WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polacy jadą na EuroBasket! - relacja z meczu Polska - Austria

Reprezentacja Polski zrewanżowała się Austriakom i wygrała przed własną publicznością w Lubinie! Biało-czerwoni awansowali tym samym na EuroBasket z pierwszego miejsca w grupie!
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Ależ to był ekscytujący mecz. Emocji było jeszcze więcej niż w pierwszym starciu tych drużyn, w którym o zwycięstwie zespołu Wernera Sallomona decydowały ostatnie sekundy czwartej kwarty. Austriacy po raz drugi pokazali charakter. Tym razem udało im się częściowo wyjść z opresji, gdyż doprowadzili do dogrywki.

W niej jednak biało-czerwoni nie pozostawili złudzeń. Polacy może nie porywali swoją postawą, ale mieli dobre fragmenty gry i wykorzystali rzuty wolne. Poza tym zachowali zimną krew w obronie i nie popełniali przewinień. Znowu dobrze spisał się Mateusz Ponitka, który nie po raz pierwszy w tak ważnym momencie nie zawiódł. Utalentowany koszykarz sprawił, iż Austriacy stracili z pola widzenia zwycięstwo. I się poddali.


Wcześniej jednak postawa podopiecznych Mike'a Taylora pozostawiała wiele do życzenia. Zwłaszcza początek w wykonaniu naszej drużyny był nieudany. Nie dość, że beznadziejnie i bez pomysłu prezentowaliśmy się w ofensywie, to w dodatku nie potrafiliśmy zatrzymać Rasida Mahalbasicia. Trzeba przyznać, iż lider przyjezdnych był jak zawodnik z innego poziomu. Całe szczęście, że w jednej z ostatnich akcji spotkania popełnił piąte przewinienie i opuścił parkiet. Kto wie, jak potoczyłaby się końcówka z nim na boisku.

Tak naprawdę wszystko sprowadziło się do indywidualnych umiejętności zawodników. Owszem, Polacy mieli kilka składnych i udanych akcji dwójkowych, ale to w niewielkim stopniu wpłynęło na naszą zdobycz. Za sprawą dobrej gry Aarona Cela nie straciliśmy całkowicie kontaktu z Austriakami, później grę ciągnęli Damian Kulig i Adam Waczyński. Zresztą ich dyspozycja ma odzwierciedlenie w statystykach.


Cóż, z pewnością mocno przesadził trener Taylor twierdząc, iż ma zespół kompletny. Choćby Mahalbasić obnażył ogromne braki w strefie podkoszowej. Adam Hrycaniuk  czy Kulig nie byli w stanie zatrzymać rywala. Ten spuścił z tonu dopiero, kiedy był już bardzo zmęczony. Poza tym sporo do życzenia pozostawia właśnie organizacja gry w ataku.

Biało-czerwoni osiągnęli jednak swój cel. Awansowali z pierwszego miejsca w grupie na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Drugie miejsce zajęli Niemcy, którzy również zagrają na EuroBaskecie. Niewykluczone, że częściowo turniej odbędzie się w Polsce.

Polska - Austria 90:85 (15:22, 24:18, 19:16, 23:25, d. 9:4)

Polska: Kulig 22, Waczyński 19, Karnowski 13, Cel 12, Ponitka 11, Skibniewski 7, Łączyński 4, Zamojski 2, Szewczyk 0, Hrycaniuk 0.

Austria: Mahalbasić 27, Schreiner 17, Maresch 12, Koch 11, Hasenburger 8, Klepeisz 6, Lanegger 2, Vieider 2, Rados 0, Seilern 0, Hopfgartner 0.

