Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Minął miesiąc - dlaczego nadal brak decyzji w sprawie Kuliga i Taylora?

Minął miesiąc odkąd Damian Kulig i Tony Taylor oraz fizjoterapeuta Maciej Żmijewski złożyli wyjaśnienia w tzw. "aferze infuzyjnej". Nadal nie ma jednak decyzji w tej sprawie. Dlaczego?
Michał Fałkowski
Michał Fałkowski

29 stycznia PLK S.A. otrzymał od Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie pismo z wstępną oceną naruszenia przepisów antydopingowych przez zawodników PGE Turów Zgorzelec Damiana Kuliga, Tony'ego Taylora oraz fizjoterapeutę Macieja Żmijewskiego. Dzień później Zarząd PLK S.A., zgodnie z regulaminem dyscyplinarnym, zwrócił się do sędziego dyscyplinarnego Polskiej Ligi Koszykówki Sławomira Wasilewskiego z wnioskiem o wszczęcie postępowania w tej sprawie. 3 lutego wspomniana trójka stawiła się w Warszawie i złożyła stosowne wyjaśnienia.

Od tamtego momentu minął ponad miesiąc. Dlaczego zatem nadal nie ma decyzji w sprawie ewentualnego zawieszenia lub braku tegoż zawieszenia? Dlatego, że z prawnego punktu widzenia cała kwestia nie jest taka prosta, jakby mogło się wydawać.

Najważniejsze zarzuty, które skierowano do zawodników oraz fizjoterapeuty PGE Turowa dotyczą braku odpowiedniej dokumentacji o konieczności przeprowadzenia nagłej infuzji (o ile była taka konieczność, brak tych dokumentów działa dodatkowo na niekorzyść), pojemnika z płynem, którego objętość z pewnością przekracza 50 ml (dopuszczalna norma) oraz przeprowadzenie zabiegu w warunkach asterylnych.

Problem w tym, że tam gdzie zaczyna się prawne rozpoznanie sprawy, tam kończą się domysły. Z prawnego punktu widzenia nikt bowiem nie jest w stanie stwierdzić czy tego płynu rzeczywiście było więcej niż 50 ml. Optycznie - owszem, więcej niż 50 ml, lecz na tej podstawie nie można wydać żadnej wiążącej decyzji. Ponadto, nie można sprawdzić również tego, ile faktycznie owej substancji pojawiło się w żyłach zawodników. Teoretycznie, fizjoterapeuta PGE Turów mógł pozwolić na infuzję jedynie 50 ml fioletowo-różowej substancji... Warto dodać, że w tego typu sprawach do ustalenia odpowiedzialności konieczne jest udowodnienie faktu naruszenia reguł antydopingowych, a nie winy. Żeby jednak ustalić odpowiedzialność, trzeba znaleźć dowody, które nie pozostawią wątpliwości. Słowem, to Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie musi udowodnić, że zawodnicy i fizjoterapeuta przekroczyli przepisy.

***

Tzw. "afera infuzyjna" budzi jeszcze jedną wątpliwość. Brak zawieszenia wspomnianej trójki w kontekście błyskawicznej reakcji władz ligi w przypadku naruszenia przepisów antydopingowych przez Seka Henry'ego. Dlaczego? O tę kwestię zapytaliśmy Michała Pacudę, PR Manager Polskiej Ligi Koszykówki.

- Sędzia Dyscyplinarny PLK współpracuje z Komisją do Zwalczania Dopingu w Sporcie i cały czas zbiera materiały w sprawie zawodników i fizjoterapeuty Turowa Zgorzelec. Zależy nam na jak najszybszym, ale przede wszystkim rzetelnym jej wyjaśnieniu. Sek Henry natomiast został zawieszony, ponieważ kontrola antydopingowa wykazała w jego organizmie jedną z niedozwolonych substancji. W przypadku zawodników Turowa mówimy o podejrzeniu złamania przepisów. Dlatego teraz Sędzia Dyscyplinarny zbiera materiały, aby poddać je wnikliwej analizie i ocenie - tłumaczy Pacuda.

Działanie to zostało podjęte w oparciu o Regulamin Dyscyplinarny PZKosz. Henry został zawieszony zgodnie z paragrafem 6, ustępem 7 Regulaminu Dyscyplinarnego PZKosz: "W przypadku spraw dyscyplinarnych, wszczętych na wniosek organizatora rozgrywek, w których osoba fizyczna zagrożona jest karą dyskwalifikacji, orzeczenie musi zostać wydane przed kolejnym meczem rozgrywanym z udziałem osoby fizycznej objętej postępowaniem dyscyplinarnym. Do momentu wydania orzeczenia po wszczęciu postępowania na wniosek organizatora rozgrywek w sprawie, w której osoba fizyczna zagrożona jest karą dyskwalifikacji, licencja okresowa osoby fizycznej objętej postępowaniem jest zawieszona."

