Kokpit Kibice

Bezlitosny WKS rozstrzelał Jezioro

Podopieczni Jerzego Chudeusza w sobotni wieczór rozegrali ostatnie spotkanie na obcym terenie w drugim etapie trwającego sezonu. WKS pewnie pokonał Jezioro Tarnobrzeg.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak

Drużyna z Dolnego Śląska w wielkim stylu zakończyła serię wyjazdowych spotkań. Wrocławianie wygrali cztery spośród pięciu potyczek na obcym terenie, a wszystkie kolejne w drugim etapie sezonu 2013/2014 rozegrają już we własnej hali. Taki obrót sprawy stawia ich na uprzywilejowanej pozycji, jeśli chodzi o walkę, której stawką jest awans do fazy play-off.

Podopieczni Jerzego Chudeusza w sobotni wieczór popisali się znakomitą celnością i bez jakichkolwiek problemów pokonali Stabill Jezioro Tarnobrzeg. Goście w przekroju całego meczu umieścili w koszu aż 39 na 56 oddanych prób z gry (70-procent!), 7 na 13 zza łuku, a 6 na 6 z linii rzutów wolnych.

11 na 25 drużynowych asyst przyjezdnych rozdał Robert Skibniewski, który miał jeszcze 12 punktów. Nie do zatrzymania dla obrony ekipy z Podkarpacia był tego dnia Paul Miller. Podkoszowy zapisał na swoim koncie genialne 26 oczek, trafiając przy tym aż 12 na 14 rzutów z pola.

Jeziora przed 22. porażką w trwającym sezonie nie uratował nawet dobry występ Andrewa Fitzgeralda. Amerykanin wywalczył 20 punktów i 7 zbiórek, ale jego zespół zagrał bardzo przeciętnie i poległ ostatecznie 72:91.

WKS Śląsk Wrocław legitymują się w tym momencie bilansem 15-13, który umiejscawia ich na czele dolnej szóstki. Beniaminek ma na swoim koncie 2 oczka przewagi nad ósmymi Asseco Gdynia i dziewiątymi Akademikami z Koszalina. Wojskowi rozegrali jednak jedno spotkanie więcej.

Stabill Jezioro Tarnobrzeg - WKS Śląsk Wrocław 72:91 (16:26, 21:19, 22:27, 13:19)

Jezioro: Fitzgerald 20, Allen 16, Doaks 14, Goffney 6, Krajniewski 6, Patoka 4, Łukasiak 4, Nowakowski 2.

WKS: Miller 26, Kikowski 16, Johnson 15, Skibniewski 12, Sulima 10, Gabiński 8, Ochońko 2, Hyży 2, Mroczek-Truskowski 0.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • doki Zgłoś komentarz
    gratulacje należą się tylko i wyłącznie za sędziowanie...żenada!!Pomogli Śląskowi i to bardzo.
    • jezioro Zgłoś komentarz
      Żenada!!! mam nadzieje że to nasz ostatni sezon w TBL.
      • maiba Zgłoś komentarz
        Gra Siary = dno i 10 m mułu. Dramat!!!
        • M_arian Zgłoś komentarz
          Drużyna Siarki wyglądała dzisiaj jak by to byli przypadkowi goście, którzy zebrali się pod budą z piwem i postanowili zagrać w koszykówkę. Najstarszy z nich został trenerem. Już
          Czytaj całość
          któryś mecz Prezes Pyszniak siedzi na krześle za stołem (przedtem bez stołu). Czyżby działacze obawiali się, że poczynania zawodników lub trenera zwalą go z krzesła na kolana? Teraz ma przed sobą stół, tak więc może się podeprzeć. Co do tytułu artykułu do rozstrzelał przy pomocy sędziów. Śląsk grą nie zachwycał.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×