Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nieoczekiwana porażka - relacja z meczu AZS Radex Szczecin - Sudety Jelenia Góra

Szczecinianie przegrywają pierwsze spotkanie w ramach fazy play-out, które zakończyło się wynikiem 61:91 dla drużyny gości. Koszykarze z Jeleniej Góry udowodnili, że w walce o utrzymanie tanio skóry nie sprzedadzą.
Wiktor Wolski
Wiktor Wolski

Pierwsza kwarta sobotniego spotkania była bardzo wyrównana. Drużyna AZS-u nie imponowała skutecznością w rzutach z dystansu. Ponadto od samego początku podopieczni trenera Wojciecha Zeidlera sprawiali wrażenie nieco uśpionych. Śpiący w tej ćwiartce na pewno nie był Łukasz Niesobski, który podczas pierwszych dziesięciu minut zdobył, aż 8 oczek dla swojej ekipy. W barwach akademików pod tablicami wyróżniał się Krzysztof Mielczarek, który w premierowej odsłonie sobotniej konfrontacji, zdobył 8 zbiórek.

Ćwiartka zamykająca pierwszą połowę była wyrównana podobnie jak jej poprzedniczka. Z tą tylko różnicą, iż tym razem odrobinę lepsi okazali się podopieczni trenera Ireneusza Taraszkiewicza. Ta część meczu została wygrana przez drużynę gości 16:17. Przez drugie dziesięć minut doskonale na parkiecie radził sobie Tomasz Prostak, który zdobył 9 punktów. Drużyna akademików w dalszym ciągu prezentowała się bardzo ospale, wciąż nie było widać w niej wyraźnego lidera, który wziąłby na siebie ciężar zdobywania punktów. Po pierwszej połowie 32:31 dla AZS-u Radex Szczecin.

W kolejnej odsłonie meczu przykład ze swoich ulubieńców wzięli kibice szczecińskiej drużyny. Ciężko było odnieść wrażenie, że AZS grał przed własną publicznością. Goście doskonale wykorzystali ten fakt i w kwarcie oznaczonej numerem trzy skutecznie uciekli z wynikiem. Akademikom wciąż opornie szło zdobywanie punktów, ponadto gdzieś uciekła konsekwencja w obronie, co najlepiej pokazuje wynik tej części gry. Sudety Jelenia Góra zdołały rzucić szczecinianom, aż 27 punktów. Koszykarze AZS-u odpowiedzieli zaledwie 18 oczkami.

Ostatnie dziesięć minut gry to wciąż powiększanie przewagi przez drużynę gości. Podopieczni trenera Wojciecha Zeidlera byli totalnie oszołomieni tym, co działo się na parkiecie. Walczyć z Sudetami Jelenia Góra w barwach akademików próbował Marcin Zarzeczny, który w czwartej kwarcie zdobył 7 punktów. Jeden zawodnik to jednak za mało. Goście za sprawą Łukasza Niesobskiego oraz Tomasza Prostaka odnoszą pierwsze zwycięstwo w fazie play-out, pokonując AZS Radex 69:91. Najwięcej punktów w zespole ze Szczecina rzucił Maciej Raczyński, a było ich 11.

Już w niedzielę o godzinie 18:00 kolejne stracie obu zespołów. - Gratulacje dla drużyny z Jeleniej Góry, w pełni zasłużona wygrana. Dzisiaj wszyscy zawiedliśmy i mamy tego pełną świadomość. Na szczęście jutro jest kolejny mecz i jestem przekonany, że będzie on wyglądał zupełnie inaczej. Wierzę w moją drużynę, już pokazaliśmy w tym sezonie, że potrafimy podnieść się z dna - komentuje Wojciech Zeidler.

AZS Radex Szczecin – Sudety Jelenia Góra 69:91 (16:14, 16:17, 18:27, 19:33)

AZS: Raczyński 11, Zarzeczny 10, Mielczarek 9, Pacocha 8, Dudek 6, Koszuta 6, Pytyś 6, Sudowski 6, Majcherek 4, Balcerek 2, Wójcik 1.

