Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ryszard Szurkowski miał wypadek. Jest sparaliżowany, walczy o powrót do życia

Jeden z najwybitniejszych zawodników w historii polskiego sportu, Ryszard Szurkowski, przeszedł już kilka operacji, w tym jedną trwającą siedem godzin. Dramat rozegrał się w Niemczech podczas wyścigu dla amatorów.

Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Ryszard Szurkowski - po zakończeniu czynnej kariery - nadal sporo jeździł na rowerze Amatorsko Newspix / Damian Burzykowski / Ryszard Szurkowski - po zakończeniu czynnej kariery - nadal sporo jeździł na rowerze. Amatorsko
10 czerwca 2018 roku Ryszard Szurkowski wystartował w wyścigu w Koeln. Miał do przejechania 126 kilometrów, jak wielu amatorów, którzy jak on stanęli na starcie "Rund um Koeln", aby przeżyć fajną przygodę. Towarzyszyli mu koledzy-kolarze, z "Szurkowski Team". Spotykali się właśnie podczas takich imprez. Z jednej strony, aby wsiąść na rower i udowodnić sobie, że jeszcze nie zardzewieli, z drugiej, aby porozmawiać, powspominać...

- To było kilka kilometrów przed metą. Szeroka ulica i niesamowite tempo. Około 40 km/h. Zbliżaliśmy się do wysepki. Większość kolarzy jechała prawą stroną, ale dwóch przede mną chciało prawdopodobnie ominąć wysepkę z lewej. Szczepili się kierownicami i w ułamku sekundy leżeli obydwaj. Kraksa. Niby nic specjalnego, ale nie miałem szans. Fiknąłem nad kierownicą uderzając twarzą w asfalt. Najpierw wpadło na mnie dwóch kolarzy, a potem kilkunastu, a może i kilkudziesięciu. Słyszałem szczęk rowerów, krzyk i sygnał karetki - opowiedział Szurkowski Kamilowi Wolnickiemu z "Przeglądu Sportowego" oraz Krzysztofowi Wyrzykowskiemu z "Rzeczpospolitej".

Wypadek okazał się bardzo poważny. W ciągu tygodnia były mistrz świata w kolarstwie oraz medalista olimpijski przeszedł aż trzy operacje. W Niemczech. Dwie kręgosłupa i jedną twarzy. Ta dotycząca twarzy trwała aż siedem godzin i była bardzo skomplikowana. Szurkowski opowiada, że po wypadku jego "oczy jakby wisiały na sznurkach". Lekarze włożyli w twarz tytanowe płytki. Były prezes PZKol do teraz - a minęło już przecież pięć miesięcy - odczuwa skutki wypadku.

O wiele gorzej wygląda sytuacja z kręgosłupem. Szurkowski ma czterokończynowe porażenie. Co to znaczy? Przez wiele tygodni nie ruszał kończynami ("przez dwa miesiące niczym nie ruszałem" - mówi). Teraz - jak sam opowiada - trochę już rusza rękoma. Nogi? Na razie zaczęły reagować palce u stóp. Nic więcej. Siedzi na wózku.

Szurkowski nie chciał nagłośniać sprawy, bo to był wyjazd prywatny i stwierdził, że sam musi ponieść konsekwencje. Kiedy jednak się okazało, że rehabilitacja będzie trwała miesiącami, a jej koszt przekracza możliwości finansowe naszego byłego mistrza, dał się namówić na nagłośnienie sprawy.

Każdy z nas może pomóc temu wybitnemu kolarzowi. Zbiórką pieniędzy potrzebnych na rehabilitację (lekarze mówią o powrocie do zdrowia) zajmuje się "Stowarzyszenie Lions Club Poznań 1990". Wpłat można dokonywać na konto:

09 1240 1747 1111 0000 1845 5759

W dane przelewu należy wpisać dane odbiorcy:
ul. Jana Henryka Dąbrowskiego 189,
60-594 Poznań,
a w tytule: "Ryszard Szurkowski - rehabilitacja".

ZOBACZ WIDEO: Fajdek o mały włos nie zabił trenera. "Gdyby nie wstał, skończyłoby się zgonem"


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy / Rzeczpospolita
Komentarze (38)
  • Jerzy Frączyk Zgłoś komentarz
    WRACAJ NAM DO ZDROWIA!
    • Jerzy Frączyk Zgłoś komentarz
      o legendzie mówi się tylko dobrze ! styl ,forma, klasa ,skromność no i talent wszech czasów!
      • Mir Maj Zgłoś komentarz
        dziś widziałem jak odwiedził pana rs doktor lubicz-bedzie dobrze-tylko więcej nie wsiadać na rower-co ja też czynię po 55-ce-bo to wehikuł 2 kołowy jak motor -raczej w tym wieku tylko
        Czytaj całość
        dla samobójców-nawet na dawcę organów już się nie nadajemy
        • Ryszard Wiącek Zgłoś komentarz
          Kolarstwo to sport twardych ludzi , poznałem Pana Szurkowskiego od roku 2010 kiedy startowałem po raz pierwszy w Tour de Pologne Amatorów w Nowym Targu i mam nadzieję , że się spotkamy
          Czytaj całość
          na nie jednej imprezie kolarskiej . Życzę powrotu do zdrowia Panie Ryszardzie
          • Hampelek Zgłoś komentarz
            Zdrowia!!! Dobry portal wypadek w czerwcu, wiadomość w listopadzie, nie ma co zapłon dobry.
            • Mark Kanunitou Zgłoś komentarz
              Znam takich, co pogobnie zaliczyli glebę i żyją bez zbiórki...
              • bzyk Zgłoś komentarz
                ciary przechodzą wracaj do zdrowia mistrzu
                • jotwu Zgłoś komentarz
                  No cóż, w pewnym wieku trzeba żyć spokojniej i odpuścić sobie wyścigi.Nie te siły,nie ten czas.
                  • Andrzej Jabłoński Zgłoś komentarz
                    100/100 Głowa pamięta ale stary organizm już nie...Po co dziadek jeszcze się ścigał?Teraz PO jest wielkie hallo?Życzę powrotu do zdrowia nie koniecznie za moje pieniądze...
                    • Janusz Stoksik Zgłoś komentarz
                      następny po Kubicy bohater.I na co to było Panu ,Panie Ryszardzie
                      • Franek Spyrka Zgłoś komentarz
                        "Szczepili się kierownicami" - pewnie przeciwko ignorancji, żeby się nią nie zarazić od tzw. "redaktora" Bobakowskiego, który m. in. nie słyszał o takim mieście jak Kolonia.
                        • gibas Zgłoś komentarz
                          nastepny ktory na wlasne zyczenia sie okaleczyl,,przykro mi bardzo ,ale juz byl czas zeby siedziec na pupie a nie udawac orla
                          • Lukasksi Lukasksi Zgłoś komentarz
                            Powrotu do zdrowia!!
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×