Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Stelmet znowu przegrał w Pucharze Europy i jest na dnie tabeli!

Zielonogórski Stelmet przegrał z Buducnostem Podgorica i znalazł się na dnie grupy F Pucharu Europy! To trzecia porażka drużyny Andrzeja Adamka, która nie zaznała jeszcze smaku zwycięstwa.

Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Zawodnicy Stelmetu nieźle rozpoczęli starcie z czarnogórskim przeciwnikiem. Zielonogórzanie byli skuteczni, w szczególności Aaron Cel i Quinton Hosley, dzięki czemu wicemistrzowie Polski objęli prowadzenie. Przewaga gospodarzy nie była zbyt wyraźna. Co gorsza, po kilku minutach sytuacja się odwróciła - Buducnost wykorzystał indolencję graczy Andrzeja Adamka i przejął inicjatywę. Zespół z Podgoricy postawił na rzuty z dystansu, które akurat w tym fragmencie były celne.

Drużyna z Winnego Grodu była jednak blisko. Właściwie tuż za plecami przyjezdnych. Tyle że Stelmet długo nie wytrzymał. Już w drugiej kwarcie znalazł się w poważnych tarapatach z dwóch powodów - nadal wiele do życzenia pozostawiała skuteczność na dystansie (nie mógł się wstrzelić ani Steve Burtt, ani Daniel Johnson), ale przede wszystkim szwankowała defensywa.
Podopieczni Igora Jovovicia z czasem mieli coraz większą swobodę poczynań w ataku, dzięki czemu wzrosła ich efektywność (znakomicie prezentowali się Darko Planinić, Suad Sehović oraz J.R. Reynolds). Efekt był taki, że ekipa z Podgoricy powiększała swoją przewagę, która po pierwszej połowie meczu była już spora.

Po wznowieniu gry u wicemistrzów Polski widać było determinację, ale nie wszyscy poradzili sobie z presją. Nie wytrzymał Hosley, który przez sędziów został wyrzucony z boiska. Zielonogórzanie wciąż prezentowali się słabo w obronie na obwodzie, co przyjezdni nadal skrzętnie wykorzystywali. Obraz gry zmienił się, kiedy za przewinienie techniczne parkiet opuścił Vladimir Dasić. Stelmet odżył i grał znacznie lepiej. Zespół z Winnego Grodu zaczął nawet odrabiać straty za sprawą znakomitej postawy Adama Hrycaniuka oraz niezłej skuteczności Chevona Troutmana.

Dystans w pewnym momencie stopniał do dziesięciu "oczek", a w ostatniej partii nawet do zaledwie sześciu. Tyle że Buducnost nie dał się zapędzić w narożnik - odpowiedział mocno i na tyle skutecznie, że wicemistrzom Polski odebrali jakiekolwiek chęci. Goście nadal dobrze spisywali się w rzutach na dystansie, ale przede wszystkim znowu aktywni byli liderzy, zwłaszcza Sehović.

Stelmet Zielona Góra - Buducnost Voli Podgorica 76:90 (16:17, 18:30, 25:22, 17:21)

Stelmet: Hrycaniuk 13, Cel 12, Troutman 12, Koszarek 11, Burtt 11, Hosley 7, Kucharek 4, Johnson 4, Zamojski 2, Chanas 0.

