KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Anthony Miles głodny gry wraca na parkiet. "To były długie trzy tygodnie"

Anthony Miles, lider Polpharmy Starogard Gdański pojawi się w piątkowy wieczór na parkiecie po raz pierwszy od trzymeczowego zawieszenia. Podopiecznych Mindaugasa Budzinauskasa czeka arcytrudny test we Włocławku. Czy pokuszą się o niespodziankę?

Patryk Butkowski
Patryk Butkowski
Materiały prasowe / D. Szczypior / sportowa.com.pl
Ostatnie tygodnie były jednymi z najtrudniejszych w karierze dla Amerykanina. Koszykarz Farmaceutów musiał odbyć karę trzech spotkań za naruszenie nietykalności cielesnej kibica w Lublinie i jedynie z trybun mógł przyglądać się poczynaniom swoich kolegów z drużyny. Powrót Anthony'ego Milesa przypadł na piątkowy pojedynek z Anwilem Włocławek. Jest to starcie już w ramach drugiej rundy rozgrywek, które pierwotnie miało się odbyć w lutym.

- To były dla mnie długie trzy tygodnie, ale nie czuję żadnej złości przed tym meczem - mówi portalowi WP SportoweFakty, Anthony Miles. - Cieszę się z powrotu i zamierzam po prostu wykonać swoją pracę najlepiej, jak to możliwe - podkreśla Amerykanin.

W pierwszym meczu obu ekip rozegranym w Starogardzie Gdańskim górą po wyrównanej końcówce okazała się Polpharma. W piątkowy wieczór Kociewskie Diabły zamierzają pokusić się o niespodziankę i spróbują powalczyć o drugi triumf nad faworyzowanym rywalem.

- Musimy powstrzymać ofensywne zbiórki Anwilu. Szanujemy ten zespół, ale jedziemy tam po zwycięstwo - zapowiada Miles.

ZOBACZ WIDEO Lotto Ekstraklasa zapadła w zimowy sen. Kto zaskoczył, kto rozczarował?
Czy Anthony Miles poprowadzi Polpharmę do zwycięstwa we Włocławku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×