala na zjezdzie tylko przed nim.
              • pan.artur Zgłoś komentarz
                Dmuchanie balonika odbywało się do ostatniego podjazdu. Później i na mecie można było już zdmuchnąć świeczkę. Dajcie spokój Saganowi, on w TdF zrobił co miał zrobić. Jest Gwiazdą
                Czytaj całość
                nie tylko Bory, Majka może mu rower czyścić. Gdzie był dzisiaj Poljański i pozostali? Panowie sprawozdawcy już widzieli Majkę na 4-tym miejscu w generalce, po dzisiejszym etapie. Wszystkie kalkulacje wzięły w łeb. Kwiatkowski się nie liczy, ale robi swoje.
                • lammergeyer2 Zgłoś komentarz
                  Smutna prawda jest taka, że jak tu już pisano Majka nie ma drużyny na dobre miejsce w TdF. Taki Sagan to w sumie raczej obciążenie niż pomoc (vide ostatnie TdP). A co gorsza Majce już na
                  Czytaj całość
                  pierwszej większej górce zabrakło pary. Miejmy nadzieję, że to tylko chwilowa niedyspozycja.
                  • Mossad Zgłoś komentarz
                    Rafał nie da rady. Nie ma tu szans. Bora zna swoich kolarzy, sklad ustawiony pod Sagana. Nikt u nich nie wierzy w Majke. Ciagle bedzie bialo-niebiesko. Sky i Movistar + paru jedynakow jak
                    Czytaj całość
                    Nibali, Doumoulin czy Yates. Wszystko obliczone, skalkulowane. NUDY.
                    • piotr_sl Zgłoś komentarz
                      Majka czekał na góry i co? Nawet nie jechał w czołówce wyścigu a etap nie był szczególnie trudny. Albo sam nie wierzy we własne siły i formę albo takiej formy nie ma.
                      • zbanowany Zgłoś komentarz
                        Liczyłem dzisiaj że Rafał założy żółtą koszulkę lidera. Szansa była... ale nie z tą ekipą. Tak jak przypuszczałem Majka został kompletnie sam, a etap nie był jakoś specjalnie
                        Czytaj całość
                        ciężki. Te dopiero przed nimi. Co robił z przodu Sagan z kolegą z Bory nie rozumiem - pojechali sobie w pewnym momencie pozwiedzać widoki przed peletonem. Defekt Majki i byłby problem. Z taką pomocą miejsce w 10 uznam za wielki sukces. No i trzeba przyznać że Rafałowi brakło dziś pary, oby to tylko chwilowy kryzys. Będzie miał ciężko, zostaje mu się wozić za plecami innych liderów. SKY jak zwykle - wygląda jakby cała ekipa jechała na dopalaczach :-) Brawa dla Avermaeta - rozegrał to świetnie i obronił koszulkę czego się nie spodziewałem. Dla mnie postawa Bory to wielkie rozczarowanie. Wystarczyło nie dopuścić do odjazdu Avermaeta i Majka byłby dziś liderem bo SKY by go zamęczył i zostałby z tyłu. A Greg rozegrał to koncertowo. A tak Rafał został sam i na zjazdach których nie cierpi stracił około pół minuty. Po prostu ekipa nie ma kim jechać w górach - jest tylko Majka. Priorytetem dla nich jest Sagan, Rafał musi radzić sobie sam.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×