KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zabójcza trzecia kwarta - relacja z meczu BM SLAM Stal Ostrów Wlkp. - AZS WSGK Polfarmex Kutno

Drużyna z Kutna, dzięki znakomitej postawie w trzeciej kwarcie zwyciężyła bardzo ważne spotkanie w Ostrowie Wielkopolskim. Dla "Stalówki" jest to już trzecia porażka na własnym parkiecie.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak

Przyjezdni z Kutna od pierwszych minut postawili na mocną grę w obronie, momentami czyniąc to nawet na połowie rywala. Grzegorz Małecki zdobył pierwsze punkty dla swojej drużyny, ale później zanotował dwa szybkie faule, przez co trener posadził go na ławce. Co ciekawe, wychowanek ostrowskiego klubu, a obecnie zawodnik Polfarmexu, w środowym spotkaniu na parkiecie już się nie pojawił! W pierwszych akcjach z bardzo dobrych podań kolegów korzystał Wojciech Żurawski. Podkoszowy Stali już po kilku pierwszych minutach miał na swoim koncie 8 "oczek", a miejscowi zaliczyli serial 11 punktów z rzędu. Goście kompletnie nie radzili sobie z rzutami do kosza, zdobywając w pierwszej kwarcie zaledwie osiem punktów.

Drużyna z Kutna rozpoczęła drugą odsłonę od trzech skutecznych akcji, co momentalnie zniwelowało przewagę gospodarzy. Pierwsze punkty dla Stalówki dopiero po niespełna czterech minutach zdobył Marek Szumełda-Krzycki. Rozgrywający miejscowych chwilę później został jednak w kontrowersyjny sposób wyrzucony z boiska, co bardzo osłabiło rotację drużyny z Ostrowa w późniejszych fragmentach meczu. Sędziowie postanowili ukarać młodego zawodnika faulem technicznym za komentowanie ich decyzji. 

- To była dla mnie dziwna decyzja. Po odgwizdanym faulu, spytałem trenera Czaję za co otrzymałem przewinienie.Wtedy sędzia, który stał z boku ukarał mnie przewinieniem technicznym - komentował to wydarzenie na gorąco już po spotkaniu sam zainteresowany.

Po zmianie stron torpedującym atakiem popisała się drużyna z Kutna. Przyjezdni grali bardzo dobrze i skutecznymi rzutami rozbijali ostrowską strefę. Polfarmex po trójce Wojciecha Glabasa niespodziewanie prowadził już 49:39.

W decydującej odsłonie świetną zmianę dał Mateusz Zębski. Skrzydłowy spędził na parkiecie 10 minut, zdobywając w tym czasie 10 "oczek", 2 asysty i 3 przechwyty! Chociaż ostrowski zespół starał się ze wszystkim sił dogonić rozpędzonego rywala, to w końcówce to goście zachowali zimną głowę i celnymi rzutami przypieczętowali dziewiąte zwycięstwo w sezonie. Stalówka w końcówce po punktach, wspomnianego wyżej Zębskiego, doprowadziła nawet do stanu 64:70, ale w ostateczności zabrakło wykończenia w kolejnych akcjach. Polfarmex po tym spotkaniu zasiądzie więc samodzielnie na fotelu wicelidera.

Kluczem do zwycięstwa okazała się trzecia kwarta, którą drużyna z Kutna zwyciężyła aż 25:11. Stalówce nie można odmówić jednak wielkiego zaangażowania i serca zostawionego na parkiecie. Przyjezdnych do końcowego triumfu poprowadził Hubert Mazur, autor 13 punktów (3/6 za 3) i 9 zbiórek. Duży wkład w to zwycięstwo miał również Wojciech Glabas, który zaaplikował rywalom 17 "oczek", do czego dorzucił jeszcze 6 zbiórek i 2 bloki.

-Początek meczu nie ułożył się dla nas, a chłopacy mieli chyba jeszcze w pamięci mecz ze Śląskiem. Na szczęście, od drugiej kwarty dobrze funkcjonowała nasza obrona i mieliśmy, zwłaszcza po przerwie dobrą skuteczność rzutów z dystansu - podsumował środowe spotkanie trener przyjezdnych, Jarosław Krysiewicz.

