Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ludzie w Ostrowie kochają koszykówkę - po spotkaniu Sretenovicia z kibicami Stali

We wtorkowy wieczór z inicjatywy posła RP, Jarosława Urbaniaka doszło do spotkania Zorana Sretenovića z fanami zespołu BM Węgiel Stal Ostrów Wielkopolski. Serb w latach 1998-2001 reprezentował klub z południowej Wielkopolski w ekstraklasie.
Dawid Bilski
Dawid Bilski

Spotkanie było znakomitą okazją do wspomnień z tego okresu. - Cieszę się, że po ponad 10 latach mogę ponownie pojawić się w Ostrowie. Przez te trzy lata, które ja spędziłem w tym mieście wdziałem jak ludzie tutaj bardzo kochają koszykówkę. Chciałbym, żeby kibice w Ostrowie mogli mieć znowu koszykówkę na poziomie ekstraklasy - mówi 46-letni trener Polpharmy Starogard Gdański.

Fani basketu pytali Serba między innymi o to co się z nim działo po tym jak zakończył swoją karierę zawodniczą i opuścił Ostrów. - Cały czas byłem i jestem związany z basketem. Zaczynałem jako trener Buducnost Podgorica. Później prowadziłem jeszcze kilka innych drużyn z Serbii oraz Bośni i Hercegowiny. Miesiąc temu otrzymałem ofertę ze Starogardu Gdańskiego i powróciłem do Polski - wyjaśnia Sretenović.

Od czasu wyjazdu do swojej ojczyzny, czyli 1998 roku jego rodzina powiększyła się o syna, który ma obecnie 9 lat. Czasy jego występów w "Stalówce" pamięta natomiast 16-letnia córka.

Serb utrzymuje kontakty z byłymi kolegami z zespołu, a także swoimi przyjaciółmi z Ostrowa Wielkopolskiego. - Utrzymuję kontakty Dariuszem Parzeńskim, Krzysztofem Sidorem czy Wadimem Czeczuro. Od czasu kiedy pojawiłem się w Polsce i rozpocząłem pracę w Polpharmie odwiedzili mnie już pierwsi przyjaciele z czasów, kiedy występowałem w Stali - mówi Sretenović.

W środowy wieczór serbski szkoleniowiec stanie do rywalizacji ze swoją byłą drużyną. Prowadzona przez Zorana Sretenovića Polpharma w III rundzie Pucharu Polski Mężczyzn zmierzy się z ostrowską Stalą. - Mam nadzieję, że będzie to równie gorące, niesamowite przeżycie jak mój ostatni pożegnalny mecz w roli zawodnika w Ostrowie - mówi trener starogardzkiej drużyny. Początek spotkania w hali przy Kusocińskiego o godzinie 18.30.

2j6a807.jpg
Zoran Sretenović spotkanie opuszczał w szaliku "Stalówki"

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4):
  • krat Zgłoś komentarz
    Wam chyba padło na łeb.Jest drużyna, jest sponsor, chłopaki graja dobrze. Chcesz ekstraklase zrób ją sam.Albo sciagnij Kowala z Kutna chyba, że Ty jestes kowal albo kowalski.
    • do bicera Zgłoś komentarz
      Bicer masz rację,szkoda tych słów,tych obłudych i kłamliwych słów Dyrektor Czaji,która jest jednocześnie członkiem w Prezydium Klubu (członkiem zarządu klubu i pracownikiem klubu).
      Czytaj całość
      To paranoja. Ale wg Pani Prezes i Radcy Prawnego to wszystko w porządku. Powodzenia, ale to wszystko do czasu.Czas robi swoje.
      • bicer Zgłoś komentarz
        wiele bym dal aby STALOWCY powrocili do ekstraklasy ale niestety nic na to nie wskazuje brak hali brak funduszy zle zarzadzany klub szkoda gadac!
        • zastalfan Zgłoś komentarz
          Ostrów wracajcie do ekstraklasy!
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×