Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polacy wreszcie nie zawiodą? - zapowiedź grupy A mistrzostw Europy

Na sukces reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy czekamy już od wielu lat. Dotąd Biało-Czerwoni zawodzili. Czy na tegorocznym EuroBaskecie będzie inaczej? Drużynę Mike'a Taylora ponownie czeka trudne zadanie.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Z występem Polaków ponownie wiążemy spore nadzieje. Wielokrotnie podkreślano, iż nasza kadra dysponuje najlepszym zestawieniem od lat. W tym roku tak nie jest, bo lista nieobecnych lub też koszykarzy, z których zrezygnował amerykański szkoleniowiec, jest całkiem liczna. Niemniej Mike Taylor podkreślał, że jego celem jest zbudowanie drużyny.


Czy to mu się udało? O tym dopiero się przekonamy. Biało-Czerwoni w okresie przygotowawczym nie zachwycali. Niekiedy spisywali się dramatycznie, ale były też przebłyski naprawdę solidnej gry. Natomiast w ostatnim turnieju podbudowali swoje morale. Nasi reprezentanci wygrali przecież Bydgoszcz Basket Cup, choć - przyznajmy szczerze - zestaw przeciwników nie robił najmniejszego wrażenia.

Prawdę mówiąc, notowania Polaków nie stoją najwyżej. Nasza grupa należy bowiem do bardzo wymagających. O ile łatwo wskazać faworyta do zajęcia pierwszego miejsca, o tyle na kolejnych pozycjach jest już znacznie trudniej.

Rosja to utytułowana i doświadczona ekipa. Sborna z pewnością ma sporo do udowodnienia, gdyż na poprzednich mistrzostwach zawiodła na całej linii, zajmując 21. miejsce w turnieju. Tymczasem dwa lata wcześniej gracze Jewgienija Paszutina wywalczyli brąz, a osiem lat temu zostali mistrzami kontynentu. Coraz groźniejsza zdaje się być Bośnia i Hercegowina. Co prawda reprezentanci tego kraju nie odnieśli żadnego spektakularnego sukcesu, ale przed dwoma laty na EuroBaskecie wypadli naprawdę dobrze. W niezwykle trudnej grupie potrafili powalczyć i niewiele im zabrakło do awansu.


Być może nadal przez niektórych dość egzotycznie traktowana jest Finlandia, ale bynajmniej nie powinna. Suomi - m.in. za sprawą rozsądnego planu rozwoju dyscypliny - zanotowali ogromny postęp i obecnie są naprawdę mocną drużyną. Po ponad dekadzie niepowodzeń udało im się na stałe wskoczyć do europejskiej czołówki, a przed rokiem po raz pierwszy w historii zagrali na mistrzostwach świata. To dobitny dowód na to, że z zawodnikami Henrika Dettmanna należy się liczyć.

Ciężko powiedzieć, czego spodziewać się po Izraelu. Jeszcze dekadę temu reprezentację tego kraju można było zaliczyć do solidnych, bo regularnie mieściła się w dziesiątce mistrzostw Europy, ale widać u nich spore załamanie. Kadra nie jest już tak silna, koszykarze nie są ze światowej czołówki. Poza tym to właśnie zespół Ereza Edelsteina trafili do naszej grupy z najniższego koszyka. 

Nie ulega wątpliwości, że największym faworytem w grupie A są obrońcy tytułu -Francuzi. Trójkolorowi rewelacyjnie wypadli przed dwoma laty na turnieju w Słowenii i Chorwacji. Podopieczni Vincenta Colleta mieli co prawda trudny okres w drugim etapie rozgrywek, ale w fazie pucharowej nie pozostawili rywalom złudzeń, wygrywając walkę o złoto z Litwinami.


Teraz ich atutem będą nie tylko ogromne umiejętności koszykarzy. Co istotne, w ich szeregach nie brakuje lidera - Tony'ego Parkera. Mistrzowie Europy zagrają EuroBasket przed własną publicznością. Jest to zatem dla nich doskonała okazja, aby po raz drugi z rzędu stanąć na najwyższym stopniu podium. 

Przypomnijmy, że do 1/8 finału awansują po cztery najlepsze zespoły. Pierwszym celem Biało-Czerwonych jest zakwalifikowanie się do fazy pucharowej. Co dalej? To zależy od tego, jak zaprezentują się nasi reprezentanci w meczach grupowych. 

