Katarzyna Niewiadoma zachowała prowadzenie w Giro Rosa, Letizia Borghesi wygrała 4. etap

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Gonzalo Arroyo  / Na zdjęciu: Katarzyna Niewiadoma
Getty Images / Gonzalo Arroyo / Na zdjęciu: Katarzyna Niewiadoma
zdjęcie autora artykułu

Letizia Borghesi wygrała czwarty etap 30. edycji wyścigu Giro d'Italia Internazionale Femminile (Giro Rosa). Liderką klasyfikacji generalnej pozostała Katarzyna Niewiadoma.

Etap na trasie Lissone - Carate Brianze liczył 100 kilometrów. W ucieczce dnia jechały trzy Włoszki: Nadia Quagliotto (36. miejsce w klasyfikacji generalnej po trzech etapach, 3 minuty i 35 sekund straty do liderki), Letizia Borghesi (66., +11:10) oraz Chiara Perini (98., +20:10). Uciekinierki uzyskały czas 2 godziny, 29 minut i 50 sekund - dojechały do mety 42 sekundy przed peletonem. Zwyciężyła Borghesi, która wcześniej triumfowała na lotnej oraz górskiej premii. Drugie miejsce zajęła Quaglioto, a trzecie - Perini.

Z peletonu najszybciej po czwartą pozycję finiszowała triumfatorka sobotniego oraz niedzielnego etapu - Marianne Vos. Na 19. pozycji została sklasyfikowana Katarzyna Niewiadoma, 43. Marta Lach, a 53. Małgorzata Jasińska. 42 sekundy straty czołowej trójki miały zawodniczki z lokat od 4. do 81. 128. była Anna Plichta (+7:06).

W czołowej dziesiątce klasyfikacji generalnej nie nastąpiły zmiany - w porównaniu do sytuacji po niedzielnym odcinku. Wyścig zakończy się w niedzielę 14 lipca.

MiejsceZawodniczkaKrajGrupaCzas
1.Katarzyna NiewiadomaPolskaCanyon SRAM Racing8:07:20
2.Cecilie LudwigDaniaBigla+0:20
3.Marianne VosHolandiaCCC-Liv+0:25
4.Alena AmialiusikBiałoruśCanyon SRAM Racing+0:40
5.Omer ShapiraIzraelCanyon SRAM Racing+0:44
6.Ashleigh MoolmanRepublika Południowej AfrykiCCC-Liv+0:45
7.Annemiek Van VleutenHolandiaMitchelton-Scott+0:47
45.Małgorzata JasińskaPolskaMovistar+4:59
54.Marta LachPolskaCCC-Liv+7:19
113.Anna PlichtaPolskaTrek-Segafredo+27:36

ZOBACZ WIDEO: Forma Piątka i Milika mobilizacją dla Lewandowskiego? "Współpracujemy, a nie rywalizujemy. Zyskują wszyscy"

Źródło artykułu: