KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Poległ kolejny beniaminek - relacja z meczu Polfarmex Kutno - WKK Wrocław

Nie było niespodzianki w sobotnim pojedynku w Kutnie. Faworyzowany Polfarmex pewnie pokonał beniaminka z Wrocławia. Dla gości była to już trzecia porażka na obcych parkietach.
Jakub Artych
Jakub Artych

Faworyt pojedynku w Kutnie był jasny dla wszystkich. Gospodarze walczą w tym sezonie o najwyższe lokaty w rozgrywkach. Goście natomiast marzą o tym, aby po 28 kolejkach znaleźć się w czołowej ósemce i uniknąć trudnych spotkań o utrzymanie.

Od początku sobotniego spotkania gospodarze narzucili rywalom swój styl gry. Miejscowi przystąpili do pojedynku bardzo skoncentrowani i zdeterminowani, co szybko przełożyło się na korzystny wynik dla graczy Polfarmexu. Podopieczni trenera Jarosława Krysiewicza już po kilku minutach gry prowadzili 15:3, będąc przy tym drużyną zdecydowanie lepszą praktycznie w każdym elemencie koszykarskiego rzemiosła. Goście z kolei nie mieli recepty na sforsowanie szczelnej obrony gospodarzy. Jasnym punktem w zespole WKK był jedynie Karol Szpyrka, który w premierowej odsłonie zdobył 8 punktów.

Pierwsza odsłona praktycznie ustawiła losy spotkania. W zespole z Kutna świetnie prezentował się kapitan Hubert Mazur, który w pojedynku z beniaminkiem zaliczył double-double (13 punktów oraz 11 zbiórek). Ponadto po raz kolejny dobre zawody rozegrał Norbert Kulon, który z powodzeniem zastępuje w drużynie Dawida Bręka. Do przerwy trzecia drużyna ubiegłych rozgrywek prowadziła z ekipą z Wrocławia 35:24.

Po zmianie stron przyjezdni chcieli za wszelką cenę zniwelować przewagę zawodników z Kutna. Po celnym rzucie za linii 6,75m Karola Szpyrki gospodarze prowadzili jedynie czterema punktami (37:33). Miejscowi szybko jednak otrząsnęli z przewagi beniaminka i głównie za sprawą wspomnianego niedawno Norberta Kulona powiększyli przewagę nad rywalami. Ostatecznie podopieczni Jarosława Krysiewicza pokonali niżej notowany WKK Wrocław 75:61. Dla gospodarzy było to już 5 zwycięstwo w tych rozgrywkach.

Polfarmex Kutno - WKK Wrocław 75:61 (22:13, 13:11, 19:13, 21:24)

Polfarmex: Kulon 14, Dłuski 13, Mazur 13, Jakóbczyk 10, Glabas 9, Rduch 9, Bartosz 5, Sikora 2.

WKK: Koelner 17, Szpyrka 13, Grzeliński 10, Ł. Diduszko 7, Niesobski 6, Bochenkiewicz 4, Trojan 2, Wadowski 2, B. Diduszko 0. Kapa 0, Kolowca 0, Leńczuk 0.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (10)
  • opa Zgłoś komentarz
    Mecz w wykonaniu Polfarmexu jak na drużynę walczącą o awans i nie ukrywającą tego - bardzo słaby. Przy odrobinie szczęścia i przy trafionych rzutach tych które powinny wpaść WKK
    Czytaj całość
    wynik byłby inny bo jeszcze 2 minuty przed końcem całkiem inaczej to wyglądało. Inną sprawą jest praktycznie brak rotacji w składzie, nie wiem czym on jest spowodowany ale każdy mecz jest taki sam- na początku ładny odjazd i potem kiedy zawodnicy powinni usiąść i odpocząć to grają dalej i przeciwnicy ich doganiają- taki urok obrony każdy swego. Ale być może taka koncepcja trenera jednak z meczu na mecz będzie coraz ciężej, a z zespołami które mają dłuższą rotację niż 7 ludzi będzie nawet bardzo ciężko zresztą było to widać już w sobotę. pozdrawiam
    • uve kolarz Zgłoś komentarz
      W tym przypadku nie ma co podniecać się czy trzema, czternastoma czy pięćdziesięcioma. Wygrali pewnie i planowo. Jestem mega ciekawy starcia Kutno - Krosno. Sam nie wiem czy lepiej być
      Czytaj całość
      samotnym liderem z przewagą jednej wygranej nad resztą, czy mieć współlidera (oczywiście tylko do bezpośr. starcia) i min. 2 wygrane przewagi nad resztą?
      • adorato Zgłoś komentarz
        Czy ja wiem czy wynik jest słaby... Krosno też wygrywało z WKK już ponad 20 punktami a wygrało kilkunastoma. WKK to zespół który czy wygrywa czy przegrywa gra a z ambicją. Masz 20-30
        Czytaj całość
        pkt przewagi ... zaczniesz sie bawić zamiast grać zaraz zniwelują wynik :) za słaby aby wygrać ale solidni na wynik który nie daj wstydu! jak w przypadku Jaworzna.
        • Maciej Tyrion Zgłoś komentarz
          Kutno zagrało zwyczajnie kolejny bardzo slaby mecz i dlatego taka różnicą punktów. Albo się wezmą za robotę, albo 3,4 miejsce max. W tej formie z Krosnem i Torunem nie mamy najmniejszych
          Czytaj całość
          szans. Sedziowanie jednego z sędziów faktycznie było slabym punktem tego meczu.
          • 10lew Zgłoś komentarz
            PiiT i tak powinno być. Kutno pozdrawia Toruń. Spotkamy się u Was na rewanżu.
            • PiiT Zgłoś komentarz
              ..jakaś strasznie mała różnica punktowa była dziś u Was w meczu w Kutnie..Wasi snajperzy pudłowali dziś barak?Bo u nas w Toruniu też w meczu z beniaminkiem w ostatnich sekundach wszyscy
              Czytaj całość
              stali i skandowali Setka!! setka!!:)ale Wilczek 2 razy niestety spudłował..presja go przerosła:)..chociaż specjalnie w ostatnich sekundach sfaulował..żeby te rzuty mieć..nie ma to jak emocjonujące końcówki spotkań..Toruń pozdrawia Kutno:)
              • barakuda Zgłoś komentarz
                WKK to bardzo waleczny zespół i to dziś w Kutnie wrocławianie potwierdzili ale uczyć się ci młodzi chłopcy muszą jeszcze sporo. Różnica w evalu 88 do 39 mówi o tym meczu wszystko ale
                Czytaj całość
                walka do końca WKK mogło zaimponować pełnej kutnowskiej hali. W Polfarmexie nie mógł zagrać Pabian który miał lekki uraz łokcia i w rotacji go brakowało. W sumie fajny mecz. Poza pracą jednego z sędziów ale nie będę się na ten temat rozwodził bo i tak nic to nie da. Doping fantastyczny - jak zawsze.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×