Harmonogram meczów grupy A:

Sobota, 5 września
15:00 - Polska - Bośnia i Hercegowina
17:30 - Izrael - Rosja
21:00 - Francja - Finlandia

Niedziela, 6 września
15:00 - Rosja - Polska
17:30 - Finlandia - Izrael
21:00 - Bośnia i Hercegowina - Francja

Poniedziałek, 7 września
15:00 - Finlandia - Rosja
17:30 - Izrael - Bośnia i Hercegowina
21:00 - Francja - Polska

Środa, 9 września
15:00 - Bośnia i Hercegowina - Finlandia
17:30 - Polska - Izrael
21:00 - Rosja - Francja

Czwartek, 10 sierpnia
15:00 - Finlandia - Polska
17:30 - Bośnia i Hercegowina - Rosja
21:00 - Izrael - Francja

Czy Polacy awansują do fazy pucharowej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (27)
  • fazzzi Zgłoś komentarz
    Może mały plebiscyt? Na którym miejscu się znajdą w grupie? By napisać coś optymistycznego... obstawiam trzecie;)
    • sokar Zgłoś komentarz
      W drużynie Izraela wystąpi rozgrywający który ma obywatelstwo polskie. Taka ciekawostka. Grał nawet w NBA. Niewiele tego było, ale można odnotować.
      • fazzzi Zgłoś komentarz
        Mawiają pewnie nie bez racji, że trudniej się broni, niż zdobywa. Po fali "ochów i achów" kogo to Stelmet zakontraktował inni nie zasypiają gruszek w popiele. Mi się to podoba... niech
        Czytaj całość
        ta liga powoli bo powoli ale się umacnia. Jeszcze parę detali organizacyjnych które to hamują... trochę więcej kasy i ten sport znajdzie należne mu miejsce. Mam nadzieję, że tego dożyję... pełne hale, dobry poziom... to i dobrzy grajkowie się pojawią. Z drugiej strony jak smakuje skopanie tyłka Mistrzowi;) No ale tego to konkurencji nie życzymy... a o legendarnej twierdzy to mi się nawet nie chce rozpisywać;) Co do Jerzyka to nieustabilizowana psychika odbiera mu "prąd" i sam pewnie siebie nie rozumie... talentu mu nie brak... ale kliniczny przykład na słabą psychikę... niestety... to do poprawy bo doszedł do ściany;(
        • BlackBraDa Zgłoś komentarz
          Powiedzcie mi lepiej czy w otwartej telewizji będzie można zobaczyć mecze polaków?
          • Henryk Zgłoś komentarz
            Białoczerwoni starajcie się ze wszystkich sił, bo na sukces trzeba solidnie zapracować, powodzenia !.
            • Atomic Zgłoś komentarz
              Wyjście z grupy jest na pewno w naszym zasięgu (szczególnie gdy wychodzą 4 zespoły). Ale nie ma co pompować balonika bo wygrać z kimkolwiek będzie bardzo trudno. Ani Bośnia, ani
              Czytaj całość
              Finlandia nie są jakoś znacznie słabsze od nas - o faworytach grupy nawet nie wspominając... Jeżeli uda się zagrać zespołowo, porządnie w obronie i bez przestojów to możemy sprawić niejednego psikusa. No oby :)
              • Elos Zgłoś komentarz
                jeżeli zajmą 3 miejsce w grupie to będzie to dobry wynik. Przegrana z Francją - pewna, (zakładając wygrane z Suomi i Izraelem), trzeba będzie wygrać z BiH albo Sowietami. Niech tylko MG
                Czytaj całość
                gra zespołowo i dzieli się skutecznie piłką to niewątpliwie zwiekszy nam tym samym szansę na dobre wyniki
                • AllSportFan Zgłoś komentarz
                  Sparingi naszych rywali napawają optymizmem, ale turniej zweryfikuje formę zespołów. Grupa jest wyrównana (nie licząc Francji) i to dobrze, każdy z każdym będzie walczył, nie ma
                  Czytaj całość
                  meczów mniej, czy bardziej ważnych. Ufam trenerowi Taylorowi, nawet jeśli nie ustrzegł się błędów (sprawa z Berishą) to będzie umiał wykrzesać z zespołu to, co w nim najlepsze, poradził sobie w eliminacjach, potrafi zmotywować chłopaków. Najsłabszym punktem naszego zespołu będzie pozycja rozgrywającego, trzeba to wykorzystać, jedynka będzie mogła skupić się na defensywie, a w ofensywie rozgrywają wszyscy. Jak podkreślają chłopacy - ich silną stroną jest zespołowość, oby się to sprawdziło. Liczę na trzy zwycięstwa w grupie, czołowa ósemka byłaby mile widziana. Pierwsza czwórka jest poza zasięgiem na papierze, ale różnie się może ułożyć.
                  • fazzzi Zgłoś komentarz
                    Parker kontra Koszarek... hmmmmmm..... ała...
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×