Sudety: Niesobski 27, Prostak 21, Wilusz 12, Balcerzak 8, Hajnsz 8, Sterenga 6, Kijanowski 4, Józefowicz 3, Kozak 2, Bukowiecki.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (28):

  • Senti Zgłoś komentarz
    Jak dla mnie to AZS Szczecin dalej jest faworytem w tej rywalizacji. Musi tylko wygrać dzisiaj na własnym parkiecie. Jak Sudety Jelenia Góra potrafiły wygrać na wyjeździe to tym bardziej
    Czytaj całość
    AZS Radex może tego dokonać. W play-outach często wygrywa drużyna, która może nie jest lepsza ale dużo lepiej potrafi sobie radzić ze stresem. Sudety są w o tyle dobrej sytuacji, że nie mają nic do stracenia. Nikt na nich nie stawiał, a co im się uda ugrać to będzie tylko na plus. W każdym razie wszystko zależeć będzie od dzisiejszego meczu.
    • paulina Zgłoś komentarz
      według mnie Raczyński to lepszy zawodnik niż Pacocha. może nie rzucał tyle, co Łukasz w rundzie zasadniczej, ale walczy.. walczy o każda piłkę. po prostu chce jak najlepiej dla
      Czytaj całość
      drużyny. dla mnie osobiście to zaszczyt mieć takiego zawodnika. ogladajac jego występy w Zastalu Zielonej Górze dziwię się,że tam nie został.
      • birdman Zgłoś komentarz
        Pacocha to gracz świetny na sezon regularny kiedy można sobie do woli postrzelać, ponabijać statystyki itd. Niestety na ważne mecze się nie nadaje i tyle. Ja przynajmniej nie pamiętam
        Czytaj całość
        kiedy wziął na siebie ciężar gry (z korzyścią dla zespołu) w ważnym meczu play-off czy play-out. Nie wiem jak to wszystko wygląda od środka w Szczecinie ale ewidentnie coś jest nie tak. Albo faktycznie ciągłe pudła w obsadzie stanowiska trenera, albo kompletne niedopasowanie do siebie graczy, albo i to... i to.
        • Nr10 Zgłoś komentarz
          Pacocha to świetny gracz nawet jesli gralby na centrze, a tak na poważnie to powszechnie znanej jest to ze "spala" sie w ważnych momentach, niestety.
          • Sartre Zgłoś komentarz
            Przepraszam Cię Kaczka , ale o tym , że Pacocha nie jest klasycznym PG to było trąbione wiele razy i już dawno. Naprawdę . Wiem bo sam o tym m.in. pisałem. Nie jesteśmy ślepi, ale nie
            Czytaj całość
            da się pisać o tym przy każdym gorszym meczu. Ja w każdym bądź razie oddałbym Pacochę za jakiegoś choćby przeciętnego rozgrywacza z prawdziwego zdarzenia.
            • Sartre Zgłoś komentarz
              Ze wszystkim zgoda oprócz trenera : Majcherek w tej sytuacji mógłby być traktowany jako mniejsze zło i nic więcej. Osiągnął kres swoich możliwości i szlus. Koniec. Zakładam , że
              Czytaj całość
              Zeidler został bo : a/nie było nikogo konkretnego pod ręką - czy aby na pewno? b/nie było kasy na konkretnego trenera - i tu chyba pies leży pogrzebany. Dla mnie Majcherek to trener w najlepszym przypadku przeciętny.Podstawą każdej drużyny jest TRENER i PG - my niestety nie mamy ani jednego ani drugiego. A Zeidler - jego kariera jeszcze się na dobrze nie rozpoczęła, a już się kończy /jeśli się nie obroni/. Ważą się jego losy a on sobie podśmiechujki robi. Gratuluję dobrego samopoczucia. PS. O Pacosze pisano dwa lata temu w Tychach, że nie udźwignął ciężaru...
              • Kaczka Zgłoś komentarz
                No właśnie o tym piszę, że Paci rozgrywającego może i nie potrzebuje, ale co z reszta zespołu?
                • salsa Zgłoś komentarz
                  zgadzam sie, ale zauwaz tez ze to nie jest typowa 2 czyli spot shooter. koles robi sobie pozycje do rzutu zawsze po kozle, stad wcale nie potrzebuje dobrego rozgrywajacego obok. inna sprawa ze
                  Czytaj całość
                  mamy maly logjam na pozycji rzucajacego obroncy: paci, balcer, majer, galaz, raczek, wochna, ew. jerry i rzeziol, a na jedynce jedynie dudiego.
