Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Josh Miller: Święta są ważniejsze od koszykówki

- Trzy porażki bolą, ale teraz mamy święta. One są zdecydowanie ważniejsze od koszykówki. Odpoczniemy i nabierzemy sił - mówi Amerykanin Josh Miller po porażce z Anwilem Włocławek.
Michał Fałkowski
Michał Fałkowski

Trzeci mecz z rzędu przegrali koszykarze Jeziora Tarnobrzeg i trzeci - po bardzo emocjonującej końcówce. Najpierw zawodnicy Zbigniewa Pyszniaka ulegli 77:80 Stelmetowi Zielona Góra, następnie przegrali w Słupsku z Energą Czarnymi 70:73, zaś w minioną sobotę okazali się słabsi od Anwilu Włocławek 78:82.


- To dla nas ciężki czas. Trzeci mecz i trzecia porażka, a do tego trzecia porażka poniesiona niewielką liczbą punktów. Dwa razy przegraliśmy różnicą trzech oczek, teraz we Włocławku Anwil wygrał czterema punktami, łącznie zatem 10 punktów w trzech meczach - mówił tuż po zakończeniu spotkania Josh Miller, rozgrywający Jeziora Tarnobrzeg.

We Włocławku Amerykanin nie rozegrał dobrego meczu. Choć spędził w grze aż 38 minut, trafił tylko pięć z 16 prób z gry i raz na trzy próby z linii, aczkolwiek zanotował pięć asyst. W większości akcji, które podejmował w kluczowym momencie meczu, popełniał jednak błędy, a gdy już trafił za trzy na dwie minuty przed końcem, z sobie tylko znanych powodów sędziowie użyli gwizdka. Po chwili co prawda wycofali się ze swojej decyzji, ale kosza nie uznali i oddali piłkę z boku tarnobrzeżanom.

- Nie chcę o tym mówić. Przegraliśmy ten mecz, bo bardzo słabo zagraliśmy w defensywie i popełnialiśmy błędy. Zbyt łatwo pozwalaliśmy Anwilowi zdobywać punkty seriami. Koszykówka jest grą serii. Najpierw trafiasz ty, a potem twój rywal. I tak było we Włocławku. Szkoda, że w końcówce czegoś nam zabrakło - dodał Miller.

Po serii 12 meczów Jezioro legitymuje się bilansem 3-9. Atmosfera w zespole przed Świętami Bożego Narodzenia nie będzie zatem najlepsza.

- Święta to coś zdecydowanie ważniejszego niż praca, koszykówka, zwycięstwa i porażki. Kocham święta, ale też nie ucieknę od tego, co dzieje się na co dzień. Tym bardziej, że w tym roku nie obędzie się bez treningów w święta - zakończył Miller.

Kevin Wysocki: Brat dostał ode mnie prezent

Czy gra Josha Millera spełnia oczekiwania?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×