WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kotwica Kołobrzeg: Jest promyk nadziei na grę w TBL

Ostatnie doniesienia mówiły o tym, że Kotwicy Kołobrzeg nie będziemy już oglądać na parkietach TBL. Tymczasem działacze klubu wciąż walczą o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

- Cały czas są wykonywane ruchy w tę stronę, żeby klub dalej grał w Tauron Basket Lidze, ale na tę chwilę nic konkretnie nie można powiedzieć. Myślę, że za dwa tygodnie będziemy mogli przekazać coś więcej - mówią nam przedstawiciele klubu z Kołobrzegu. W bieżących rozgrywkach Kotwica zajęła ostatnie miejsce w tabeli, kompletnie odstając od całej reszty zespołów w TBL.


Mówiło się o tym, że to będzie koniec kołobrzeskiej koszykówki z racji tego, że stosunki na linii klub-miasto są bardzo napięte. Doszło nawet do takiej sytuacji w poprzednim sezonie, że miasto w trakcie sezonu zmieniło plany i... obcięło dofinansowanie drużyny o 50 proc.! Wówczas dzięki pomocy prywatnych spółek udało się dokończyć rozgrywki.
Czy Kotwica Kołobrzeg nadal będzie grała w TBL? Czy Kotwica Kołobrzeg nadal będzie grała w TBL?
Jak przekonują działacze klubu z Kołobrzegu - Kotwica może nadal grać w TBL. Władze ligi zapowiadają zniesienie wpisowego i brak opłat za sędziów i komisarzy (kwota ok. 300 tys. zł), a to już spora oszczędność dla mniejszych klubów. Wszystko tak naprawdę zależy od porozumienia między władzami miasta a klubu. Prezes Stanisław Trojanowski prowadzi także osobne rozmowy z prywatnymi firmami.

- To nie jest tak, że rzucamy biały ręcznik i nic nie robimy. Prowadzone są rozmowy z prywatnymi firmami, samorządem, tak aby klub nadal istniał. Są pewne porozumienia, ale nie chcemy o tym jak na razie mówić oficjalnie. W ostatnim czasie wszystko idzie w dobrym kierunku. Sytuacja zaczyna się poprawiać  - dodają przedstawiciele klubu.

W ciągu dwóch, trzech tygodni sytuacja powinna być jasna.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Czy Kotwica Kołobrzeg wystartuje w kolejnym sezonie w TBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • soczystybanan 0
    Rozumiem, rozumiem :)
    Pampoń Przy tych kiepskich trenerach, których zatrudniają polskie kluby, (tylko parę wyjątków jest którzy prezentują jakiś wyższy poziom niż słaby), tylko dlatego, że jest przepis o dwóch Polakach na parkiecie trenerzy dają szanse niektórym Polakom. gdyby tego przepisu nie było, nawet gdyby było szesnaście drużyn i tak by dostali tylko szanse najlepsi Polacy, a resztę zastąpili by mało wartościowym obcokrajowcem. Było parę klubów, które stawiały na Polaków, ale to są wyjątki. W Polsce nie ma żadnej myśli trenerskiej, co sezon zmienia się większości skład, w trakcie sezonu także, kluby praktycznie bez wychowanków, szkolenie klubów beznadziejne, kto ma kasę ten kupuje, kończy się kasa wskakuje następny klub. Aby młody zawodnik się rozwijał potrzebuje dobrego trenera, który będzie na niego stawiał. PS. Trochę zagmatwałem moją wypowiedź, ale mam nadzieję, że zrozumiesz moją myśl:).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pampoń 0
    Przy tych kiepskich trenerach, których zatrudniają polskie kluby, (tylko parę wyjątków jest którzy prezentują jakiś wyższy poziom niż słaby), tylko dlatego, że jest przepis o dwóch Polakach na parkiecie trenerzy dają szanse niektórym Polakom. gdyby tego przepisu nie było, nawet gdyby było szesnaście drużyn i tak by dostali tylko szanse najlepsi Polacy, a resztę zastąpili by mało wartościowym obcokrajowcem. Było parę klubów, które stawiały na Polaków, ale to są wyjątki. W Polsce nie ma żadnej myśli trenerskiej, co sezon zmienia się większości skład, w trakcie sezonu także, kluby praktycznie bez wychowanków, szkolenie klubów beznadziejne, kto ma kasę ten kupuje, kończy się kasa wskakuje następny klub. Aby młody zawodnik się rozwijał potrzebuje dobrego trenera, który będzie na niego stawiał.
    PS. Trochę zagmatwałem moją wypowiedź, ale mam nadzieję, że zrozumiesz moją myśl:).
    soczystybanan Ale popatrz też na to z drugiej strony ;)Więcej drużyn = więcej Polaków. Co za tym idzie, więcej młodych Polaków, którzy będą mogli się ogrywać w najlepszej polskiej lidze :)Rok temu była taka drużyna jak Start Gdynia. W lidze nic nie osiągnęła. Ale taki Kowalczyk, Śnieg, Mokros z powodzeniem teraz grają. No i jeszcze Kucharek. U nas się chłopak marnuje. Ale w jakiejś słabszej drużynie TBL mógłby grać "pierwsze skrzypce", bo potrafi :) Ci chłopacy mają szanse żeby się dalej rozwijać nie "gnijąc" w słabej lidze i zbierać doświadczenie od graczy starszych. A młody = ambitny.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • soczystybanan 0
    No właśnie. Ten Twój PS...

    Nie taki Walter zły jak go malują ^^ :p

    RRRRRR Jak również kiedyś była taka dryżyna jak Polonia 2011, która wypromowała aż 2 reprezentantów kraju (Berisha i Pamuła) czy właśnie wcześniej wspomnianego Śniega. Moim zdaniem to genialny pomysł, Nie podoba mi się to, że więcej drużyn awansuje do PO niż tych co nie awansują. Przy takiej dużej lidze awans do PO będzie już sam w sobie świetnym wynikiem, a teraz to często kwestia przypadku. P.S. Wtedy w Poloni 2011 prezesem klubu był sam Jeklin :P
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×