                  • Kaczka Zgłoś komentarz
                    Wy chyba jesteście ślepi. Nikt z Was nawet nie czuje tematu, że Pacocha to 2 ustawiana na siłę na 1? Wyniki Radexu są właśnie typowe dla takiego ustawienia, czyli wygrane mecze z
                    Czytaj całość
                    liderem, a baty z czerwoną latarnią. Nie da się grać na dłuższą metę rozsądnej koszykówki na dobrym poziomie z rzucającym na jedynce. Wszyscy jesteście tacy pewni o niedzielę, ale to właśnie (już) jutro Radex zagra z nożem na gardle, bo z 0:2 już się raczej nie podniesie. Jutro mecz o być albo nie być!
                    • salsa Zgłoś komentarz
                      mam tez takie wrazenie ze trener Majcherek, ktory jest emocjonalnie powiazany ze Szczecinem, po meczu w Stargadzie, ktory mialem nieprzyjemnosc widziec podal sie do dymisji bo zobaczyl Paciego w
                      Czytaj całość
                      3 kwarcie, ktory prosil sie o zmiane bo "nie idzie". stwierdzil pewnie ze wiecej nie wyciagnie z tego zespolu, skoro lider i najlepiej(?) oplacany zawodnik po prostu nie chce. chcial dobrze i oddal zespol, wierzac ze ktos inny da rade. wazne jest to ze zespol jest na tyle silny ze teraz z trenerem czy bez wygra te 3 kolejne mecze. ciekawostka: Prostak dzisiaj zagral najlepszy mecz sezonu. do tej pory nalepszy eval 16 dzisiaj 25:) jutro balcer(niesobski) dudek(kozak) koszuta(prostak) mielczar(sterenga) karol(wilusz) i do przodu
                      • salsa Zgłoś komentarz
                        no widzisz, ja wierzylem ze zeidler bedzie na chwile i ze faktycznie pojawi sie ktos sensowniejszy powiazany ze Szczecinem, mialem na mysli Koziorowicza, nawet Ignatowicza z Lukomskim, ale dupa.
                        Czytaj całość
                        zostal i moglibysmy dwa mecze z gdynia zebrac w plecy a dzisiaj wygrac. mozna wrzucac na ten zespol, ale zauwaz ze w lidze nie ogralismy tylko lancuta i rosy. potencjal byl duzy, a bardzo szkoda ze trener Majcherek podal sie do dymisji, bo znal tych chlopakow i umial ich wykorzystywac. mial pecha ze wypadlo mu na poczatku sezonu 4 ludzi z s5. Mysle ze gdyby wiedzial ze nie bedzie nowego trenera a coach z to by zostal.
                        • Sartre Zgłoś komentarz
                          Salsa bardzo celne uwagi , wypunktowałeś właściwie wszystko to co każdy widział gołym okiem. Mnie rozp...lił Zeidler 3 minuty przed końcem jak się głupio uśmiechał. Sudety zagrały
                          Czytaj całość
                          najprostszą koszykówkę, do tego wpadało im praktycznie wszystko i voila. A nasz Paci klepał i klepał i wyglądało jakby żadnej zagrywki nie znał. PS. Salsa nie przepraszaj wiejskiego buraka Virę - takie buraki rozumieją tylko twarde słowa.
                          • jery Zgłoś komentarz
                            Dziwny jest ten Radex. Taki Pacocha powinnien spokojnie rzucac 20 pktow do tego Koszuta, Mielczarek i Raczynski ponad 10 i macie spokojnie wygrany mecz. Obrona wcale nie musi byc taka
                            Czytaj całość
                            rewelacyjna zeby pokonac slabe Sudety. Poza tym Koszuta ma takie mozliwosci w ataku a on rzuca 6 pktow. Jego trzeba umiec ustawic w ataku a wygra nie jeden mecz.Aleks z niego zrobil solidnego lidera a za poprzednich szkoleniowcow byl jedynie swietnym obroncom. W play-off wychodzi tez kunszt trenera. Wg mnie doswiadczenie Majcherka byloby duzo korzystniejsze niz zadufany pseudo trener. Pisalem ze kiedy Spojnia na luzie bedzie sobie play-off grala fan radexu bedzie sral w gacie czy jego druzyna wygra. Play-outy sa duzo ciekawsze niz play-off. Wiadomo kto awansuje a czy Spojnia bedzie 5 czy 2 to nie ma znaczenia . W play-outach jest ciekawie.
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×