KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Auto uderzyło w trójkę kolarzy. Nowe informacje o wypadku k. Bielska-Białej

Kierująca osobowym Daewoo 37-latka wymusiła pierwszeństwo i doprowadziła do zderzenia z trzema kolarzami. Na szczęście obrażenia poszkodowanych mężczyzn nie okazały się poważne, cała trójka po badaniach opuściła szpital. Kobieta została ukarana.
Michał Fabian
Michał Fabian
Policjant i karetka pogotowia Getty Images / Artur Widak/NurPhoto / Policjant i karetka pogotowia

Jak już informowaliśmy, w środowy wieczór w Ligocie (miejscowości położonej k. Bielska-Białej) doszło do groźnego zdarzenia, w którym ucierpiało trzech kolarzy w wieku 30, 30 i 44 lata. Uderzył w nich samochód osobowy Daewoo, który prowadziła 37-letnia kobieta.

Według pierwszych doniesień, m.in. informacji portalu bielskiedrogi.pl, stan jednego z poszkodowanych miał być poważny. Na szczęście obrażenia wszystkich osób, które ucierpiały w tym zdarzeniu, nie zagrażają ich życiu i zdrowiu.

- Pierwsze informacje były niepokojące. Jedna osoba miała mieć podejrzenie poważnego urazu, ale po badaniach w szpitalu na szczęście to się nie potwierdziło. Nie jest to średni i ciężki uszczerbek na zdrowiu, dlatego nie kwalifikujemy tego zdarzenia jako wypadek drogowy. Z tego, co wiem, mężczyźni po badaniach zostali zwolnieni ze szpitala - relacjonuje w rozmowie z WP SportoweFakty asp. szt. Roman Szybiak, p.o. oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

Z ustaleń policji wynika, że kierująca osobowym Daewoo wyjeżdżała z drogi podporządkowanej i wykonywała manewr skrętu w lewo. Nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu i doprowadziła do zderzenia z kolarzami.

- Obrażenia poszkodowanych nie kwalifikują tego wydarzenia jako wypadek, lecz jako kolizję. Kierująca została ukarana mandatem karnym - dodaje asp. szt. Roman Szybiak.

Z relacji zamieszczonej na portalu bielskiedrogi.pl wynikało, że poszkodowani poruszali się z prędkością ok. 30 km/h.

- Trzej mężczyźni byli kolarzami-amatorami. To nie byli członkowie jakiegoś zespołu, kadry. Ich przejazd nie stanowił elementu treningu kolarskiego na poziomie zawodowym - kończy rozmowę z WP SportoweFakty p.o. oficera prasowego bielskiej policji.

Czytaj także: Ten wypadek wstrząsnął Polską. Teraz doszło do ważnego spotkania
Czytaj także: Fatalnie wyglądający wypadek w Turcji. Zdarzenie obudziło wspomnienia z Katowic [wideo]

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×