KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Pikująca dyspozycja Energi Toruń "Prezentujemy się bardzo słabo"

Energa Toruń notuje katastrofalną końcówkę sezonu i nawet nie nawiązuje walki ze swoimi rywalami. Katarzynki muszą znaleźć w sobie ambicje, aby wygrywając w Polkowicach przedłużyć walkę o medal.

Łukasz Łukaszewski
Łukasz Łukaszewski
Przez kilka ostatnich sezonów zawodniczkom prowadzonym przez trenera Elmedina Omanicia nie można było odmówić ambicji. Mimo wielu kłopotów Energa Toruń zawsze gryzła parkiet i była groźna dla każdego rywala. Zupełnie inaczej jest w tym sezonie. Podczas najważniejszych spotkań sezonu Katarzynki momentami spacerują w obronie, natomiast w ataku nie są w stanie przeprowadzić składnej akcji. Dlatego zespół z grodu Kopernika może skończyć sezon bez medalu, co przy dobrej sytuacji kadrowej drużyny będzie prawdziwą klęską.
Zespół z Torunia przegrał cztery ostatnie spotkania. Najpierw Energa Toruń była bez szans w trzech starciach z Artego Bydgoszcz. Natomiast w ostatnią sobotę torunianki uległy niżej notowanemu CCC Polkowice. Postawa Katarzynek w decydujących chwilach tego pojedynku wołała o pomstę do nieba.  - Trzy punkty w jednej kwarcie to fatalny wynik. Nie zdarzyło się to nam ani razu w starciach Euroligi Kobiet. Magdalena Kaczmarska zrobiła dzisiaj kilkanaście fauli. Nie chodzi tutaj o sędziowanie, ale o chęć zwycięstwa. Zespół z Polkowic naciska na każdą zawodniczkę cały czas. Jakby grali inaczej to nie odnieśliby zwycięstwa. Przez ostatnie dwa miesiące prezentujemy się bardzo słabo - podsumował ten pojedynek trener Elmedin Omanić.

Koszykarki z Polkowic przyjechały do Torunia bardzo zmotywowane, ale nie zagrały idealnego pojedynku. Pomarańczowe twardo walczyły o brązowy medal, tymczasem Katarzynki czekały aż zwycięstwo przyjdzie do nich samoistnie. - To bardzo proste. CCC Polkowice zrobiło to, co powinno. Tymczasem my tego nie wykonałyśmy. To jest powód takiego wyniku pojedynku. Zespół z Polkowic miał niezłą skuteczność i realizował swoje założenia. Tymczasem my zrobiliśmy sporo błędów. Musimy zagrać o wiele lepiej, aby wygrać - powiedziała tuż po meczu Maurita Reid.

Jamajska rozgrywająca stwierdziła, że ambitna postawa zespołu z Dolnego Śląska nie była dla nich zaskoczeniem. Jednak początkowe chwile spotkania mogły dać inne wrażenie. To drużyna prowadzona przez Arkadiusza Rusina rozpoczęła mecz od zdobycia dziewięciu oczek z rzędu. -  Wiedziałyśmy, że CCC Polkowice przyjedzie tutaj i będzie bardzo twardo walczyć. Nikt nie przyjeżdża po porażkę. Musimy przygotować się porządnie do następnego meczu. Musimy robić, to co do nas należy. Wierzę, że jesteśmy w stanie wygrać w Polkowicach.

Natomiast trener drużyny z grodu Kopernika ma spore pretensje do swoich koszykarek. Elmedin Omanić z podziwem patrzy natomiast na zawodniczki z Polkowic. Bośniak widzi dużą różnicę w podejściu koszykarek zza Oceanu.- Różnie bywa w drużynie z amerykańskim zawodniczkami. CCC Polkowice ma naładowane Amerykanki i przygotowane do walki. One nie analizują czy wrócą do domu kilka dni wcześniej. To nie chodzi tylko o nasz klub. Czasami ktoś jedzie do WNBA i ma gdzieś czy zajmie trzecie, czy czwarte miejsce w lidze polskiej - stwierdził trener, który swoją przygodę z toruńskim klubem rozpoczął w 2008 roku.


Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (10)
  • Lekkobiektywny Zgłoś komentarz
    Już o tym kiedys pisałem, ale dlaczego redaktorzy na SF non stop mowia o Polkowicach jako o nizej notowanej druzynie? Wygraly z Toruniem 2/2 pojedynki w seoznie zasadniczym a miejsce w tabeli
    Czytaj całość
    zajmuja o oczko nzej przez glupie porazki z Lublinem czy Widzewem. Fakt, że przed sezonem założeniem był środek tabeli, ale bardzo szybko pokazały, że będą walczyć o więcej. Nikt nie zaprzeczy, że Toruń ma problemy, ale takie pisanie o zespołach stwarza obraz jakby CCC było średniakiem i wygrywało z mistrzem Polski podczas gdy poziom CCC i Energi jest bardzo zbliżony. A właściwie byłby, gdyby Katarzynki bardziej chciały wygrywać.
    • AJ10 Zgłoś komentarz
      Kaczmarska popełniła kilkanaście fauli przez 23 minuty pobytu na parkiecie, ale odgwizadano jej 5. Walich i przede wszystkim Reid były na parkiecie podobnie długo i też odgwizdano im 5
      Czytaj całość
      fauli. Panie trenerze, więcej przecież nie mogły popełnić, bo zostały usunięte z parkietu
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×