Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Łukasz Pacocha: Nieważne z kim gramy

AZS Radex Szczecin dołączył do grona ekip, które pokonały lidera rozgrywek. Dla najlepszego strzelca akademików najważniejsze są jednak punkty przybliżające jego zespół do Play-off.
Patryk Neumann
Patryk Neumann

- Dla nas nieważne, z kim gramy. Walczymy o Play-offy. To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne po słabej czwartej kwarcie w Bydgoszczy. Musieliśmy zmazać tą plamę. Nadal jesteśmy w grze - powiedział Łukasz Pacocha po sobotnim spotkaniu, w którym AZS Radex Szczecin pokonał Śląsk Wrocław 86:81. Rozgrywający zdobył 20 punktów i miał 8 asyst.

Akademicy udowodnili, że ligowa czołówka musi się ich obawiać. Wcześniej w Szczecinie poległy zajmujące drugą i trzecią lokatę AZS WSGK Polfarmex Kutno oraz MKS Dąbrowa Górnicza. - Mamy bardzo dobry zespół. Czasem tylko wdziera się jakiś niepokój. W szczególności, kiedy prowadzimy bardzo dużą ilością punktów. W Lublinie było to 17, w Bydgoszczy 14. Nie wiem, co dzieje się w naszych głowach. Chyba już myślimy, że wygraliśmy, a przeciwnik szarpie. Wpadną jakieś rzuty i niestety kończy się to porażkami. Dlatego pracujemy nad koncentracją. W sobotę była od początku do końca - przyznał czołowy koszykarz I ligi.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

W ostatniej kolejce AZS Radex pojedzie do Ostrowa Wielkopolskiego. Trudno jeszcze przewidzieć, o jaką stawkę będzie ten pojedynek. Jedno jest pewne. Szczeciński zespół nie powinien kalkulować, a skupić się na wykonaniu zadania, czyli przywiezieniu dwóch punktów. - Nie ma sensu kalkulować. Po prostu musimy wygrać. Jeśli wygramy, będziemy w Play-offach to super. Jeśli nie da nam to awansu, wiadomo, że będzie przykro. Zrobimy jednak wszystko, co w naszej mocy, by się tam znaleźć - zapewnił Pacocha.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

  • barakuda Zgłoś komentarz
    Sławek-Ostrovia - nadzieja umiera ostatnia. Rozumiem Cię i szkoda że Twoja wiara nie okazała się sprawcza. Mam wrazenie że Stal ma jakiegoś psychicznego "doła" i dlatego gra poniżej
    Czytaj całość
    możliwości. Powodów oczywiście nie znam ale tak to z boku wygląda.
    • Sławek-Ostrovia Zgłoś komentarz
      Miałem nadzieję,a to Wy mieliście rację! Sorry że się tak napompowałem! Moja wiara nic nie dała, widocznie nie ode mnie to zależy.Pozdrawiam ze skuloną głową!
      • barakuda Zgłoś komentarz
        Sławek-Ostrovia - życzę ale watpię. Dla porzadku natomiast dodam że mnie dwie ewentualne wygrane Stali ani nie zmartwią ani ucieszą. Sądze - podobnie jak Sartre że Stal jest po prostu w
        Czytaj całość
        dołku i dlatego nie jest faworytem żadnegó z tych meczów. Tylko tyle. A niespodzianki w sporcie - rzecz normalna. Może sie więc okazać ze to Ty trafisz ze swoja optymistyczna prognozą.
        • Sławek-Ostrovia Zgłoś komentarz
          Nie chcę Was martwic ale czy wam się to podoba czy też nie, Stal wygra dziś i za tydzień!
          • MR Boss Zgłoś komentarz
            W takim wypadku Stal wypadnie do Play-out. Myślę, że wygrana zapewni AZS-owi Play-off bez względu na inne wyniki. W tym meczu AZS zagrał dobrze. W pierwszej połowie byli jeszcze trochę
            Czytaj całość
            stremowani, że grają ze Śląskiem. Ale zobaczyli, że nie jest to zespół nie do pokonania i zaczęli grać na swoim poziomie.
            • barakuda Zgłoś komentarz
              Stal przegra dziś w Toruniu i za tydzień polegnie u siebie z Radexem. Inny scenariusz byłby dla mnie zaskoczeniem.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×