Po stronie gospodarzy niezłe spotkanie rozegrał Wojciech Żurawski i Łukasz Olejnik.Ten pierwszy z 13 punktami na koncie był najlepszym strzelcem swojej drużyny. "Olej" zdobył natomiast 10 punktów i 9 zbiórek. Marcin Dymała uzbierał 12 punktów i 6 zbiórek, ale niestety trafił zaledwie 5 na 13 rzutów z gry. Po tym spotkaniu można powiedzieć, że "Stalówce" zabrakło rasowego rozgrywającego, który poprowadziłby grę w trudnych momentach.

BM SLAM Stal Ostrów Wlkp. - AZS WSGK Polfarmex Kutno 70:77 (18:8, 14:21, 11:25, 27:23)

Stal: Żurawski 13, Dymała 12, Olejnik 10, Zębski 10, Szawarski 8, Szumełda-Krzycki 6, Kaczmarzyk 4, Dębski 4, Dryjański 2, Chmielarz 1, Kałowski 0

WSGK: Glabas 17, Mazur 13, Bręk 11, Dłuski 11, Jakóbczyk 8, Kwiatkowski 6, Trepka 4, Szwed 4, Małecki 2, Rduch 1

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (12)
  • kolka Zgłoś komentarz
    Jaki trzeci mecz z kolei??? Przegraliśmy wczoraj, w sobote wygraliśmy?? 4 mecze przegraliśmy 8 wygraliśmy???Co to znaczy nie przygotowany??Zespół przeszedł cały cykl przygotowań pod
    Czytaj całość
    okiem doświadczonego Walczaka.Liga pokazuje, że każdy zespół może przegrać i wygrać z każdym.Bardziej doświadczeni trenerzy niż Czaja poprzegrywali mecze,tam wymienia się zawodników,nikt po każdym przegranym meczu nie szuka winy tylko w trenerze. W Ostrowie wygrywa drużyna przegrywa Czaja.Czaja może sobie dobrać tylko 4 zawodników bo 8 z Ostrowa ma przydzielonych. Szkoda, że nie patrzymy na to wszystko z dumą, że nasza ostrowska drużyna jest na 3 miejscu i teraz ich wspierać a nie krytykować. Jak zaczną przegrywać mecz po meczu, będą zamiatać ogony to rozumiem. Teraz uważam to za krytykanctwo a nie krytykę. Apel do zawodników::: NIE CZYTAĆ!!!!!!!!!!!!! Prawdziwi kibice trzymają za was kciuki!!!!!!! Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cie....Hey Stal!!!!
    • Marcin30 Zgłoś komentarz
      @kolka Mylisz się co do mojej osoby. Nie napisałem że za przygotowanie do sezonu jest winny Mikołaj bo to nie jego działka. Nie napisałem że trener zły że trzeba go zwolnić, napisałem
      Czytaj całość
      tylko że zaczyna popełniać błędy poprzednika. Drużyna jest nie przygotowana do sezonu a stawiana przez Stal strefa jest tego dowodem. Stal ma dobry zespół jak na 1 ligę ale ostatnie porażki są błędami taktycznymi trenera. @kaczka ma racje niech się uczy ale 3 mecz z kolei i wniosków jeszcze nie wyciągnął.
      • Kaczka Zgłoś komentarz
        Dajcie już spokój z tym Czają. Stal jest wysoko i jak na razie spisuje się powyżej oczekiwań. Czy byłaby wyżej w tabeli gdyby był inny trener? Wątpię. Inna sprawa, że przy obecnej
        Czytaj całość
        degrengoladzie ze świecą szukać jakiegoś wartościowego trenera. Niech się uczy i zdobywa doświadczenie, a może w końcu mu się ten bilans końcówek poprawi.
        • barakuda Zgłoś komentarz
          Niepotrzebnie się unosisz bo nikt tu nie pisze że Stak gra zle a ja sam pisałem już tu kiedyś że jest rewelacją sezonu - jak dotychczas. Jesli chodzi o doświadczenie zawodników to i
          Czytaj całość
          Stal ma takowych w swoich szeregach że wspomnę tylko o Żurawskim,Szawarskim czy Olejniku. Macie tez kilku fajnych młodych i zespół jest w związku z tym ciekawą mieszanką rutyny i młodości. Natomiast opinia że trenerowi Czaji zdażają sie potknięcia w prowadzeniu druzyny w niektórych meczach nie jest opinią moją i tylko moją bo twierdzi tak wielu Waszych kibiców /z niektórymi w przerwie gadałem , na papierosku/ a także wielu postronnych obserwatorów znających się na koszykówce. Nie , że jest to jakiś zły ogólnie trener ale że ma tendencje do gubienia się w trudnych końcówkach. I żeby być precyzyjnym i Cię nie urazić - nie zawsze tak jest ale niestety często. Zbyt często. Jest to pewnie kwestia nie warsztatu a emocji.