Przypadek PGE Turowa opisuje natomiast paragraf 6, ustęp 8 wspomnianego dokumentu: "W przypadkach, o których mowa w ust. 7, organizator rozgrywek może w szczególnie uzasadnionej sytuacji podjąć decyzję o odwieszeniu licencji okresowej osoby fizycznej objętej postępowaniem do czasu wydania orzeczenia."

***

Sek Henry ma stanąć przed komisją i złożyć zeznania w środę o godz. 16. Póki co nie wiadomo kiedy zapadnie decyzja co do trójki PGE Turowa.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (17):

  • Atru Zgłoś komentarz
    No jak to na co czekają, aż zamknie się okno transferowe. Powinniście czekać z niecierpliwością ;)
    • 2 Zgłoś komentarz
      @Vincent - I tu się z tobą zgadzam. Nie jestem dumny z tej sprawy infuzji w Turowie i tez chciałbym, aby wreszcie została wyjaśniona, chociażby dla świętego spokoju ale niestety my,
      Czytaj całość
      kibice nie mamy na to wpływu, więc czekajmy, co z tego wyniknie. I tak, jak pisałeś, o tej sprawie środowisko koszykarskie na pewno nie zapomni.
      • Janusz Grzeszczuk Zgłoś komentarz
        Do antykibiców PGE Turów: 1. Przeczytajcie uzasadnienie Michała Pacudy (i dalej), ale tym razem ze zrozumieniem. 2. Jeżeli po tej lekturze dalej do was nic nie trafi, to odmówicie taki
        Czytaj całość
        paciorek: "Boże, skoro odebrałeś mi rozum, to jeszcze odbierz mi umiejętność pisania". Amen.
        • jaroKlin Zgłoś komentarz
          Ciekawe, jaki płyn według składających wyjaśnienia był przedmiotem iniekcji.
          • szenojek Zgłoś komentarz
            Widzącym sprawę w czarno-białych kolorach polecam by artykuł przeczytali jeszcze raz ze zrozumieniem. Nie osądzajmy zbyt szybko bo możemy komuś zrobić krzywdę na całe życie i
            Czytaj całość
            zawodniczą karierę, a ta jest krótka. Skoro PLK szybko podjęła decyzję w sprawie Henry'ego, a sprawa Turowa wciąż się ciągnie, to znaczy, że jest tam wiele domysłów i przypuszczeń. Jak powiedział Michał Pacuda W przypadku zawodników Turowa mówimy o podejrzeniu złamania przepisów. Dlatego teraz Sędzia Dyscyplinarny zbiera materiały, aby poddać je wnikliwej analizie i ocenie." Czyli z tą sprawą jest jak z każdą katastrofą lotniczą. Jest tam zbyt mało twardych dowodów by kogoś ukarać. PS. Jestem kibicem Stelmetu, ale zawsze staram się obiektywnie patrzeć na świat.
            • Arek Kwant Zgłoś komentarz
              może chodzi o 2 pozyczkę dla ligi?
              • icnik Zgłoś komentarz
                Zielona Górka jak zwykle! tylko czekają aż jakiś temat dotyczący Turowa się pokaże. Wtedy maja najwięcej do powiedzenia. Żałosne.
                • 2 Zgłoś komentarz
                  Wiecie, dlaczego temat jest ponownie na tapecie? Proste, zbliża się mecz Turowa ze Stelmetem i u zielonogórskich kibiców widać poddenerwowanie faktem, że Kulig i Taylor chyba zagrają
                  Czytaj całość
                  przeciwko nim.
                  • michal703 Zgłoś komentarz
                    A co się dziwić PLK, będą zażynać kure która znosi złote jajka, nie róbcie jaj, sprawa już dawno zamieciona pod dywan, rozeszło się po kościach
                    • Wo Falubaz-Zastal Zgłoś komentarz
                      NIEOFICJALNIE: Podobno po zakonczeniu Play Off mają zostac zawieszeni na 2 miesiace, dodatkowo kontola całego zespołu będzie !!! mają wyznaczoną datę na 30 Maja 2014 bo komisja
                      Czytaj całość
                      atydopingowa wczesniej nie ma wolnego terminu. Pozdrawiam :)
                      • AntonioM. Zgłoś komentarz
                        zapraszam na twittera pana fałkowskiego.trochę z nim pocisnął Hubert Radke,który jest adwokatem. Będą zawieszenia jednak?
                        • b90 Zgłoś komentarz
                          Turów święte krowy niegdyś Zepter i Prokom
                          • mmła Zgłoś komentarz
                            Dla mnie tez prosta, wąż przed każdym dostępem do netu wysadzony na nocnik i zbadany przez psychiatre ! Z Sekiem - dowód w postaci próbki Z infuzjami- zmanipulowane nagranie nie jest
                            Czytaj całość
                            żadnym dowodem. I dobrze ze wyjaśnienie trwa tak długo bo chodzi o wyjaśnienie sprawy , łatwo jest kogoś oczernić !PLK wykazuje profesjonalizm w dociekaniu prawdy a nie spełniania życzeń sfrustrowanych pozwalnianych z wf kibicow...tyle
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×