WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fatalny mecz Blassingame'a. W czwartek rehabilitacja?

Jerel Blassingame o wtorkowym spotkaniu chce jak najszybciej zapomnieć. To był zdecydowanie najgorszy mecz w jego wykonaniu w barwach Energi Czarnych Słupsk.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

0 punktów (0/5 z gry), cztery asysty i aż osiem strat - takim dorobkiem mógł się "pochwalić" Jerel Blassingame we wtorkowym spotkaniu. Amerykanin miał już w tym sezonie mecz, w którym nie zdobył punktów - przeciwko Polpharmie Starogard Gdański, ale wówczas miał dziesięć asyst i sześć zbiórek.

We wtorkowym meczu Amerykanin zawiódł i to na całej linii. Nie do takiej gry przyzwyczaił słupskich kibiców, którzy bardzo liczyli na to, że rozgrywający zagra tak jak w pierwszym spotkaniu tych drużyn i poprowadzi Energę Czarnych Słupsk do sukcesu. Tak się jednak nie stało.

Trzeba jednak oddać, że ekipa Miodraga Rajkovicia z każdym meczem jest coraz lepiej lepiej przygotowana na grę Blassingame'a. O tym zresztą mówił nam Mardy Collins, który podkreślał, że Energa Czarni Słupsk w niemal każdej akcji korzystają z pick&rolli, które są łatwe do odczytania.

Jerel Blassingame zagra lepiej w czwartek? Jerel Blassingame zagra lepiej w czwartek?
- Całkowicie wyłączyliśmy go z gry i należy nam się szacunek za to, jaką wykonaliśmy pracę w defensywie. Trzeba przyznać, że dość łatwo rozszyfrować jego zamierzenia - zaznaczył amerykański zawodnik PGE Turowa Zgorzelec.

Nie ma co ukrywać, że Blassingame'owi może po prostu brakować sił w tej serii. W każdym meczu spędza ponad 30 minut. To zresztą widzą zgorzelczanie, którzy starają się agresywnie grać przeciwko niemu od samego początku spotkania, tak aby lider ECS tracił jak najwięcej sił. - Nie ma tam innego takiego zawodnika, który by wszedł i go zastąpił - dodał Collins.

Słupszczanie jeśli marzą o przedłużeniu serii to muszą liczyć na przebłysk Blassingame'a. Czy Amerykanin znajdzie dodatkowe "pokłady" energii, aby sforsować zgorzelecką defensywę?

Znaleźliśmy klucz do wygrania tej serii - rozmowa z Filipem Dylewiczem, kapitanem PGE Turowa Zgorzelec

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • marzami 0
    Domyślam się co masz na myśli, ale w sporcie liczy się przede wszystkim rywalizacja i chęć zwycięstwa. Kalkulacja zabija to, co w sporcie jest najpiękniejsze.....
    kuszak Wiem że powinno się walczyć do końca ale zastanawiam się czy jest sens? Przy optymistycznym założeniu że Czarni wygrają czwarte spotkanie i doprowadzą do remisu , czeka ich ostatnie rozstrzygające spotkanie w Zgorzelcu w niedziele gdzie tam o zwycięstwo byłoby bardzo , bardzo ciężko i jest to moim zdaniem prawie niemożliwe. "Koszty" eksploatacji zawodników Czarnych byłyby bardzo wysokie biorąc pod uwagę siłę przeciwnika oraz podróż do Zgorzelca. Czy nie lepiej zatem dobrze przygotować się do walki o brązowy medal z Rosą ?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • michal703 1
    To są zawodowcy i za to biorą niemałą kasę. Jest mecz i muszą grać o wygraną
    kuszak Wiem że powinno się walczyć do końca ale zastanawiam się czy jest sens? Przy optymistycznym założeniu że Czarni wygrają czwarte spotkanie i doprowadzą do remisu , czeka ich ostatnie rozstrzygające spotkanie w Zgorzelcu w niedziele gdzie tam o zwycięstwo byłoby bardzo , bardzo ciężko i jest to moim zdaniem prawie niemożliwe. "Koszty" eksploatacji zawodników Czarnych byłyby bardzo wysokie biorąc pod uwagę siłę przeciwnika oraz podróż do Zgorzelca. Czy nie lepiej zatem dobrze przygotować się do walki o brązowy medal z Rosą ?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Reixen ZG 2
    Trololololol śmieci wyniosłeś?
    kuszak Wiem że powinno się walczyć do końca ale zastanawiam się czy jest sens? Przy optymistycznym założeniu że Czarni wygrają czwarte spotkanie i doprowadzą do remisu , czeka ich ostatnie rozstrzygające spotkanie w Zgorzelcu w niedziele gdzie tam o zwycięstwo byłoby bardzo , bardzo ciężko i jest to moim zdaniem prawie niemożliwe. "Koszty" eksploatacji zawodników Czarnych byłyby bardzo wysokie biorąc pod uwagę siłę przeciwnika oraz podróż do Zgorzelca. Czy nie lepiej zatem dobrze przygotować się do walki o brązowy medal z Rosą ?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×