KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Coraz większa rola Mike'a Taylora

Mike Taylor był jednym z głównych architektów zwycięstwa PGE Turowa w środowy wieczór. Zgorzelczanie pokonali na wyjeździe Trefl Sopot 94:89.

Karol Wasiek
Karol Wasiek

Mike Taylor w ciągu 24 minut zdobył w środę zdobył 16 punktów (7/12 z gry) i rozdał trzy asysty. To właśnie Amerykanin był tym motorem napędowym zgorzelczan w najważniejszej części meczu. W czwartej kwarcie combo-guard rzucił aż osiem punktów. Po meczu gracz podkreślał, że Trefl Sopot postawił bardzo ciężkie warunki.

- To było wymagające spotkanie dla naszego zespołu. Nie ma co tego ukrywać. Trefl postawił nam ciężkie warunki. Mieliśmy już 18-punktową stratę, ale mimo wszystko nie poddaliśmy się i wygraliśmy. Chwała zespołowi za to, że się wspierał w trudnych chwilach, pozostał zjednoczony w celu, jakim było zwycięstwa. Takie wygrane bardzo motywują, jednoczą - zaznaczał amerykański gracz PGE Turowa Zgorzelec. Mike Taylor od jakiegoś czasu zyskał zaufanie trenera Miodraga Rajkovicia i zaczyna odgrywać coraz ważniejszą rolę w zespole. Jest nie tylko aktywny w ataku, ale także napiera dość mocno w defensywie. To właśnie obroną zgorzelczanie napędzili się i zaczęli odrabiać straty.

- Wszystko zaczęło się od dobrej obrony, która napędziła nas do odrabiania strat. W ofensywie poprawiliśmy swoją grę, zaczęliśmy trafiać niemal wszystkie rzuty i Trefl był bezradny - dodawał Taylor, który był jednak nieco zaniepokojony postawą drużyny w pierwszej połowie.

- Pierwsze połowy nie idą po naszej myśli. Trzeba to poprawić, bo w kolejnych meczach nie możemy sobie na to pozwolić. Trzeba od samego początku walczyć twardo o swoje. Chociaż z drugiej strony - potrafiliśmy odrobić tak dużą stratę punktową, co dobrze świadczy o naszym zespole - zaznaczał Mike Taylor.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Trefl i Stelmet poradziłyby sobie w Lidze Adriatyckiej - rozmowa z Urosem Nikoliciem, graczem PGE Turowa Zgorzelec

Czy Mike Taylor powinien wychodzić w pierwszej piątce PGE Turowa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (6)
  • Pajer Zgłoś komentarz
    Majk nie moze grac w pierwszej 5 to by bylo zbyt szalone
    • icnik Zgłoś komentarz
      Jest przydatny drużynie i to widać. Oby tak dalej.
      • hen Zgłoś komentarz
        Moim zdaniem budowanie zespołu-drużyny w Turowie Zgorzelec przebiega profesjonalnie i na wysokim poziomie merytorycznym,w przeciwieństwie do tego co dzieje się w naszym Stelmecie.Zatrudniono
        Czytaj całość
        generalnego menagera Jeklina,zdawało by się,że super fachowca przede wszystkim od działań i strategii w tym zakresie,a okazało się,że to kiepski fachowiec,który nota bene bierze jak sądzę , nie małe pieniądze.Ciśnie mi się na usta:kończ Waść,wstydu oszczędż.Bardzo dziwię się JJ,że jeszcze go trzyma.Chyba,że tak jest skonstruowana umowa/kontrakt,że klub ma "związane ręce".Podobnie było zresztą z niektórymi zawodnikami,którzy już opuścili Stelmet.Dużo,bardzo dużo złego zrobił ten człowiek w naszym klubie.Zapraszam do dyskusji na ten temat.
        • koszykarz11 Zgłoś komentarz
          Najlepszy obrońca w lidze !
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×