KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Katarzyna Krężel: Po pierwszej rundzie jest pewien niedosyt, ale to mobilizuje

Ślęza Wrocław pierwszą część bieżącego sezonu może jak najbardziej zaliczyć do udanych. Ekipa ze stolicy Dolnego Śląska z bilansem 9 zwycięstw i 4 porażek zajmuje czwarte miejsce w tabeli TBLK, a pomimo tego, jest pewien niedosyt.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk

Koszykarski Ślęzy Wrocław zmagania w 2015 roku zakończyły efektowną wygraną w Siedlcach, gdzie pokonały tamtejszy zespół MKK 93:65. - Przedświąteczne zwycięstwa dają bardzo dużo radości, ponieważ nigdy nie są to łatwe mecze, nawet gdy przystępuje się do meczu w roli faworyta. Siłą rzeczy świąteczna atmosfera jest już w głowach, dlatego trzeba być maksymalnie skoncentrowanym, żeby zakończyć rok zwycięstwem. Nam się to udało, więc możemy świątecznie odpoczywać - komentuje ostatni mecz z uśmiechem na twarzy Katarzyna Krężel.

Pochodząca z Krakowa koszykarka może być podwójnie szczęśliwa, bowiem jej zespół pewnie wygrał, a ona sama zaliczyła bardzo udany występ. 16 punktów (7/9 z gry), 3 zbiórki, 2 asysty i tyle samo przechwytów - to wskaźniki, które muszą być satysfakcjonujące.

Sam mecz w wykonaniu wrocławianek trochę falował. - To prawda, spotkanie miało nierówny przebieg, jeśli chodzi o naszą grę. Zaczęłyśmy bardzo dobrze, a potem były słabsze momenty i rywalki odrobiły część strat. Zagrałyśmy jednak bardzo dobre zawody w ataku i myślę, że to w dużym stopniu było kluczem do zwycięstwa - dodaje Krężel.

Ślęza ma za sobą 13 rozegranych spotkań, z których udało się jej wygrać dziewięć. To dobry wynik, jednak we wrocławskim zespole pozostał pewien niedosyt, bowiem trzy z czterech porażek poniesione zostały w dramatycznych okolicznościach - dwie na wyjeździe po dogrywkach (Lublin i Polkowice) oraz jedna we własnej hali różnicą zaledwie dwóch punktów z Energą Toruń.

- Myślę, że w większości z nas jest pewien niedosyt po pierwszej rundzie, ponieważ przegrałyśmy kilka meczów, z których mogłyśmy wyjść zwycięsko. Oby to było dla nas czynnikiem mobilizującym w dalszej części sezonu - komentuje.

Sama Krężel do wrocławskiego zespołu trafiła przed sezonem z Artego Bydgoszcz. Czy jest zadowolona ze swojej dyspozycji w pierwszej części sezonu i z tego, co daje drużynie?

- Tak, staram się pomóc drużynie najlepiej, jak tylko potrafię. Wiadomo, że jeszcze dużo spotkań przed nami, więc ważne, by tą formę utrzymać i polepszyć. Oczywiście są elementy, nad którymi muszę pracować, dlatego rok 2016 będzie pracowity - kończy zadowolona skrzydłowa Ślęzy.

W bieżącym sezonie Krężel notuje na swoim koncie średnio 11,5 punktu (drugi najwyższy wskaźnik w całej karierze), 3,2 zbiórki, 1,7 asysty i 1,2 przechwytu na mecz.

Czy Ślęza Wrocław poprawi swoje miejsce na koniec rundy zasadniczej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×