Buducnost: Reynolds 17, Sehović 17, Planinić 16, Subotić 11, Cook 10, Sheehey 8, Dasić 5, Vitkovac 3, Capin 3, Popović 0.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Stelmet wygra chociaż jeden mecz w tej edycji Pucharu Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (151)
  • marzami Zgłoś komentarz
    Ja już nawet nie jestem zła, tylko zażenowana grą Stelmetu. Wierzyłam,że grą z AZS przełamali swą niemoc i będzie tylko lepiej,a jak było każdy widział :((( Turowiaki mają powód,
    Czytaj całość
    aby z Nas drwić ! Takie Ich prawo ! W zeszłym sezonie ostro krytykowano W.Jeklina i zaczynam wierzyć,że niebezpodstawnie. Tam gdzie On się pojawia,tam następuje zapaść !!!! Kocham Stelmet i zwyczajnie bardzo mi przykro :((((
    • Austin Stevens Zgłoś komentarz
      Panie Januszu znam powód tych przegranych! mianowicie przeciwnicy Stelmetu grają na 100% w ec a stelmet jako drużyna euroligowa gra na 50%
      • dillinger79 Zgłoś komentarz
        ale z jednego to mam olbrzymią satysfakcję. Jako jeden z ostatnich chciałem tu zwalniać Uvalina. Teraz czytam, że większość żąda głowy Adamka po ......zaledwie 3 tygodniach grania o
        Czytaj całość
        trofea. Teraz sobie odpowiedzcie kto jest lepszym trenerem. Dziękuję za uwagę. Dowody uznania słać do mojego domu.
        • BARTOLI Zgłoś komentarz
          3 proste kroki do tego by ZASTAL znów był mistrzem Polski... 1- zamienić jeklina na czarkowskiego. 2- kupic jonsonowi bilet lotniczy a w zamian typowego ogra który kręci się tylko w
          Czytaj całość
          okolicy pola 3 sekund nie rzuca z daleKA nie gra przodem tylko podstawy pic End roll zbiórka i wsad . 3- trener Adamek do muszkieterow a w jego miejsce choćby i Uvalin bo mozna go nie lubiec ale gorszym skladem pokazal w eurolidze ze istnieje takie miasto jak ZIELONA GÓRA
          • Jurek Konwerski Zgłoś komentarz
            Hosley jak by był w formie i był dobry to Włosi by mu nie pozwolili odejść taka jest prawda jest po prostu słaby a pan JJ zapłacił za nazwisko nie za zawodnika który grał kiedyś
            Czytaj całość
            dobrze
            • Henryk Zgłoś komentarz
              "Nie będzie tak źle, gorzej bywało i chwalili".
              • lukas_2409 Zgłoś komentarz
                Jeszcze raz gratuluję stelmetowi za pokaz koszykówki na poziomie gimnazjum z czym do ludzi wstyd powinni oddać kasę za bilety za taką szopkę szkoda kibiców szczerze współczuję
                • wąż Zgłoś komentarz
                  jaki on nasz to warszawiak:D:D:D
                  • wąż Zgłoś komentarz
                    wzajemnie !
                    • lancet1 Zgłoś komentarz
                      ok, masz podniesione ciśnienie. Poczekam aż opadną emocje... Miłej nocy.
                      • michalzg Zgłoś komentarz
                        Hosley gwiazdorek, pokazał jaki to z niego twardziel. Bezmyślne osłabienie drużyny, spoko i tak wiedział, że mamy pozamiatane. Nie zmienia to faktu, że frajerskie zachowanie, kompletne
                        Czytaj całość
                        przegięcie. Kara finansowa za takie coś musi polecieć.
                        • marzami Zgłoś komentarz
                          Hen - jestem ciekawa co JJ powie po tym blamażu, bo nie wiem kto lub co miałoby coś zmienić. Zgadzam się z Twoją opinią. Serce się kroi na samą myśl, co czuł dzisiaj Pan Czarkowski.
                          • Cuachic Zgłoś komentarz
                            Oglądałem mecz i twierdze , że było widać walkę i chęć wygrania. Trzymałem kciuki do końca. Polskie kluby nigdy nic nie zdziałają w pucharach jeśli co roku zawodnicy zagraniczni
                            Czytaj całość
                            będą wymieniani. To oni maja robić różnice , a na początku zawsze są niezgrani, Chcecie sukcesu już , natychmiast ,ale Wasz Stelmet to pikuś w porównaniu z wielkimi klubami Europy. Może lepiej , żeby trener i zawodnicy mieli czas, dograli sezon do końca . Za rok wymieni się 2-3 graczy i wtedy powalczą , bo na początku sezonu każdy będzie znał zagrywki i taktykę , a nie 70% składu zaczyna od zera .Tylko ,że kibice , dziennikarze chcą sukces już , teraz sami powodują nerwowość
                            Zobacz więcej komentarzy (73)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×