El. ME 2015 - grupa C

M Pkt Z P + -
1 Polska 6 11 5 1 540 436
2 Niemcy 6 10 4 2 535 404
3 Austria 6 9 3 3 465 483
4 Luksemburg 6 6 0 6 387 604

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (68):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Moroni 0
    Najważniejsze że cel został ośiągnięty Teraz trzeba utrzymać taki poziom albo jeszcze go podnieść
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Losiu08 0
    CO do Arona, facet ubiegly sezon przejechal na wstecznym w Zastalu to raz, oprocz strzelby ma momenty ze broni aczkolwiek motoryka i poruszanie sie po boisku pozostawia wiele do zyczenia, dowartosciowal sie poprzez kadre i moze sie podciagbie i bedzie w koncu silnym punktem swojej druzyny. Zamoj to juz w ogole po rzadach Uvalina nie dos ze na wstecznym to jeszcze na recznym, jesli jako tako broni to juz w ogole popadl w indolencje rzutowa i poprostu gra niesmaowity piach. DO kadey powinni dolaczyc tylko Gortat i Koszarek jako backup dla Skiby, dla Lampiona w kadrze miejsca nie ma poza tym facet psuje atmosfere a z tego co mi wiadomo jest dobra chemia w ekipie. CHodza tez inne sluchy ze maja na oku kogos zza oceanu do kadry wziasc.

    Jesli chodzi o Taylora i sztab to jeszcze czeka ich duzo pracy w kontekscie taktyki, bo mecze el. pokazaly tu duze braki i czasem brak pomyslu i reakcji na wydarzenia boiskowe.

    Robert Lemiński Z perspektywy ligi najbardziej mnie cieszy postawa Arona Cela i Damiana Kuliga. O ile ten pierwszy w ostatnim sezonie w lidze nie miał za wiele szans na pokazanie swoich umiejętności o tyle drugi potwierdził coraz większą klasę, którą reprezentuje. Postawa Zamojskiego w ostatnim meczu rozczarowuje, ten zawodnik mają swoją wartość, ale miał mam nadzieję słabszy okres. Wiemy co potrafi jak mu siedzie trója. Co do Adama Hrycaniuka - nie wiem czy to zawodnik na reprezentanta? Ma momenty, poza tym ani w obronie an iw ataku nie ma dynamiki nie widzę w nim ani walczaka ani nie imponuje umiejętnościami. Mam nadzieję, że dojdzie do kadry Koszarek i chociażby Gortrat czy Lampe i stworzą drużynę bo podstawy mamy!!! Tylko, żeby był zespół. Najbardziej brakuje Koszarka - jego trójek i asyst. On potrafił wygrać sam mecze! Acha oczywiście kibicuję Stelmetowi, aczkolwiek podziwiał Damiana i również jemu będę kibicował.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Robert Lemiński 0
    Z perspektywy ligi najbardziej mnie cieszy postawa Arona Cela i Damiana Kuliga. O ile ten pierwszy w ostatnim sezonie w lidze nie miał za wiele szans na pokazanie swoich umiejętności o tyle drugi potwierdził coraz większą klasę, którą reprezentuje. Postawa Zamojskiego w ostatnim meczu rozczarowuje, ten zawodnik mają swoją wartość, ale miał mam nadzieję słabszy okres. Wiemy co potrafi jak mu siedzie trója. Co do Adama Hrycaniuka - nie wiem czy to zawodnik na reprezentanta? Ma momenty, poza tym ani w obronie an iw ataku nie ma dynamiki nie widzę w nim ani walczaka ani nie imponuje umiejętnościami. Mam nadzieję, że dojdzie do kadry Koszarek i chociażby Gortrat czy Lampe i stworzą drużynę bo podstawy mamy!!! Tylko, żeby był zespół. Najbardziej brakuje Koszarka - jego trójek i asyst. On potrafił wygrać sam mecze! Acha oczywiście kibicuję Stelmetowi, aczkolwiek podziwiał Damiana i również jemu będę kibicował.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (65)
Pokaż więcej komentarzy (68)
Pokaż więcej komentarzy (68)
Pokaż więcej komentarzy (68)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×