Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Seria gwiazdy NBA przerwana. To jego pierwszy taki mecz w karierze

Stephen Curry bez wątpienia jest aktualnie jednym z najlepszych koszykarzy na świecie. Jego Golden State Warriors odnieśli w poniedziałek cenne zwycięstwo, ale mu przydarzył się słabszy dzień.

Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Stephen Curry Getty Images / Ezra Shaw / Na zdjęciu: Stephen Curry
Lider Golden State Warriors w czwartym meczu Finałów NBA rzucił aż 43 punkty, poprowadził drużynę z San Francisco do ważnego zwycięstwa. Tym razem Stephen Curry zaliczył słabszy indywidualny występ.

34-latek w poniedziałek trafił zaledwie 7 na 22 oddane rzuty z pola, przestrzelił przy tym wszystkie dziewięć rzutów za trzy, miał 16 "oczek". Co ciekawe, jego kapitalna seria dobiegła końca.

Curry po raz pierwszy w karierze w meczu fazy play-off nie trafił ani jednego rzutu za trzy. Wcześniej robił to w aż 233 występach z rzędu.

ZOBACZ WIDEO: Niezwykła stylizacja miss Euro. Trudno oderwać wzrok

- Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Cieszę się, że mogę tu stać z uśmiechem na twarzy - komentował w rozmowie z mediami.

Curry miał powody do zadowolenia, bo jego Warriors mimo wszystko pokonali Boston Celtics na własnym parkiecie 104:94 i w serii do czterech zwycięstw, prowadzą 3-2. Jeden sukces dzieli ich od mistrzostwa NBA, już czwartego od 2015 roku.

Szósty mecz Finałów NBA, tym razem w Bostonie, odbędzie się w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego. - Nigdy nie byłem tak podekscytowany przed wyjazdem do Bostonu - mówił na konferencji prasowej rzucający Warriors, Klay Thompson.

Czytaj także: Hit transferowy w polskiej lidze. Jarosław Zyskowski zmienia klub!

Kto wygra szósty mecz Finałów NBA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×