          • Kaczka Zgłoś komentarz
            Kutno nie może awansować, więc nie budowało składu na awans, co nie zmienia faktu, że ma o wiele silniejszy skład i było zdecydowanym faworytem, a Stal pomimo tej porażki jest
            Czytaj całość
            rewelacją sezonu.
            • kolka Zgłoś komentarz
              Może jeszcze jedno..Kutno budowało skład na awans do ekstraklasy, Stal ma skład na bezpieczne utrzymanie ewentualnie play off, gra nadspodziewanie dobrze patrząc na inne drużyny, z
              Czytaj całość
              doświadczonymi zawodnikami.Szkoda, że tacy znawcy jak Barakuda który wie wszystko i na każdy temat się wypowiada takiego drobnego szczegółu nie zauważył.Poza Śląskiem, Stal jest jedynym beniaminkiem, który tak świetnie sobie radzi.Jeśli uważasz ze oscylowanie od początku w okolicach 1-4 miejsca to mało to nic innego mi nie pozostaje jak powiedzieć adieu
              • kolka Zgłoś komentarz
                No proszę już jest jak zawsze : Stal wygrywa cisza jak przegrywa, to zawodnicy źle przygotowani, nie wybiegani, trener zły a to trzecie miejsce to taki przypadek. No to znawcy powiem tak.
                Czytaj całość
                Wygralismy tą strefą kilka meczów. Jak zawodnicy nie mogą zdazyc w 1: 1 to czasami warto postawić strefę.Może napisałbyś, że nie było Szumełdy, który napędzał grę w pierwszej połowie i że sędziowie rozdali dziwne gwizdki dla głównego rozdawacza piłek. No ale Ty przecież tego nie zauważyłeś..ty jesteś kibic sukcesu. Szkoda tej pierwszej ligi dla takich jak wy
                • Marcin30 Zgłoś komentarz
                  30% to jeszcze nie tak sporo, problem w tym że zawodnicy są kompletnie nie przygotowani do sezonu, widać to kiedy właśnie jest stawiana strefa. Brak wybiegania itd itd. Zaczęli trafiać
                  Czytaj całość
                  bo mieli czyste pozycje. Trener kompletnie nie zna się na trenowaniu i zaczyna popełniać te same błędy co poprzednik :).
                  • barakuda Zgłoś komentarz
                    A tak na marginesie wypadałoby zapytać trenera Czaję jaka mysl mu przyświecała gdy zdecydował postawić strefę przeciwko druzynie która tego dnia trafiała seryjnie "trójki" i miała
                    Czytaj całość
                    ponad 50% skuteczności rzutu w tym ponad 30% właśnie za "3".
                    • barakuda Zgłoś komentarz
                      Tak można powiedzieć o każdym zespole który by nie miał dwóch graczy z wyjściowej piątki. Polfarmex ma ogromny potencjał i nie do końca go wykorzystuje. W tym meczu miał np. 21 strat
                      Czytaj całość
                      a mimo to wygrał. A Breniu jak na niego też nie miał rewelacyjnego dnia bo też popełnił duzo strat bo aż 7. Ale napewno jest to energetyczny zawodnik napędzający druzynę. Glabas z kolei zle zaczął ale z czasem grał już bardzo dobrze. Natomiast moim zdaniem do walki i wyjścia na coraz lepszą jakość gry obudził kutnian Szwed. Niesamowicie waleczny chłopak. Kutno ma też w szeregach kilku graczy którzy nie boją się w trudnych chwilach podejmowania ryzykownych decyzji - w tym meczu byli to Jakóbczyk i Mazur którzy rzucili bardzo ważne trójki w przełomowych momentach meczu.
                      • obiektywny_samochowice Zgłoś komentarz
                        Znowu Glabas z Breniem zrobili różnice. Ciekawe gdzie byłby AZS gdyby nie Ci zawodnicy
                        • Laroslaw Zgłoś komentarz
                          Jak to mawiał Parzyka kto wysoko skacze krótko skacze. Mam nadzieje ze Zebski doprowadzi kolana do ładu. Nie musi peknie skakac - wazne zeby robil swoje w obronie i biegał do kontr. Zdrowia
                          Czytaj całość
                          życze.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×