WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Spotkanie klubów z władzami PLK. Będą duże zmiany

W czwartek odbyło się we Włocławku spotkanie przedstawicieli klubów z władzami PLK. Było bardzo owocne. Zajdą roszady w radzie nadzorczej, ale to dopiero początek wielkich zmian. Mówi się o pozyskaniu tytularnego sponsora.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty / Artur Lawrenc / Na zdjęciu: Vladimir Dragicević

- To było spotkanie, na które długo czekaliśmy - mówi Janusz Jasiński, właściciel Stelmetu BC Zielona Góra.

Dyskusja między przedstawicielami klubów z władzami PLK trwała kilka godzin. Omówiono bieżące funkcjonowanie spółki, przygotowanie do sezonu, a także kwestie sponsoringowe i praw telewizyjnych.

Zapadły pierwsze decyzje. PZKosz odda klubom dwa miejsca w radzie nadzorczej PLK. Docelowo ma zasiadać w niej czterech przedstawicieli klubów i jeden z PZKosza. Do Przemysława Saczywki i Arkadiusza Lewandowskiego dołączyli Janusz Jasiński (jako reprezentant mistrza Polski) i Arkadiusz Pelczar (wybrany drogą głosowania - prezes TBV Startu Lublin).

Ustalono także harmonogram i kalendarium zmian w zakresie akcjonariatu i składu organów PLK S.A. Roszady mają zmierzać do tego, aby wszystkie kluby stały się akcjonariuszami PLK S.A. i miały większy wpływ na jej funkcjonowanie.

W piątek prezes Grzegorz Bachański, Arkadiusz Pelczar i Maciej Wiśniewski udają się na spotkanie do Ministerstwa Sportu i Turystyki. W kuluarach mówi się o pozyskaniu sponsora tytularnego.

ZOBACZ WIDEO Specjalnie dla WP SportoweFakty! Spiker Napoli wspiera Milika. Po polsku!

