KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mardy Collins: Ciężko było nam się skupić

- Muszę przyznać, że ciężko było nam się skupić i gdzieś nasza koncentracja ulatywała - powiedział po przegranym meczu we Włocławku Mardy Collins, autor 21 punktów dla PGE Turowa.

Michał Fałkowski
Michał Fałkowski
Mardy Collins był najlepszym strzelcem PGE Turowa Zgorzelec w meczu z Anwilem Włocławek. 31-letni Amerykanin zdobył 21 punktów, trafiając siedem ze swoich 12 rzutów, wymusił sześć fauli i zebrał cztery piłki, ale jednocześnie popełnił też pięć strat. I nie uchronił swojego zespołu od porażki w Hali Mistrzów 81:86.
- Nie powinniśmy przegrać tego meczu, naprawdę. Nie bardzo wiem, gdzie zrobiliśmy błąd. Teraz, na szybko, tuż po zakończeniu spotkania, ciężko jest cokolwiek powiedzieć. Na pewno zabrakło nam energii, której to z kolei nie brakowało zawodnikom Anwilu - powiedział Collins.

Amerykanin jako ostatni opuścił szatnię w Hali Mistrzów i widać było po nim zmęczenie oraz to, że włożył w ten mecz wiele sił. Trudno jednocześnie oprzeć się jednak wrażeniu, że PGE Turów zagrał zaangażowany na 100 procent dopiero w drugiej połowie sobotniego pojedynku, a w pierwszej dał się zaskoczyć włocławianom.

- Muszę przyznać, że ciężko było nam się skupić i gdzieś nasza koncentracja ulatywała. Jakoś nie mogliśmy złapać odpowiedniego rytmu na początku meczu, bo i szybki atak nie funkcjonował, a brakowało także agresji i pomocy w defensywie. Nie chcę powiedzieć, że ta przegrana to przez brak koncentracji, ale mimo wszystko każdy z nas ma gdzieś w głowie ten mecz, który czeka nas za parę dni i myślę, że to mogło mieć znaczenie - stwierdził Amerykanin.

Już w środę PGE Turów zagra w swojej hali w spotkaniu o fazę TOP8 EuroCup. Aby awansować do najlepszej ósemki, zgorzelczanie muszą pokonać Levallois Paryż różnicą minimum czterech punktów.

- Przeciwko Anwilowi dobrze graliśmy właściwie tylko w trzeciej kwarcie, w której pchaliśmy piłkę do przodu, akcje miały płynność i odpowiednio tempo. Po prostu graliśmy normalnie. Żeby pokonać ekipę ze stolicy Francji, będziemy musieli zagrać tak przez całe spotkanie - zakończył Collins.

Chase Simon: Pierwsze uderzenie było mocne

Czy PGE Turów Zgorzelec awansuje do TOP8 EuroCup?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×