Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nieudany powrót Karola, Kotwica uniknęła pogromu

Tylko przez trzy kwarty Rosa Radom gromiła Kotwicę Kołobrzeg. W ostatnich dziesięciu minutach goście rzucili się w szaleńczą pogoń, lecz nie dali rady odrobić potężnej straty.
Patryk Neumann
Patryk Neumann

Długo wydawało się, że Rosa Radom rozgromi Kotwicę Kołobrzeg. Gospodarze od początku spotkania systematycznie powiększali przewagę. Kapitalnie zagrali w pierwszej kwarcie punktując rywali z dystansu i prowadząc 35:23. Nie do zatrzymania byli Dominique Wise oraz Jakub Zalewski. W drugiej kwarcie wsparł ich bezbłędny tego dnia Piotr Kardaś (4/4 w tym 3 rzuty trzypunktowe). Skuteczność Rosy nieco spadła, lecz 59 zdobytych punktów pozwoliło zbudować bezpieczną przewagę.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

Po przerwie Rosa nie trafiała już seriami, lecz trzecia kwarta nie zapowiadała nerwowej końcówki. Czarodzieje z Wydm do odrabiania strat rzucili się dopiero w ostatnich dziesięciu minutach. Zbliżyli się nawet na cztery oczka, lecz to beniaminek wykazał się lepszą skutecznością w końcówce. Były trener Rosy, prowadzący obecnie Kotwicę Mariusz Karol wykorzystał dwie przerwy a ostatnie sekundy zdawały się ciągnąć w nieskończoność, lecz żaden z radomskich koszykarzy nie spudłował z linii rzutów wolnych.

Double-double osiągnął Wise, który do 23 punktów dołożył 11 asyst. Już w pierwszych dwudziestu minutach rozgrywający Rosy miał na swoim koncie 8 decydujących podań. Goście posiadali graczy, którzy brylowali w każdym z rzutowych elementów. Grzegorz Arabas zdobył 22 oczka trafiając 5 z 8 trzypunktowych rzutów. Ty Walker wykorzystał 7 z 9 prób za dwa punkty, a Demetrius Brown nie mylił się z linii rzutów wolnych. Zwycięstwa Kotwicy to jednak nie dało, a piątkowa porażka oznacza, że do drugiego etapu kołobrzeżanie przystąpią z jedenastej pozycji. Dzięki lepszemu bilansowi dwumeczu wyprzedził ich właśnie beniaminek z Radomia.

Rosa Radom - Kotwica Kołobrzeg 95:85 (35:23, 24:13, 17:20, 19:29)

Rosa: Wise 23, Montgomery 19, Zalewski 12, Jarmakowicz 11, Kardaś 11, Adams 6, Bogavac 6, Radke 5, Dorsey 2, Cubković 0.

Kotwica: Arabas 22, Brown 16, Walker 15, Zyskowski 9, Mosley 8, Han 7, Djurić 5, Jefferson 2, Rajewicz 1.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
    i Jarmakowicz pokazał, że potrafi grac w koszykówkę
    • MR Boss Zgłoś komentarz
      Dobre. Rozwiązują klub chyba od trzech lat. Ale po co zmieniali trenera to nie wiem. Tak się robi, gdy drużyna walczy o jakieś cele, albo, gdy musi uniknąć spadku. Rzeczywiście
      Czytaj całość
      pasjonujący mecz. Szkoda, że o "pietruszkę", bo do Play-off nie wejdą i nie spadną. Tyle dobrego dla kibiców, że sobie pograją. A w I lidze niektórzy skończą sezon w marcu (w FGE kończyli w lutym).
      • RosaFans Zgłoś komentarz
        Ciekaw jestem czy preses Kotwici zrobi to co krzyczał przed halą w Radomiu w przerwie meczu rozmawial przez telefon i krzyczał że taki wstyd że na co on daje te pieniądze i ze jak nie
        Czytaj całość
        wygrają to rozwiązuje klub ciekawe czy tak zrobi ale nerwy prezesa kotwicy nie do opisania :D
        • grubas ket Zgłoś komentarz
          Karol, jak zwykle, stwierdzi że przeciwnik miał szczęście a to oni powinni wygrać.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×