Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Artur Gronek dostał podwyżkę. Wynagrodzenie jak za czasów Saso Filipovskiego

W poniedziałek przedstawiciele Stelmetu BC Zielona Góra potwierdzili nowy kontrakt dla trenera Artura Gronka. Szkoleniowiec mistrzów Polski dostał podwyżkę.
Dawid Borek
Dawid Borek
Artur Gronek WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Artur Gronek

Trener pracuje w Winnym Grodzie od sezonu 2013/2014 - najpierw był asystentem Mihailo Uvalina, potem Andrzejka Adamka, a następnie Saso Filipovskiego. W zakończonych niedawno rozgrywkach, już jako pierwszy szkoleniowiec, poprowadził Stelmet BC Zielona Góra do czwartego w historii klubu mistrzostwa Polski. Nowy kontrakt Artura Gronka z biało-zielonymi będzie obowiązywał przez dwa najbliższe sezony.

- Na pewno chcielibyśmy, by trener był z nami na dłużej, ale szkoleniowiec też ma swoje ambicje, chce się rozwijać. Trudno powiedzieć, gdzie będziemy za dwa lata. Wydaje mi się, że we współczesnej koszykówce kontrakt na dwa lata świadczy o tym, że jest to coś bardziej stałego, a zobaczymy, jak będzie w przyszłości. Kontrakt zawsze można przedłużyć - przyznał Janusz Jasiński.

Po debiutanckim sezonie w roli pierwszego trenera, zakończonym mistrzostwem Polski i zdobyciem Pucharu Polski przez Stelmet BC, Artur Gronek otrzymał około 20-procentową podwyżkę. - Mogę powiedzieć, że podobnej wysokości był pierwszy kontrakt Filipovskiego - zdradził.

Choć Gronek podczas zakończonego sezonu wielokrotnie musiał radzić sobie z opiniami krytyków, to szkoleniowcowi w pełni zaufał Janusz Jasiński. Wynik udowodnił, że było warto. - Projekt, który budujemy w Zielonej Górze od wielu lat, zasługuje na to, by mieć pewne stałe elementy. Jednym z nich na pewno są zawodnicy i tutaj staramy się, by rotacja była jak najmniejsza. Trzon polskich koszykarzy już wrósł w zielonogórską społeczność i chciałbym, by podobnie było z trenerami. Mam przekonanie, że im więcej będzie w ich sercach Zielonej Góry, tym więcej będzie ich w naszych sercach. Chcemy, by kontrakty były długoletnie. W ten sposób buduje się trwałe relacje i trwałe projekty - skomentował.

Zmienią się zawodnicy, ale nie zmieni się główny cel Stelmetu BC. W sezonie 2017/2018 zielonogórzanie ponownie będą chcieli walczyć o mistrzostwo Polski. Właśnie takie zadanie stoi przed Arturem Gronkiem. - Na pewno celem na przyszły rok jest zdobycie mistrzostwa Polski. Po drodze są cele pośrednie - udział w europejskich rozgrywkach, Puchar Polski. Będzie też Superpuchar Polski, ale tam to się albo uda, albo nie. Głównym celem dla trenera jest mistrzostwo Polski - powiedział Janusz Jasiński.

ZOBACZ WIDEO: Martin Lewandowski: Zawodnicy MMA buntowali się przeciw zarobkom "Pudziana"

Czy Gronkowi w sezonie 2017/2018 uda się poprowadzić Stelmet BC do kolejnego mistrzostwa Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

  • dygresja Zgłoś komentarz
    A ponoć dżentelmeni o pieniądzach nie opowiadają ;)... Jednak więcej Zielonej Góry w sercach bije wątek głowny na głowę :). Zdanie zdecydowanie powinno przejść do klasyki gatunku...
    • Tony123 Zgłoś komentarz
      Wszystko jasne ten klub się stacza zatrudniono pseudo trenera cele żadne bo i tak wiadomo że nic nie osiągnie nie mam zamiaru płacić 38 zeta za bilet i patrzeć na zespół który nie ma
      Czytaj całość
      ambicji i onic nie walczy dobrze ten trenerzyna powiedział mam wiele do zrobienia czyli jak to wszystko rozwalić dobra zmiana nadchodzi
      • Gabriel G Zgłoś komentarz
        No, cóż. Oficjalne stanowisko właściciela zostało podane do publicznej wiadomości i wszystko co my tu sobie napiszemy możemy adresować na przysłowiowy Berdyczów. Kontrakt dwuletni
        Czytaj całość
        niewątpliwie formalnie wzmacnia pozycję trenera choć nie wiemy czy jest gwarantowany. Być może czeka nas ciekawy sezon pełen niespodzianek.
        • FALUBAZ-ŻARY Zgłoś komentarz
          `Myślałem jednak , że Jasińskiemu zależało ( jako biznesmenowi ) promowanie się w Europie , ale jednak widać że woli nasze ligowe podwórko !
          • kiks Zgłoś komentarz
            Trener Gronek to ambitny młodzian, z którego wyrośnie bardzo dobry trener. Ale za kilka lat, gdy nabierze szlifów. Kontraktowanie go do drużyny składanej na europejskie puchary wychodzi ze
            Czytaj całość
            szkodą dla obu stron. Zespół gra słabą, chaotyczną koszykówkę, a na karb trenera spada ogrom krytyki. Cóż, Macier miał Misiewicza i go z niewiadomych powodów hołubił, a J.J. ma Grona.
            • M74 Zgłoś komentarz
              Tere fere kuku. Wiadomo, ze Gronek kosztuje dużo mniej niż Saso. Jasiński tak mówi, bo: primo - w ten sposób zmniejsza presję grajków na podwyżki, secundo - być może szykuje nas
              Czytaj całość
              wszystkich na chudszy niż oczekiwany budżet na nadchodzący sezon.
              • VinniV Zgłoś komentarz
                Gronek to dowód na to, że można być NIKIM i zarabiać jak KTOŚ (Filipovski)
                • cmarek72 Zgłoś komentarz
                  Chyba jedynie niepoprawni optymiści i bajkopisarze wierzą w to, że "Gumiś" przetrwa dwa sezony w Zielonej Górze. Oczywiście mam tu teraz na myśli tylko i wyłącznie Stelmet, ponieważ
                  Czytaj całość
                  zawsze może pozostać w mieście, zatrudnić się w którejś z zielonogórskich szkół i trenować jakąś licealną drużynę!
                  • ko2 Zgłoś komentarz
                    Pieniądze Saso , ale do umiejętności jego to przepaść !!!!! Jeżeli to prawda to kogoś po prostu w klubie pogięło !!!!!
                    • FalubaziakxxxL Zgłoś komentarz
                      Czyli europejskie puchary : wpierdziel , wpierdziel , wpierdziel. To poco wgl w nich grać ? Skoro znowu skłaniamy się do Mistrza Polski ?
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×