WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

King Szczecin rozpoczął budowę drużyny. Jest pierwszy transfer

Zespół Kinga rozpoczął budowę drużyny na sezon 2017/2018. Kontrakt ze szczecińskim klubem podpisał Łukasz Diduszko, który ostatnie dwa lata spędził w Polpharmie Starogard Gdański.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty

Transfer 31-letniego Łukasza Diduszki nie jest zaskoczeniem, ponieważ już od kilkunastu dni jego nazwisko przewijało się w kręgu zainteresowań zespołu ze Szczecina.

Na jego zakontraktowanie bardzo nalegał Mindaugas Budzinauskas, który współpracował z Diduszką w dwóch ostatnich sezonach w Polpharmie Starogard Gdański.

Koszykarz wyrobił sobie markę na Kociewiu i był "łakomym kąskiem" na rynku transferowym. Mówiło się o zainteresowaniu m.in. MKS Dąbrowa Górnicza, ale ostatecznie koszykarz podpisał umowę z Kingiem Szczecin.

- King Szczecin był zespołem, który szybko chciał sfinalizować rozmowy. Bardzo dobrze pracowało mi się z trenerem Budzinauskasem w trakcie dwóch minionych sezonów. Klub przedstawił mi najkonkretniejsze warunki i dlatego zdecydowałem się na grę dla Wilków Morskich. W przeszłości już dwukrotnie byłem bliski podpisania kontraktu ze szczecińskim zespołem, ale rozmowy nie dochodziły do finalizacji, dlatego cieszę się, że w nadchodzącym sezonie będzie to możliwe - mówi Łukasz Diduszko, nowy zawodnik King Szczecin.

Koszykarz w minionym sezonie przeciętnie zdobywał 7,6 punktu i 6,3 zbiórki na mecz. To pierwszy transfer szczecińskiego zespołu. W przyszłym tygodniu klub ma przedstawić kolejnych zawodników.

ZOBACZ WIDEO ME U-21. Dawid Kownacki: Nerwy były ogromne

Czy transfer Łukasza Diduszki jest zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Gabriel G 0
    70% kibiców uważa, że ten transfer zaskoczeniem nie jest. I pewnie maja rację bo wygląda na to, że Łukasz poszedł za trenerem ale ja się trochę dziwię bo wydawało się, że zawodnik znalazł na Kociewiu swoje miejsce a jak będzie w nowym miejscu to zawsze niewiadoma.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tomasz Latoch 1
    Nie ma co wchodzić w dedykusje z zakompleksionym typem z awatarem węża, typowy napinacz internetowy, który przy konfrontacji twarzą w twarz podkuliłby ogonek , niestety coraz więcej jest takich niedowartościowanych dzieci , które swoje ego podbudowują infantylnymi tekstami
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piotr Ukleja 0
    Pomylił ci się kierunek synu....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)