Ile klubów powinno grać w PLK?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ryba1985 0
    Moim skromny zdaniem sponsor tytularny da trochę ożywienia i być może zacznie wymagać czegoś więcej od PLK niż tylko zamiany stołków między ,,swoimi" . Przede wszystkim trzeba zaostrzyć wymagania finansowe klubom i płacenie na czas zawodnikom - jeśli są opóźnienia to powinny być kary nakładane na taki zespół. Dlatego, że jeśli to będzie norma (opóźnienia w wypłatach dla grajków) to opinia idzie w świat - zawsze o negatywnych sprawach częściej się wypowiadamy i dzielimy z innymi niż o tych dobrych. 10-12 zespołów to też bardzo dobre rozwiązanie i do tego duży nacisk w ligach niższych na rozwój i trenowanie młodzieży, a nie w 1 lidzie grają sportowi Emeryci 40+ zabierając miejsce młodym być może rozwojowym graczom...
    Czekamy na zmiany :) tylko, żeby nie wprowadzili 3 Polaka na parkiecie i wmawiali, że to jest dla dobra koszykówki...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marecki CS 0
    Całkowicie się z Tobą zgadzam, ale jeśli można chciałbym jeszcze coś dopowiedzieć. O ile być może znajdzie się jakiś sponsor tytularny - silny czy słaby to już druga sprawa - o tyle nie spodziewam się jakichkolwiek zmian w kwestii samych transmisji rozgrywek w telewizji. Na tym polu od x lat nic się nie zmieniło i co gorsze się nie zmienia, bez względu na to, która telewizja ma do nich prawa! Emocje.tv są najlepszym tego przykładem. Największy polski koncern medialny posiadający obecnie owe prawa jak również największą w Polsce telewizję internetową - jak sami reklamują, całkowicie sobie ten przywilej olewa i idzie na łatwiznę "oddając" transmisję jakiejś marnej "firmie" internetowej, gdzie ich poziom jest równie marny, żenujący i żałosny jak ona sama! Być może w przyszłym roku coś się zmieni, bo Polsatowi z końcem tego sezonu kończy się umowa z PLK i tak jak pisałem wcześniej, coś czuję że to będzie koniec ich wspólnej "przygody", bo będzie piłkarska LM i LE, więc coś kosztem czegoś. Oby tylko nie było jeszcze gorzej i następcy podeszli do całej sprawy z większym niż obecni - zaangażowaniem. A jeżeli nic się w tym temacie nie zmieni i Polsat przedłuży umowę z PLK... cóż, trzeba będzie nadal żyć ze świadomością, że mecze koszykówki na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, będziemy w telewizji ogląbać - nazwijmy to - "od święta"!
    VinniV Silna liga z małą ilością obcokrajowców to..... zaprzeczenie :) Kiedy ludzie zrozumieją, że ograniczenie obcokrajowców nie wpłynie na polepszenie jakości ligi. Jeżeli ktoś urodził się drewnem, to drewnem umrze. A kiedy dla drewna, siłowo, wymusi się miejsce w PLK, to równie dobrze można kopać grób. Plus - drewno - wiedząc, że klub musi mieć polaków, będzie żądać niesamowitych pieniędzy.Całość rozbija się o pieniądze. Jeżeli liga jest biedna, to żadne zmiany nie pomogą. Biednej ligi natomiast nikt nie chce oglądać, ze względu na jej poziom. Plus - brak transmisji. Sport nie istnieje bez widzów, fanów. A PLK jest pod tym względem ułomna.Tu trzeba dwóch czynników, aby całość ożywić. Silnego sponsora tytularnego rozgrywek oraz stacji telewizyjnej, najlepiej otwartej, która zainwestuje kupę pieniędzy, aby wypromować koszykówkę.Niestety, żyjemy w kraju błaznów, którzy wolą oglądać 22 pajaców uganiających się za piłką. Od lat bez sukcesów - ale wynoszonych do panteonu bohaterów narodowych.Kosz, bez zmian, które i tak zajmą pewnie dekadę, zdechnie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • VinniV 0
    Silna liga z małą ilością obcokrajowców to..... zaprzeczenie :) Kiedy ludzie zrozumieją, że ograniczenie obcokrajowców nie wpłynie na polepszenie jakości ligi. Jeżeli ktoś urodził się drewnem, to drewnem umrze. A kiedy dla drewna, siłowo, wymusi się miejsce w PLK, to równie dobrze można kopać grób. Plus - drewno - wiedząc, że klub musi mieć polaków, będzie żądać niesamowitych pieniędzy.

    Całość rozbija się o pieniądze. Jeżeli liga jest biedna, to żadne zmiany nie pomogą. Biednej ligi natomiast nikt nie chce oglądać, ze względu na jej poziom. Plus - brak transmisji. Sport nie istnieje bez widzów, fanów. A PLK jest pod tym względem ułomna.

    Tu trzeba dwóch czynników, aby całość ożywić. Silnego sponsora tytularnego rozgrywek oraz stacji telewizyjnej, najlepiej otwartej, która zainwestuje kupę pieniędzy, aby wypromować koszykówkę.

    Niestety, żyjemy w kraju błaznów, którzy wolą oglądać 22 pajaców uganiających się za piłką. Od lat bez sukcesów - ale wynoszonych do panteonu bohaterów narodowych.

    Kosz, bez zmian, które i tak zajmą pewnie dekadę, zdechnie.

    franek Absolutna zgoda.. 10 zespołów i zmniejszenie liczby obcokrajowcow.. np 8 polakow 4 obcokrajowcow i nie wymagana ilosc polakow na boisku co z powoduje zmniejszenie plac na ktory wplyw ma obecny uklad... mniejsza liczba zespolow oznacza wiekszy poziom w 1 lidze gdzie powinien obowiazywac przepis o mlodziezowcu na boisku. A w 2 lidze o 2 mlodziezowcach...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×